Jak powstają mistrzowskie menu trwającego we Wrocławiu FineDiningWeek?

Wroclife • 2025-08-05

Jeszcze tylko do końca tygodnia potrwa obecne edycja kulinarnego festiwalu FineDiningWeek. Wizyta w każdym festiwalowym lokalu, to nie tylko jedzenie, ale prawdziwe doświadczenie kulinarne. Sprawdzamy, jak przygotowywane są popisowe dania z festiwalowego menu.

Podczas Festiwalu Sztuki Restauracyjnej sezonowość to coś więcej niż odpowiedni dobór składników - to filozofia tworzenia, myślenia i opowiadania kulinarnych historii. Zapytaliśmy Chefów z całej Polski odpowiedzialnych za festiwalowe menu, czym dla nich jest gotowanie w rytmie natury, co inspiruje ich latem oraz jak rodzą się smaki, które trafiają na talerz tylko w tym festiwalowym czasie.

Chef Marcin Skrzeszewski z krakowskiej Garden Restaurant podkreśla, że kuchnia grająca w rytmie natury to projektowanie karty zgodnie z porami roku, miesiącami, a nawet warunkami atmosferycznymi. W jego letnim menu królują truskawki, rabarbar, dziki czosnek, sandacz i seler naciowy. – Sezonowość nie powinna ograniczać, lecz ułatwiać tworzenie dań, bo produkty są świeże, dojrzałe, pełne smaku i dostępne na wyciągnięcie ręki – mówi. W jego festiwalowych propozycjach znajdziemy letnią paellę z sandaczem, kaszę manną z truskawkami i rabarbarem oraz gulasz z polędwicą wołową i ziemniaki z ogniska z dojrzewającym boczkiem, które przywołują letnie wspomnienia. Jego sezonowym superbohaterem jest szczaw – niedoceniony, a genialny, szczególnie w połączeniu z truskawkami i śmietaną!

Z kolei w łódzkiej restauracji Ramki Chef Norbert Szefer stawia na lokalne, sezonowe składniki oddające unikalny charakter lata. – Gotowanie w rytmie natury to korzystanie z tego, co najlepsze tu i teraz, bez potrzeby sprowadzania produktów z daleka – podkreśla. Jego festiwalowe propozycje to m.in. quiche z bobem i konfitowanymi pomidorami, halibut pod ziołowym crustem, pierożki z fasolką i ricottą oraz deser z pomidorem, rabarbarem i bazylią. – Nie trzeba wymyślać nic na siłę, wystarczy mieć otwartą głowę i odważnie łączyć smaki – dodaje.

Na co stawia Chef Rafał Anatol? W poznańskiej restauracji Ludowa Bistro fine dining w rytmie natury to codzienność – gotowanie z tego, co dojrzewa wokół, w zgodzie z porami roku i tempem pracy ludzkich rąk. W tym sezonie inspirują go pomidory z Murowanej Gośliny, fasolka szparagowa, fermentowane białe szparagi oraz kwiaty czarnego bzu. Specjalnie na Festiwal przygotował menu oparte na prostocie i uczciwym smaku: pierogi wielkopolskie z wędzonym twarogiem lub pstrągiem, kiszone białe szparagi z wędzonym majonezem oraz lekki deser – racuchy z syropem z kwiatów czarnego bzu.

We Wrocławiu Chef Karol Sankowski z restauracji Przystań & Marina gotuje w rytmie natury, czerpiąc z lokalnych produktów i pogody. Dla niego kuchnia sezonowa to współpraca z przyrodą, a nie jej wykorzystywanie – dlatego wraz z zespołem praktykuje zbieranie dzikich roślin, takich jak czosnek niedźwiedzi czy chrobotek reniferowy. Latem inspirują go czereśnie, truskawki, groszek, młode ziemniaki i szparagi. Na Fine Dining Week serwuje m.in. stracciatellę z czereśniami, przegrzebki z cytrusami oraz podwędzanego tatara z czarną truflą. Danie główne to żebro wołowe z purée ziemniaczanym z gorczycą i chrzanem, a na deser – mus z mango i marakui lub semifreddo z truskawkami.

Chef Bartosz Myciak ze szczecińskiej restauracji Tkacka 7 latem sięga po papierówki, morele i pomidory. – Czasem wystarczy jeden składnik, by stworzyć danie, które zaskakuje – przyznaje. Dla niego sezonowość to naturalny cykl zmian, które pozwalają przemieniać proste składniki w niezwykłe dania – pełne świeżości i autentyczności. W jego interpretacji sezonowe warzywa i owoce odkrywają przed Gośćmi swoje nowe, nieoczywiste oblicza. Gdy wydaje nam się, że znamy już wszystkie smaki, Bartosz wyciąga takie asy z rękawa, jak agrest, pigwa czy skorzonera i serwuje je w takim wydaniu, że całkowicie odmieniają charakter dania i pobudzają apetyt na więcej.

Wojciech Kazy ze stołecznej Bursztynovej przyznaje, że lokalność wymaga większej uważności. Nie trzeba sięgać po składniki z drugiego końca świata, by zrobić wrażenie – wystarczy rozejrzeć się dookoła. Tego lata jego inspiracją stały się kurki, maliny i młode warzywa – świeże, intensywne, wdzięczne wizualnie i kulinarnie. W menu FineDiningWeek znalazły się m.in. klasyczny tatar z truflowym majonezem, brioche z polikiem wołowym w maślanym sosie demi-glace oraz kultowa zupa serowa z winogronami i orzechami.

W Trójmieście Monika Kowalska z ArtBistro gotuje w rytmie czterech pór roku. Dla niej każde warzywo ma swój indywidualny charakter – bardziej dojrzałe, słodsze, kruche. W festiwalowym menu powraca do smaków dzieciństwa i kuchni wiejskiej, interpretując je w fine diningowej odsłonie. Znajdziemy tu swojskie wędliny, kaczkę z selerem i truflą, consommé z pomarańczą, a na deser lody z kurek czy kokosanki z różą. Jak sama przyznaje, sezonowość to dla niej nie tylko smak, ale i rozwój: gotowanie z pąków dzikiej róży, pokrzywy czy kwiatów bzu to kulinarna przygoda i powrót do korzeni.

Na południu, w restauracji Steampunk na Śląsku, Chef Ziemowit Owczarz dosłownie wychodzi do lasu. Gotowanie w rytmie natury to dla niego przede wszystkim odpowiedzialność i uważność – dlatego w jego menu pojawiają się pędy świerku, dzikie zioła oraz szczaw. Inspiracją są nie tylko składniki, lecz także sposób ich przetworzenia: konserwacja, fermentacja, kiszenie. Dzięki temu sezon trwa dłużej, a smaki zyskują głębię. Podczas Festiwalu Goście mogą spróbować m.in. troci z kiszonymi pomidorami, piersi z kaczki z kapustą i syropem z porzeczek oraz deseru
z flanem, kwiatami bzu i sorbetem ze szczawiu. – Ograniczenia sezonu to szansa, by gotować z większą wyobraźnią i słuchać natury uważniej – mówi Ziemowit

Mistrzowskie menu najlepszych Chefów z całej Polski udowadnia, że sezonowość to nie tylko świeżość składników, lecz cała filozofia gotowania – oparta na uważności, szacunku do natury i kulinarnym wyczuciu. Dla jednych to powrót do smaków dzieciństwa, dla innych przestrzeń do twórczych eksperymentów z emulsją z pora czy pędami świerku. Ale właśnie teraz, gdy kurki są najbardziej jędrne, agrest dojrzewa w pełni, a bób osiąga swoją kremową doskonałość, warto dać się porwać tej opowieści i wybrać się na FineDiningWeek.

Kulinarne uczty w ramach festiwalu potrwają jeszcze tylko do niedzieli, 10 sierpnia. Rezerwacje w lokalach z całej Polski (w tym Wrocławia) dostępne są na FineDiningWeek.pl.

Najpopularniejsze

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

Ponad 2700 osób pobiegło w pierwszej edycji NightWave

W sobotni wieczór w rejonie Tarczyński Arena Wrocław odbyła się pierwsza edycja biegu NightWave powered by Decathlon. Uczestnicy rywalizowali na dystansach 5 i 10 km. Łącznie oba biegi ukończyło 2767 osób.
przeczytaj więcej

Kim jest typowy wrocławianin? Co pokazuje Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025?

Czy typowy wrocławianin mieszka we własnym mieszkaniu? Ile zarabia? Jak dojeżdża do pracy i czy ma problem z dotarciem do lekarza? Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025 pozwala stworzyć szczegółowy portret mieszkańca miasta.
przeczytaj więcej

SUGranty 2026: 16 wrocławskich szkół zamieni pomysły uczniów w nowe przestrzenie

Wyobraźmy sobie szkolny korytarz z pufami, planszówkami i regałem pełnym książek. Albo salę, w której na przerwie zamiast ekranu telefonu jest gitara i mikrofon. We wrocławskich podstawówkach takie miejsca zaczną powstawać dzięki SUGrantom. To miejski konkurs, w którym uczniowie sami wymyślają, co warto zmienić, stworzyć lub zorganizować w swojej szkole.
przeczytaj więcej