Ekolodzy pod oknem Sutryka: „Prezydencie zakochaj się w przyrodzie” [ZDJĘCIA]

Bartosz Senderek • 2022-08-02

Przedstawiciele 22 organizacji skupionych w Koalicji Wrocławska Ochrona Klimatu we wtorek rano zorganizowali pikietę na wrocławskim Rynku. Ekolodzy pod oknami gabinetu, w którym urzęduje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk domagali się, by władze miasta większą wagę przywiązywały do ochrony przyrody.

Manifestacja pod ratuszem była tylko jednym z elementów rozpoczynającej się w mieście kampanii „Dziki Wrocław – dzika przyjemność”, której elementem będą bilbordy rozwieszone w różnych częściach miasta. Koalicja chce w ten sposób zwrócić uwagę władz m.in. na problemy które są następstwem degradacji zieleni w obszarze miejskim.

– Przyroda nie jest biernym tłem dla ludzkich działań. To, jak potraktujemy ją dziś i jutro będzie wpływać na warunki i komfort życia wrocławian i wrocławianek przez kolejne długie i gorące lata w mieście. Dlatego musimy szybko działać póki jest co chronić – przekonuje Weronika Mazurek, koordynatorka kampanii.

Zobacz całą galerię (7 zdjęć)

Aktywiści we wtorek złożyli do urzędu miejskiego wniosek o objęcie 26 zielonych obszarów miasta prawną ochroną. Chcą, by te miejsca zyskały status użytków ekologicznych lub rezerwatów przyrody, tak by ingerencja ludzka w ich naturalny stan została ograniczona do minimum.

– Liczymy, że prezydent Jacek Sutryk wykaże inicjatywę i troskę o nasza piękną wrocławską przyrodę i zrealizuje nasze postulaty - czyli złoży odpowiednie wnioski w RDOŚ i w radzie miejskiej o utworzenie terenów chronionych. Prezydent ma na odpowiedź na nasze wnioski miesiąc. Jesteśmy gotowi na każdy scenariusz, choć liczymy na udaną współpracę, gdyż co mogłoby zniechęcić Prezydenta do celu tak oczywistego i racjonalnego, jak ochrona przyrody? - komentuje Jakub Janas, członek Akcji Miasto, jednego z koalicjantów.

Aktywiści przekonują, że kwestie związane z ochroną przyrody nie powinny mieć barw politycznych i politycy różnych stron muszą w tym aspekcie współdziałać.

– Idą zmiany klimatu. Idą upały, ulewy, a dzika przyroda znika, bo nie wiemy po co ona jest. Jeżeli nie będziemy dostosowywać się do zmian klimatu, jeżeli w naszym mieście nie będzie wody, zieleni, drzew, to my się usmażymy. I wszyscy będziemy smażyć się tak sami, Platforma się będzie smażyć, PiS będzie się smażyć, Ratusz będzie się smażyć i mieszkańcy będą się smażyć – przekonywał Robert Suligowski z wrocławskich Zielonych.

Głównym elementem akcji będzie kampania billboardowa. Mieszkańcy będą mogli zobaczyć w przestrzeni miejskiej następujące plakaty:

Zobacz całą galerię (8 zdjęć)

– Każdy z dziś złożonych wniosków zostanie kompleksowo przeanalizowany, jednak już teraz możemy powiedzieć, że zdecydowana większość wskazanych zielonych obszarów jest chroniona planistycznie, bądź dodatkowo ustawowo – czytam w oświadczeniu wydanym przez Urząd Miejski Wrocławia.

Urzędnicy tłumaczą, że część z obszarów, o których mówili społecznicy jest już chroniona poprzez ustawowe formy ochrony przyrody. Przykładowo o obszarem Natura 2000 objęte są Wyspa Opatowicka, Las Rędziński, Las Strachociński z okolicznymi łąkami czy tereny wodonośne, a kolejne 5 obszarów jest właśnie w trakcie badania zleconego przez miasta pod kątem walorów przyrodniczych. – Od wyników tych badań zależy czy będziemy mogli wystąpić do RDOŚ-u o ustanowienie dodatkowej formy ochrony przyrody na tych obszarach – komentują urzędnicy.

ZOBACZ TEŻ:

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej