Tłusty Czwartek we wrocławskim zoo. Jakimi przysmakami zajadają się zwierzaki? [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2024-02-08

Tłusty Czwartek to święto kulinarne nie tylko dla ludzi, ale i dla mieszkańców wrocławskiego zoo. Podopieczni ogrodu dziś także raczą się przysmakami, choć nie tak słodkimi i tłustymi, jak większość z nas… może z wyjątkiem niedźwiedzi.

Pączki i faworki nie są najlepszym pożywieniem dla zwierzaków, stąd oczywiście mieszkańcy ogrodu nie dostali dziś wypieków, choć i oni popuścili sobie dziś przysłowiowego pasa.

Najtłuściej było u niedźwiedzi, które uwielbiają miód i chętnie raczą się majonezem. Ze zdrowych przekąsek wybierają orzechy. Niedźwiedź brunatny jest poza tym zwierzęciem wszystkożernym. Chętnie poluje na małe zwierzęta i owady, ale nie pogardzi też korą z gałęzi, młodymi pędami i kłączami roślin i owocami.

Zobacz całą galerię (12 zdjęć)

Małpy z wrocławskiego zoo żywią się głównie liśćmi, warzywami i zielonką. Co ciekawe bardzo słodkie owoce, w tym także banany, ze względu na ilość cukru, w nadmiarze mogłyby im zaszkodzić. Owocowe dodatki są więc dla nich jedynie dodatkiem do codziennej diety, choć równie mocno lubianym, jak pączki wśród ludzi. Małpy przepadają też za ciastkami, które opiekunowie przygotowują im ze specjalnego proszku. Wśród ciekawych rzeczy, które jedzą małpy można znaleźć także gumę z akacji (w naturze gumami i żywicami żywią się naczelne z Ameryki Południowej). Warto dodać, że małpy bywają też mięsożerne. Na przykład szympansy poza jedzeniem mrówek i termitów, są w stanie polować na małe ssaki.

Słodkich owoców na co dzień nie dostają też hipopotamy i słonie, dla których konsumpcja arbuza to chwila przyjemności. Zwierzęta te, podobnie zresztą jak nosorożce, żubry, żyrafy i zebry, na co dzień żywią się sianem, zielonką i specjalnymi granulatami roślinnymi.

Wspomniane żubry uwielbiają z kolei słodkie buraczki, które choć stanowią niewielką część ich diety w porównaniu z wielkimi belami siana ładowanego na ich paśnik, to znikają z koryta zawsze jako pierwsze.

Wymagającymi klientami ogrodowej kuchni są świnie rzeczne, które bardzo lubią jogurt z płatkami owsianym oraz słodkie marchewki i jabłka.

Duże koty stawiają oczywiście na mięso. Specjalna okazja wiąże się z zaserwowaniem większej porcji wołowiny. Czasami na „talerzu” pojawiają się też króliki i przepiórki.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej