Ante Simundza przed meczem w Legią - co powiedział na konferencji prasowej?
W 6. kolejce PKO BP Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się w Warszawie z Legią. Mecz zostanie rozegrany w piątek, 28 sierpnia, o godzinie 20:30). Na przedmeczowej konferencji prasowej na pytania dziennikarzy odpowiedział trener Ante Simundza.
O sytuacji kadrowej
Wszyscy są zdrowi. Lamine Ba wrócił do treningów z drużyną w poniedziałek.
O meczu z Widzewem
Byliśmy zaskoczeni, kiedy przeciwnik dostał kartkę. Porozmawialiśmy o tym i teraz będzie lepiej. Nie zgodzę się z tym, że źle czujemy się z piłką przy nodze. Naszym problemem w meczu z Widzewem było to, że zagraliśmy za wolno i mieliśmy za dużo kontaktów z piłką.
Analizowaliśmy też sytuację z ostatniej akcji meczu. Widzieliśmy, co się wydarzyło, i zgodziliśmy się, że najpierw był faul na naszym zawodniku. Później zdarzyła się inna sytuacja. W takich momentach czasem pojawia się zbyt dużo pasji i przez to możesz stracić głowę. Najważniejsze jest, żeby być spokojnym i zachować chłodną głowę, szczególnie w ostatnich minutach. Nie da się, żeby jeden zawodnik był w dwóch albo trzech miejscach jednocześnie.
O kluczowych elementach gry z Legią Warszawa
Dośrodkowania i stałe fragmenty będą najważniejsze.
O pierwszym meczu z Legią i presji związanej ze spotkaniem
Dobrą rzeczą jest to, że mamy doświadczenie z meczów w Warszawie. Wiemy, czego spodziewać się pod kątem atmosfery. Zmienił się trener, były zmiany w kadrze. Rozmawiamy o tym, żeby wiedzieć, jak reagować na poszczególne sytuacje.
O wątpliwościach co do składu na mecz z Legią
Myślimy tylko nad tym, kto znajdzie się w kadrze, z uwagi na mecz rezerw w sobotę. To długa droga z Warszawy, więc zastanawiamy się nad tym, żeby na drugi dzień zawodnicy bezpiecznie wrócili do Wrocławia na ten mecz, aby rozegrać odpowiednią liczbę minut.
Na podstawie notki prasowej
Fot. Krystyna Pączkowska
Najpopularniejsze teraz
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Przed nami Wielka Wrocławska - najważniejszy dzień w roku na Partynicach
-
Zwycięstwo na Tarczyński Arenie, Wojskowi meldują się w 1/16 Pucharu Polski. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Śląsk nie zwalnia z kolejnymi transferami. Następca Michała Rosiaka jest o krok od Wrocławia
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Małe zmiany, duży efekt. Jak lokalne remonty poprawiają jakość życia we Wrocławiu
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Śląsk pokonuje Pogoń 2:1 i zagra 1/16 STS Pucharu Polski.
Najpopularniejsze
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?

