Ceny mieszkań we Wrocławiu znów wzrosły. Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby myśleć o własnym M?
Choć od pewnego czasu mówi się o stabilizacji cen na rynku mieszkaniowym, w ciągu ostatniego roku we Wrocławiu nadal zanotowano wzrost cen mieszkań na rynku pierwotnym. W lipcu tego roku za nowe mieszkanie trzeba było zapłacić średnio o 3% więcej niż jeszcze rok temu.
3% to wzrost mniejszy niż w ostatnich latach, ale nadal odczuwalny przez osoby planujące zakup własnego mieszkania. Z raportu branżowego portalu RynekPierwotny.pl wynika, że średnia cena metra kwadratowego na rynku pierwotnym w ubiegłym miesiącu wyniosła 14 719 zł.
O tym, że mamy do czynienia ze stabilizacją na rynku mieszkaniowym, najlepiej świadczy liczba ofert. W lipcu zainteresowani mogli wybierać spośród ponad 11 tys. mieszkań na sprzedaż. To wzrost o 36% w stosunku do tego, z czym mieliśmy do czynienia w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Choć cena metra kwadratowego wzrosła, średnia cena ofertowa mieszkań z rynku pierwotnego spadła o 2%. Wynika to z tego, że deweloperzy wprowadzają do oferty coraz większą liczbę mniejszych mieszkań. Przeciętny kupujący w ostatnim miesiącu na mieszkanie we Wrocławiu wydał 756,3 tys. zł. Za tę cenę w naszym mieście można kupić lokal o powierzchni ok. 50–55 mkw.
Czy ochłodzenie na rynku nieruchomości potrwa dłużej? Specjaliści przewidują, że niekoniecznie, a bardziej dynamicznych ruchów możemy spodziewać się jeszcze jesienią tego roku. – Na horyzoncie są kolejne obniżki stóp procentowych. Pierwsza być może już nawet we wrześniu. To może powstrzymywać niektórych przed zawieraniem umów deweloperskich. Szczególnie, jeśli rozważają oni zaciągnięcie kredytu o przejściowo stałej stopie procentowej, która nie zmieni się przez pięć lat – uważa Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Ile trzeba mieć pieniędzy na mieszkanie we Wrocławiu?
Eksperci policzyli też, ile obecnie trzeba mieć gotówki, by myśleć o zakupie mieszkania we Wrocławiu. Dla przyjętego modelowego mieszkania o wartości 756,3 tys. zł, by wziąć kredyt, dobrze mieć co najmniej 151 tys. zł na wkład własny (wiele banków wymaga 20-procentowego wkładu). Osoby osiągające we Wrocławiu średnie wynagrodzenie (które wynosi w mieście obecnie ok. 9,5 tys. zł brutto), by uzbierać taką kwotę, musiałyby odkładać 1/3 swoich dochodów przez ponad 6 lat.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu