15-latek chciał wyłudzić 400 zł metodą „na BLIK”. Nie wiedział, że pisze do policjanta
Internetowi oszuści nie próżnują. Praktycznie codziennie dochodzi w Polsce do prób wyłudzeń pieniędzy prostą metodą „na BLIK” czy bardziej skomplikowanymi, np. „na pracownika banku”. W ostatnich dniach 15-letni oszust z Sosnowca, wykorzystując pierwszą z nich, próbował dobrać się do oszczędności… policjanta spod Wrocławia.
Mimo akcji edukacyjnych i apeli wciąż wiele osób nabiera się na triki internetowych oszustów, którzy, wykorzystując brak czujności swojej ofiary, dobierają się do jej pieniędzy. Praktycznie codziennie dochodzi do prób różnego rodzaju wirtualnych kradzieży – jak najbardziej realnych pieniędzy.
Tak wygląda konwersacja z oszustami:
Jedną z popularniejszych metod jest „na BLIK”. Przestępcy wykorzystują w niej zaletę szybkich płatności do wyłudzania pieniędzy. Próba oszustwa zazwyczaj rozpoczyna się od prośby o drobną kwotę wysłanej z konta znajomego ofiary. W rzeczywistości nie otrzymujemy informacji od naszego znajomego, lecz od bandyty, który włamał się na jego konto. Dokładnie taką metodę wykorzystał kilka dni temu 15-letni mieszkaniec Sosnowca, który miał zamiar wyłudzić 400 zł od mieszkańca aglomeracji wrocławskiej.
– Problem w tym, że „ofiarą” okazał się funkcjonariusz na co dzień pełniący służbę w Komisariacie Policji w Kątach Wrocławskich, który od razu wyczuł próbę oszustwa. Wykonał telefon do prawdziwego znajomego i tym samym potwierdził swoje podejrzenia. Konto na portalu społecznościowym zostało wcześniej przejęte przez nieznane osoby – relacjonuje podkom. Aleksandra Freus. – Funkcjonariusz postanowił więc… dać oszustom trochę nadziei. Kontynuował rozmowę, generując kod BLIK, ale bez jego zatwierdzania. W trakcie finalizacji transakcji pojawiła się bowiem informacja, która interesowała go najbardziej – lokalizacja wypłaty. Ta miała nastąpić w Sosnowcu, w bankomacie przy jednym z tamtejszych urzędów – dodaje policjantka.
Policjant z Kątów natychmiast przedzwonił do swoich sosnowieckich kolegów, którzy we wskazane miejsce wysłali patrol. Pozostając w kontakcie z 15-latkiem, prosił go o cierpliwość, tłumacząc to problemami z aplikacją i koniecznością ponownego zalogowania się na innym koncie.
Nastolatek czekał, czekał i się doczekał… ale nie wypłaty gotówki, tylko spotkania z policjantami, którzy zatrzymali go na gorącym uczynku.
– Przy nieletnim ujawniono znaczną ilość gotówki, a ustalenia wskazują, że właśnie tego dnia oszukanych tą metodą była większa liczba osób, sprawa ma charakter rozwojowy – dodaje rzeczniczka wrocławskiej policji.
Z uwagi na swój wiek chłopak stanie przed Sądem Rodzinnym w Tarnowskich Górach.
Pamiętaj i ostrzeż bliskich!
Bankowość internetowa oraz usługi takie jak BLIK są bardzo wygodne i chętnie z nich korzystamy. Warto jednak pamiętać, że mówimy tu o realnych pieniądzach. W ostatnich latach próby wyłudzeń pieniędzy przez internet to istna plaga. Oszuści wykorzystują różnego rodzaju emocje: strach, współczucie czy groźbę utraty oszczędności. Jeżeli otrzymujemy wiadomość SMS lub na komunikatorze, w której ktoś (nawet bliski) prosi nas o szybkie przekazanie pieniędzy, zawsze pamiętajmy, że może to być próba oszustwa. Zawsze weryfikujmy takie zapytanie, wykorzystując inny kanał komunikacji – np. jeżeli ktoś pisze do nas z komunikatora internetowego, zadzwońmy z telefonu na numer tej osoby, pytając, czy to na pewno ona wysyłała prośbę.
Inną bardzo groźną metodą oszustów jest metoda „na pracownika banku” lub pokrewne. W tym przypadku oszuści najczęściej dzwonią do nas, przedstawiając się jako pracownicy banku, w którym mamy konto, i informują o podejrzanej transakcji: dużej wypłacie z naszego konta, zaciągnięciu kredytu na nasze nazwisko itp. Tłumaczą, że jeśli nie wykonywaliśmy takiej transakcji, to znaczy, że ktoś włamał się na nasze konto i musimy rozpocząć procedurę zabezpieczenia. Procedura ta to w rzeczywistości sposób na wyłudzenie pieniędzy, nawet całych oszczędności z naszego konta. W przypadku otrzymania takiego połączenia najlepiej od razu się rozłączyć i na własną rękę skontaktować się z bankiem (wizyta w oddziale lub wykonanie telefonu, ale nie na numer podany przez „fałszywego konsultanta”, tylko z umowy lub oficjalnej strony internetowej banku).
Jeżeli wdaliśmy się w rozmowę z oszustem i wyłudził on od nas jakiekolwiek dane, natychmiast powinniśmy o tym powiadomić policję. W tego typu przypadkach czas działa na korzyść oszustów.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie -
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto -
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP -
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa -
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA] -
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej -
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181% -
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA] -
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu -
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO] -
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO] -
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO] -
Po Wrocławiu będzie jeździł świąteczny tramwaj z choinką na „przyczepce”. Pasażerów zawiezie na imprezę mikołajkową -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
