Jedzenie z dowozem. Wrocławianie średnio zamawiają za 66,21 zł, najczęściej kebaby [RAPORT]

Wroclife • 2023-11-27

Znamy wyniki ostatniego raportu przygotowanego przez popularny serwis do zamawiania jedzenia z dostawą. Z dokumentu możemy wyczytać, co najczęściej zamawiają wrocławianie i ile wydają na jedzenie z dostawą.

– Raport Food Trendów to materiał, który z jednej strony podsumowuje, z drugiej zaś wskazuje kierunki, którymi podążać będzie branża – mówi Arkadiusz Krupicz, współzałożyciel portalu Pyszne.pl, który przygotował raport.

We Wrocławiu najczęściej zamawianym posiłkiem z dostawą do domu jest kebab (to też lider rankingu ogólnopolskiego, który w tym roku zdetronizował pizzę). W stolicy Dolnego Śląska kolejne najchętniej wybierane dania to pizza margherita oraz pad thai. Wśród dań kuchni polskiej najczęściej wybieramy pierogi ruskie, a spośród kuchni świata najchętniej wybieramy kuchnię włoską.

Wrocławianie na pojedyncze zamówienie wydają średnio 66,21 zł. Średnia cena zamawianej w naszym mieście pizzy to 42,94 zł, zaś burgera 29,53 zł.

Twórcy raportu ustalili też, że aż 27% zamówień w ciągu ubiegłego roku dotyczyło posiłków wegetariańskich lub wegańskich. Wrocław z takim wynikiem znalazł się na pierwszym miejscu.

Autorzy raportu poza samymi danymi dotyczącymi statystyk zamówień, zauważają też że w ostatnich latach znacznie zmienia się podejście Polaków do jedzenia. Coraz większą uwagę przywiązujemy do tego, co jemy, coraz chętniej też eksperymentujemy z nowymi smakami i kombinacjami. W procesie wyboru posiłku daje się zauważyć również trend chęci „bycia eko” – tu autorzy wskazują m.in. na to, że aż 60% badanych przyznało, że zamawiając jedzenie celowo rezygnuje z jednorazowych sztućców. Zabawiający coraz częściej decydują się też na wybór mniej znanych pozycji z menu, a także dań z pogranicza rożnych kultur.

– Lubimy nowe połączenia smakowe i autorskie podejście szefów kuchni, którzy z fantazją łączą różne porządki i kultury kulinarne. Widać w tym nasze obycie, znajomość źródeł tych kuchennych cytatów, wiedzę o kuchniach świata przywiezioną z zagranicznych podróży. Opanowaliśmy już podstawowe kulinarne abecadło. Kojarzymy flagowe dania z najpopularniejszych celów wakacyjnych wojaży. Rozumiemy wariacje będące sumą przywiezionych z nich, smakowych doświadczeń – zauważa Barbara Starecka, autorka podcastu „Z pełnymi ustami” poświęconego kulturze jedzenia.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej