Nowe Miasto z Piernika już otwarte. Autorzy makiety nie mają wątpliwości, że w całości dotrwa do końca zimy [ZDJĘCIA]

Bartosz Senderek •

Tegoroczne Miasto z Piernika zostało stworzone z ponad 1,6 tys. kg ciasta piernikowego, ale twórcy wystawy nie mają wątpliwości, że taka gramatura nie utrzyma się do końca sezonu. Cykliczną wystawę z okazji Bożego Narodzenia i sezonu zimowego można już oglądać we wrocławskim Kolejkowie.

Wystawa Miasto z Piernika we Wrocławiu organizowana jest po raz czwarty. Kolejowa makieta, jak zwykle w sezonie zimowym została stworzona z pierników. Użyto do jej budowy ponad 1,6 tys. kg ciasta piernikowego, na które złożyło się m.in. 200 kg miodu, 50 kg przypraw i 421 jajek. Z kolei do dekoracyjnego lukru zużyto 210 cytry i 465 km cukru pudru. Przygotowania do otwieranej w środę wystawy ruszył jeszcze w sierpniu.

Ciekawostką ujawnioną przez organizatorów jest to, że w poprzednich trzech latach makieta nigdy nie dotrwała w całości. Mimo apeli o niekonsumowanie jej elementów, tylko w poprzednim sezonie, goście ukradkiem spałaszowali ok. 5% czyli 80 kg ekspozycji. Oczywiście jest to czyn godny potępienia, jednak trochę można zrozumieć tych, którzy nie mogą się oprzeć przecudownym zapachom roznoszącym się w okresie zimowym w Kolejkowie.

Choć Miasto z Piernika we wrocławskim Kolejkowie gości już po raz czwarty, za każdym razem makieta jest nieco inna.

– Każdego roku dodajemy nowe piernikowe chatki, figurki i powiększamy wystawę o kolejne szczegóły. W tym roku nowością jest Królewna Śnieżka i jeden z krasnoludków stworzeni z masy cukrowej – mówi Jakub Paczyński, prezes Kolejowa. – Pierniki, które można podziwiać w Mieście z Piernika to prawdziwe rzemiosło cukiernicze. Po wypieku jest kruchy, ale z czasem nabiera delikatności dzięki starannie dobranej mieszance przypraw. Każdy element powstał w wielkich formach, z których precyzyjnie wycinaliśmy kształty. Lukrowanie odbywało się ręcznie, z dbałością o dobór kolorów. Efekt jest wynikiem wielu miesięcy pracy – dodaje pomysłodawca Kolejkowa.

Zobacz całą galerię (30 zdjęć)

Obecność Miasta z Piernika we Wrocławiu ma wyjątkowe znaczenie, choć w Polsce za „piernikową stolicę” uważa się Toruń, Wrocław ma własne tradycje w tym zakresie.

– Historia wypiekania pierników w Polsce sięga 7 lutego 1293 r. na Dolnym Śląsku – to najstarsza wzmianka o piernikach w Europie Środkowej – zauważa Marcin Goetz ze Słodkiej Chatki, która przygotowywała ciasto dla Kolejkowa. – Każdy kęs piernika przenosi nas w czasy, gdy tradycja ta dopiero się rodziła i odtąd towarzyszy kolejnym pokoleniom już od setek lat – opowiada mistrz piernikarstwa.

Tegoroczną wystawę Miasto z Piernika można oglądać od 20 listopada do 2 marca w Kolejkowie (I piętro Sky Towera). Wstęp na wystawę czasową możliwy jest w ramach biletu do Kolejkowa.

Najpopularniejsze

Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni

Ponad 1,2 mld zł, 470 zadań inwestycyjnych i szeroki program remontów, MPWiK Wrocław przygotowuje się na kolejne lata rozwoju miasta. W planach jest nowy zakład produkcji wody, rozbudowa kanalizacji na osiedlach i modernizacja oczyszczalni ścieków. Niektóre z tych przedsięwzięć już trwają, a ich efekty mają poprawić bezpieczeństwo dostaw wody i komfort mieszkańców.
przeczytaj więcej

Trwają prace na ulicy Ruskiej

Przy ul. Ruskiej, na odcinku od Kazimierza Wielkiego do Pl. Solnego, postępują prace remontowe. W użyciu jest między innymi specjalistyczny sprzęt do prac przy kanalizacji. Ta część robót pozostaje niewidoczna, ponieważ są one przeprowadzane wewnątrz kanału ogólnospławnego, w tak zwanym "jaju".
przeczytaj więcej

Ulica Wysoka wypiękniała. Koniec remontu kolejnej kamienicy

Rewitalizacja kamienic trwa w najlepsze. 128-letnia kamienica przy ul. Wysokiej odzyskała dawny blask
przeczytaj więcej

Jak zmieni się Wrocław? Podsumowanie XXXVIII sesji Rady Miejskiej

Miasto nie rośnie przypadkiem. Podstawą jest plan ogólny gminy, który wyznacza kierunki rozwoju. Szczegóły reguluje plan miejscowy. Określa on przeznaczenie terenu oraz parametry zabudowy, takie jak wysokość budynków, intensywność zabudowy czy udział terenów zielonych. We Wrocławiu, który zmaga się z presją deweloperów, potrzebą zieleni i deficytem miejsc dla instytucji publicznych, takie uchwały mają szczególne znaczenie. Wiele z nich zapadło podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej.
przeczytaj więcej