Nowa linia autobusowa P wyjeżdża na ulice Wrocławia. Połączenie zapełni ważną lukę

Bartosz Senderek • 2023-09-29

Linia autobusowa P na regularną trasę wyruszy już w najbliższą niedzielę (1 października). Pospieszna linia ma kursować między Dworcem Głównym PKP i Portem Portem Lotniczym Wrocław.

Nowa trasa początkowo będzie funkcjonowała jako połączenie weekendowe i ma być uzupełnieniem brakujących kursów linii 106, która w soboty i niedziele kursuje rzadziej. Linia P będzie jednak linią stworzoną z myślą o pasażerach kolei i lotniska. Jej trasa z Dworca Głównego PKP (przystanek przy ul. Suchej) będzie biegła przez pl. Dominikański, Dworzec Świebodzki i trasę autobusowo-tramwajową na Nowy Dwór. Podróż między dwoma skrajnymi punktami ma zajmować od 30 do 35 minut.

– W pilotażowym etapie będziemy jeździli w soboty i niedziele po to aby sprawdzić, jak ta linia funkcjonuje i jakie jest faktyczne zapotrzebowanie – tłumaczy Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.

Nowa linia realizowana jest w ścisłej współpracy z władzami Portu Lotniczego Wrocław, jej godziny mają być skomunikowane z odlotami i przylotami samolotów, a na pokładzie autobusu linii P na multimedialnym wyświetlaczu ma pojawiać się aktualna tablica odlotów i przylotów wrocławskiego lotniska.

– Jako lotnisko zbliżamy się do poziomu 4 mln pasażerów. Ten przyrost jest ciągły, rok 2023 będzie rekordowym rokiem na naszym lotnisku, a następne lata także zapowiadają się bardzo optymistycznie, dlatego musimy szukać nowych, alternatywnych dojazdów do naszego portu lotniczego, żeby ten transport był jak najbardziej zrównoważony – opowiada Karol Przywara, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław.

Zobacz całą galerię (6 zdjęć)

MPK i władze lotniska nie wykluczają, że w przyszłości linia P stanie się nie tylko linią weekendową, ale codziennym sposobem na dojazd z centrum na wrocławskie lotnisko.

– W każdym szanującym się dużym mieście, miasta starają się zapewnić jak najlepszą komunikację publiczną pomiędzy portem lotniczym, centrum miasta i głównymi węzłami przesiadkowymi. We Wrocławiu nie może być inaczej – komentuje Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektor Wydziału Transportu UM Wrocław.

Linia P jest linią pospieszną, jednak zgodnie z aktualnym cennikiem przewozów MPK Wrocław, na liniach oznaczonych literami obowiązują takie same bilety, jak na wszystkich pozostałych trasach. Normalny bilet jednorazowy na nową linię kosztuje więc 4,60 zł. Można też korzystać z biletów czasowych oraz okresowych.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej