Lekarz z Wrocławia wystawiał „lewe” recepty. Został zatrzymany - teraz policja szuka jego pacjentów
Wrocławska policja zatrzymała 71-letniego Andrzeja M. Lekarz psychiatra podejrzewany jest o hurtowe wystawianie recept na leki opioidowe, psychoaktywne i psychotropowe. Śledczy teraz zajmują się poszukiwaniem jego pacjentów.
Do zatrzymania Andrzeja M. i jeszcze jednej osoby doszło w ubiegłym tygodniu. – Lekarzowi przedstawiono zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w 1772 wystawionych receptach, tj. o przestępstwo określone w art. 271 § 1 i 3 k.k., natomiast drugiej osobie zatrzymanej zarzuty dotyczące obrotu lekami, to jest czyn z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – przekazała asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że psychiatra miał wystawić 1772 recepty umożliwiające zakup leków, które są ściśle reglamentowane. Jego „klienci” nie byli nawet badani, wystarczyło, że zapłacili za wystawienie recepty – według ustaleń prokuratury nie mniej niż 150 zł od dokumentu. Lekarz miał działać w ten sposób od dłuższego czasu, robiąc sobie z procederu stałe źródło utrzymania.
Doktor M. został już przesłuchany w prokuraturze i tymczasowo aresztowany. – W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego Andrzej M. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Okoliczności podane przez podejrzanego będą wyjaśniane w toku postępowania przygotowawczego – zaznacza prok. Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Zatrzymanemu lekarzowi grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Karze podlegają też pacjenci, którzy świadomie kupowali od mężczyzny recepty. Obecnie policja zajmuje się ich poszukiwaniem. Co istotne, osoby te mogą uniknąć kary, ale muszą pójść na współpracę z policją i złożyć szczegółowe zeznania.
– Osoby, które mają wiedzę i uczestniczyły w procederze uzyskiwania fikcyjnych recept na siebie lub inne osoby w celu uzyskania leków opioidowych na terenie Wrocławia, a poinformują o tym organy ścigania – Wydział dw. z Korupcją KWP we Wrocławiu czy Prokuraturę Rejonową Wrocław Psie Pole – zanim organy te pozyskają w tym zakresie wiedzę, nie podlegają odpowiedzialności karnej, zgodnie z przepisem artykułu 229 § 6 k.k. – zapewnia asp. szt. Monika Kaleta z wrocławskiej policji.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie -
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto -
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP -
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa -
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA] -
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej -
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181% -
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem -
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA] -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu -
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO] -
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO] -
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
