Wrocławski deweloper oskarżony o oszustwo. Poszkodowanych nawet ponad 180 osób
Wrocławska prokuratura potwierdza, że pod koniec czerwca śledczy przesłali do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko 9 osobom zaangażowanym w oszustwa związane z budową i sprzedażą mieszkań we Wrocławiu. Chodzi o znajdującą się obecnie w stanie likwidację firmę AS-BAU.
Prokuratura postawiła oskarżonym zarzuty wyłudzenia czterech kredytów inwestorskich z banku PKO BP oraz oszustwa i usiłowanie dokonania oszustw przy sprzedaży mieszkań na szkodę wielu osób fizycznych. Chodzi o działalność firmy z lat 2008-2010. Z ustaleń śledczych wynika, że osoby reprezentujące spółkę miały wyłudzić z PKO ponad 67 mln zł na budowę lokali mieszkalnych.
– Zgodnie z umowami kredytowymi kredytobiorcy oferowali na rynku lokale mieszkaniowe. Środki uzyskane ze sprzedaży tych nieruchomości miały trafiać na specjalne rachunki kontrolowane przez bank, tzw. rachunki wyodrębnionych wpływów banku i pokrywać miały spłatę należności wynikających z umowy kredytowej. Kredytobiorca, czyli wrocławska spółka, z założenia nie miała swobodnie dysponować tymi środkami, rachunki te przewidziane zostały bowiem jedynie do obsługi kredytu oraz rozliczeń związanych z przedsięwzięciem inwestycyjnym – wyjaśnia prok. Anna Placzek-Grzelak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Podczas sprzedaży mieszkań przedstawiciele dewelopera w umowach z kupującymi nie zawsze jednak wskazywali numery kont zabezpieczonych przez bank, a nakazywali dokonywania wpłat bezpośrednio na konto firmy, która wykorzystywała pieniądze niekoniecznie na realizację inwestycji, za którą płacili kupujący.
– Pokrzywdzonym tą działalnością był bank, ale również klienci, kupujący mieszkania, ponieważ z powodu oszustwa spółki nie mogli uzyskać warunków wynikających z umowy przedwstępnej. Przewidywała ona, że po zapłacie 100 proc. ceny mieszkania na rachunek deweloperski, bank wyrażał zgodę na urządzenie księgi wieczystej dla lokalu bez obciążenia z tytułu hipoteki zabezpieczającej kredyt. Część klientów nie zauważała nieuczciwego działania spółki, przez co ich pieniądze nie trafiały do banku – relacjonuje rzeczniczka prokuratury.
Śledczy dotarli do ponad 180 nabywców mieszkań, którzy zostali poszkodowani przez spółkę. Oskarżeni odpowiedzą za doprowadzenie lub usiłowanie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 34 mln złotych.
Prokuratura zdradza, że wśród oskarżonych są nie tylko przedstawiciele firmy deweloperskiej, ale również pracownicy banku, którzy według prokuratury musieli być świadomi tego, w jakim procederze biorą udział. Oskarżonym grożą kary nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej -
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady! -
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony -
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław -
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu -
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym -
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie? -
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach -
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]