Uniwersytet Przyrodniczy, UMWD i Stawy Milickie nawiązują proekologiczną współpracę
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego i spółka Stawy Milickie S.A. podpisały w środę list intencyjny w sprawie wspólnych działań na rzecz działań proekologicznych.
Dokument zapowiada wspólne działania na rzecz zahamowania skutków zachodzących, niekorzystnych zmian w zakresie hydrologii i stanu zanieczyszczenia wód oraz zapobiegania klęskom przyrodniczym i degradacji środowiska.
– Dzisiejsze wydarzenie jest porozumieniem niezwykle istotnym – zamierzamy zacieśnić współpracę dla ratowania Doliny Baryczy. W ostatnim czasie z coraz większym natężeniem występują zjawiska takie jak susza czy wywołane nadmiernym poziomem biogenów zakwity alg i sinic. Nasze wspólne doświadczenia pomogą wypracowywać skuteczne działania, aby im zapobiegać i przeciwdziałać – marszałek Paweł Gancarz.
Współpraca związana jest ze stale pogarszającą się sytuacją hydrologiczną w zlewni rzeki Barycz. To właśnie na tych wodach oparte jest funkcjonowanie nie tylko kompleksu Stawy Milickie, ale przede wszystkim obszarów wodno-błotnych w Dolinie Baryczy, w tym miejscowego rezerwatu przyrody.
Pogarszająca się jakość wody oraz malejące zasoby spowodowały podjęcie wspólnych przedsięwzięć na rzecz przeciwdziałania niekorzystnym skutkom zanieczyszczenia wód oraz zapobiegania klęskom przyrodniczym i dalszej degradacji środowiska. Tak zrodziła się idea podpisania listu intencyjnego w sprawie przedsięwzięcia wspólnych działań na rzecz Doliny Baryczy.
– Realizujemy swoją misję, prowadząc szeroką współpracę, takie wydarzenie jak dziś jest tego najlepszym przykładem. Mamy specjalistów z różnych dziedzin, zarówno produkcji żywności, jak i ochrony środowiska, czy hodowli zwierząt i architektury krajobrazu. To wszystko wpisuje się w potrzeby dzisiejszego porozumienia, ponieważ nauka nie może być tylko teorią, musi służyć praktyce – dodaje prof. Krzysztof Kubiak, Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego.
Celem współpracy będzie m.in. prowadzenie wspólnych prac badawczo-rozwojowych, realizacja przedsięwzięć i inwestycji zwiększających retencję i przeciwdziałających skutkom suszy hydrologicznej, czy upowszechnianie wiedzy o walorach i dziedzictwie kulturowym Rezerwatu „Stawy Milickie”. Porozumienie ma służyć ratowaniu obszaru chronionego i przeciwdziałaniu skutkom tych zmian, wyraźnie widocznych m.in. na terenach kompleksów stawowych w Rudzie Sułowskiej.
– Wspólnie ratujemy niezwykle cenny obszar, a nasze działania będą znaczące w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu lat. Zamierzamy wypracować spójny system, który pozwoli ratować ten cenny przyrodniczo obszar dla przyszłych pokoleń – komentuje Piotr Połulich, prezes zarządu Stawów Milickich.
Najpopularniejsze teraz
-
Gdzie regenerują się krasnale? W Aquaparku Wrocław powstaje ich własna wodna wioska -
W lasach pojawiły się grzyby. Można uzbierać całe kosze -
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony -
Wrocław na kartach nowej powieści Olgi Tokarczuk. Światowa premiera już w październiku -
Koniec z wyciąganiem elektroniki z bagażu? Nawet dwa litry płynów w bagażu podręcznym. Lotnisko szykuje duże zmiany -
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni -
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej -
Nowe tory, wiadukty i stacje. Czy wrocławski węzeł kolejowy czeka wielka rewolucja? -
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia? -
Dokąd najchętniej wyjeżdżali Polacy? Najnowsze dane pokazują wakacyjne hity 2026 roku -
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław -
Jan Jurcec wzmacnił Śląsk Wrocław! Dobrze czuje się w obronie, na wahadle i w ataku -
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady! -
Spodziewana porażka Śląska. Niepokojąca kontuzja Piotra Samca-Talara -
Śląsk nie zwalnia z kolejnymi transferami. Następca Michała Rosiaka jest o krok od Wrocławia