Stawy Milickie czeka duża przebudowa. Inwestycja ma kosztować ponad 14 mln zł

Wroclife • 2024-10-07

Ponad 14 mln zł ma kosztować modernizacja Stawów Milickich. Spółka zarządzająca rezerwatem przyrody na obszarach Natura 2000 tłumaczy, że celem inwestycji jest ochrona i zachowanie bioróżnorodności.

Samorządowa spółka zaplanowała duży projekt modernizacyjny warty ponad 14 mln zł. Ponad połowa tej kwoty ma pochodzić z unijnego dofinansowania, które właśnie zostało przyznane. W ramach inwestycji Stawy Milickie planują działania techniczne m.in. remont grobli i modernizację przepompowni, które umożliwią zachowanie stabilnych warunków środowiskowych dla lokalnych gatunków, szczególnie ptaków wodnych i błotnych.

– Stawy Milickie to jeden z naszych znaków rozpoznawczych, wyjątkowy rezerwat przyrody położony na chronionych obszarach Natura 2000. Dofinansowanie pozwoli na poprawę infrastruktury i organizację wielu programów edukacyjnych z których skorzystają wszyscy odwiedzający to wyjątkowe miejsce – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego, któremu podlega spółka Stawy Milickie.

Zobacz całą galerię (3 zdjęć)

Stawy Milickie są rezerwatem przyrody, a jednocześnie jednym z najważniejszych obszarów wodno-błotnych w Europie. Stanowią siedlisko dla wielu gatunków ptaków wodnych oraz innych zwierząt i roślin istotnych z punktu widzenia ochrony przyrody. Dzięki unijnemu dofinansowaniu przeprowadzone zostaną prace modernizacyjne zachowujące wyjątkowy charakter tego miejsca.

– Wcześniej jako spółka nie mogliśmy korzystać z tego typu wsparcia. Teraz taka możliwość się pojawiła wiec postanowiliśmy z niej skorzystać. Stawy milickie to nie tylko niesamowita przyroda i rezerwat dla kilkuset gatunków ptaków. To także ponad 700 urządzeń hydrotechnicznych i ponad 65 milionów metrów sześciennych wody zgromadzonych w 300 stawach. Dbając o nie i chroniąc je chronimy naszą przyszłość – wylicza Piotr Połulich, prezes Stawów Milickich.

Stawy Milickie od lat są nie tylko ważnym elementem bioróżnorodności naszego regionu, ale też i miejsce wykorzystywanym przez mieszkańców do odpoczynku.

– To ważny projekt ponieważ chroni bioróżnorodność. Ten obszar jest schronieniem dla wielu gatunków roślin i zwierząt. To przyrodnicza perła Dolnego Śląska a jej ochrona jest naszym obowiązkiem – dodaje Natalia Gołąb, członkini zarządu województwa.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej