We Wrocławiu ruszyła galeria miniaturowych pianin i fortepianów. Te wyjątkowe instrumenty naprawdę grają! [ZDJĘCIA]
Eksponaty wystawiane we wrocławskiej galerii Toy Piano pochodzą z różnych zakątków świata i powstawały na przestrzeni lat. W większości są to dziecięce zabawki, dziś zachwycają i stały się inspiracją do tworzenia niecodziennej muzyki. Wystawę ponad 300 miniaturowych pianin można już oglądać przy ul. Ruskiej 46a.
Za stworzeniem galerii stoi Paweł Romańczuk, wrocławski muzyk, kompozytor, założyciel grupy „Małe Instrumenty” (która w swojej twórczości wykorzystuje nie tylko małe pianina i fortepiany, ale też inne miniaturowe instrumenty), a także autor książki „Małe Instrumenty grają Chopina” będącej pierwszym w Polsce opracowaniem dotyczącym toy piano.
– Żeby napisać książkę, musiałem przygotować się od strony informacyjnej, zacząłem pozyskiwać kolejne instrumenty i rozbudowałem zbiór do takich rozmiarów, że zacząłem już dwanaście lat temu myśleć o stworzeniu galerii – wspomina autor.
W galerii zobaczyć można ponad 300 małych pianin i fortepianów, które są źródłem przeróżnych dźwięków. W niektórych z nich wykorzystano mechanizmy strunowe, w innych dzwonki podobne do tych z dziecięcych „cymbałków”. W jeszcze innych młoteczki wewnątrz instrumentu uderzają w metalowe pręty, a w jednym ze starszych eksponatów w dzwonki szklane.
Miniaturowe pianina, choć wyglądają jak dzieła sztuki, w rzeczywistości były dziecięcymi zabawkami. Obecnie ich wartość rośnie, ale jeszcze do niedawna kolekcjonerzy niejednokrotnie mogli wzbogacić swoją kolekcję np. na „wystawce” w Niemczech. Trudno jest też określić konkretne lata powstania instrumentów. Jeden ze starszych eksponatów we wrocławskiej galerii ma na sobie informację o opatentowaniu w 1873 roku. – Szacujemy, że najstarsze mogą mieć nawet ok. 150 lat – zdradza nam Paweł Romańczuk.
Trudna do oszacowania jest też wartość poszczególnych eksponatów. Właściciel galerii ujawnia, że za zadbany i ładnie zdobiony instrument trzeba obecnie dać ok. 200-300 euro.
– Najdroższy nie musi być jednak najbardziej wartościowy, mnie najwięcej kosztował eksponat, który sprowadzałem z USA i przez to, że leżał kilka miesięcy w amerykańskim odpowiedniku paczkomatu, musiałem ponieść ogromne koszty – opowiada anegdotycznie kolekcjoner.
Na wystawie można zobaczyć przeróżne konstrukcje. Oko przyciągną z pewnością instrumenty z postaciami z bajek Disneya, które podczas gdy podrygują w tak muzyki. Innymi ciekawostkami są grająca maszyna do pisania czy konstrukcja w której do gry używa się tylko jednego klawisza, który jest przeciągany wzdłuż instrumentu.
Zobaczymy tu też produkcję kieleckiej spółdzielni „Precyzja” z okresu PRL. Polski reprezentant, choć wyglądem nie ustępuje zabawkom z podobnego okresu, niestety w warstwie dźwiękowej wypada słabo.
– Nie brzmi on jakość super okazale, co świadczy o tym, że w Polsce kultura tego instrumentu się za bardzo nie rozwinęła. Nie było dobrych instrumentów, wykonawcy tej muzyki nie interesowani się takimi modelami, nie pisano też utworów na toy piano. Trzeba przyznać, że to nie jest dyscyplina polska – wyjaśnia Paweł Romańczuk.
Co istotne na toy piano można próbować odgrywać znane utwory, jednak kompozytorzy piszą autorskie piosenki wyłącznie z myślą o miniaturowych instrumentach. – Obecnie jest już spora liczba utworów napisanych specjalnie na te instrumenty. Kompozytorzy najczęściej precyzują, na jaki model jest pisany utwór, jaka jest konieczna ilość klawiszy do jego wykonania – zaznacza muzyk.
Galeria Toy Piano mieści się w „Podwórku Neonów” pod adresem Ruska 46a/101. Wystawę można zwiedzać tylko trzy razy w tygodniu: w czwartki od 14:00 do 19:00 oraz soboty i niedziele od 12:00 do 18:00. W planach jest też organizacja w tym miejscu wydarzeń kulturalnych i koncertów granych nie tylko na toy piano, ale też innych niszowych instrumentach muzycznych.
Najpopularniejsze teraz
-
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni
-
Projekt Ptasia we Wrocławiu. 16 kamienic na Nadodrzu do remontu
-
Ante Šimundža i Mariusz Malec po wygranej Śląska. „Zwycięstwo, którego potrzebowaliśmy jak tlenu”
-
Śląsk wygrywa z Wieczystą. Zobacz zdjęcia [GALERIA]
-
Kolejne kamienice przy ul. Sępa Szarzyńskiego do remontu. Otwarto oferty
-
Nowa hala sportowa dla SP nr 76 we Wrocławiu!
-
Wsiadasz we Wrocławiu, jedziesz przez świat. Tramwaj Konsularny MPK Wrocław wyruszył w trasę
-
Kolejne kamienice przy Ptasiej do remontu. Miasto szykuje przetargi
-
Made in Wroclaw po raz dziesiąty. Dziś startuje święto innowacji
-
Na cmentarz bez bagażu - skorzystaj z darmowych narzędzi na Grabiszyńskim i Osobowickim
-
[ZDJĘCIA] Zobacz wyjątkowe minerały i skamieniałości z Targów Kamieni i Minerałów we Wrocławiu
-
Najbardziej fotogeniczna pora roku? Zobacz jesienny Wrocław na naszych zdjęciach
-
W końcu wygrana! Śląsk opuszcza strefę spadkową!
-
Gdzie najlepiej mieszkać we Wrocławiu? Nowa mapa RentFriends ocenia osiedla
-
Koszykarze Śląska Wrocław łatwo poradzili sobie z Astorią Bydgoszcz
Najpopularniejsze
Projekt Ptasia we Wrocławiu. 16 kamienic na Nadodrzu do remontu
Szare, obdrapane kamienice, które przez lata przypominały o mniej chlubnych kartach historii Nadodrza, stopniowo przestają być smutnym elementem miejskiego krajobrazu. W tej części Wrocławia trwają remonty i modernizacje, a kolejne budynki czekają na swoją metamorfozę. Jednym z ważniejszych przedsięwzięć jest Projekt Ptasia, realizowany w ramach miejskiego programu PoWROty kamienic. Plan rewitalizacji, zapowiedziany w 2024 roku, obejmuje nie tylko odnowę elewacji, ale również modernizację budynków i poprawę warunków mieszkaniowych.
Ante Šimundža i Mariusz Malec po wygranej Śląska. „Zwycięstwo, którego potrzebowaliśmy jak tlenu”
Śląsk Wrocław pokonał Wieczystą Kraków 2:0. Po spotkaniu trener Ante Šimundža i obrońca Mariusz Malec podsumowali zwycięstwo wrocławskiej drużyny.
