Rowerem przez Wrocław i okolice. Cztery malownicze trasy na jednodniową wycieczkę
Wrocław od lat uchodzi za jedno z najbardziej przyjaznych rowerzystom miast w Polsce. Setki kilometrów tras rowerowych, wały nadrzeczne, parki i spokojne drogi poza centrum sprawiają, że na dwóch kółkach można dotrzeć do miejsc, które z okien samochodu często umykają. To właśnie z rowerowego siodełka najlepiej widać zmieniający się krajobraz miasta – zabytkowe mosty, zielone zakątki, rozlewiska Odry czy niewielkie pałace ukryte w podwrocławskich miejscowościach.
W skrócie
- Artykuł przedstawia cztery rowerowe pętle wokół Wrocławia.
- Trasy mają od około 26 do 40 kilometrów długości.
- Prowadzą głównie drogami rowerowymi i lokalnymi asfaltami.
- Po drodze można odwiedzić parki, wały Odry i zabytkowe pałace.
- Każda propozycja nadaje się na jednodniową wycieczkę.
Pętla Odrzańska do Błękitnej Laguny w Siechnicach
Długość: ok. 26 km
Przebieg: Most Bartoszowicki – Wały wzdłuż Odry – Trestno – Blizanowice – Siechnice (Kąpielisko Błękitna Laguna) – Radwanice – Park Wschodni – Grobla Opatowicka – Most Bartoszowicki.
Nawierzchnia: Bezpieczna trasa. Początek i koniec biegną asfaltowymi drogami rowerowymi na wałach oraz wydzielonymi trasami dla jednośladów. Przejazd przez Trestno i Blizanowice odbywa się lokalnymi, gładkimi drogami asfaltowymi z niemal zerowym ruchem samochodowym.
Po drodze warto zatrzymać się w Parku Wschodnim – jednym z najbardziej malowniczych parków Wrocławia. Zachował on naturalny charakter doliny Oławy, oferując cieniste alejki, stare drzewa i liczne miejsca do odpoczynku.
Pętla Północna przez Dolinę Widawy i Pawłowice
Długość: ok. 31,5 km.
Przebieg: Most Bartoszowicki – Grobla Łaniewska – Las Strachociński – Wojnów (ul. Strachocińska) – Kiełczówek – Wilczyce – Wały Widawy – Park Pawłowicki – Psie Pole – Mosty Jagiellońskie – Most Bartoszowicki.
Nawierzchnia: Asfaltowe drogi rowerowe, utwardzone drogi szutrowe w Lesie Strachocińskim oraz nowa nawierzchnia asfaltowa na wałach Widawy.
Jednym z najciekawszych punktów wycieczki jest Park Pawłowicki z zabytkowym Pałacem Kornów. XIX-wieczna rezydencja otoczona jest rozległym parkiem krajobrazowym z pomnikowymi drzewami i stawami. To doskonałe miejsce na odpoczynek przed dalszą jazdą.
Równie atrakcyjny jest Las Strachociński, który zapewnia przyjemny cień nawet podczas upalnych dni i pozwala na chwilę oderwać się od miejskiego zgiełku.
Pętla Wielkiej Wyspy i Północnych Wałów
Długość: ok. 26 km.
Przebieg: Most Oławski – Kładka Zwierzyniecka – Wielka Wyspa (Sępolno, Bartoszowice) – Most Bartoszowicki – Wały nad Starą Odrą – Mosty Warszawskie – Mosty Trzebnickie – Różanka – Kępa Mieszczańska – Promenada Staromiejska – Most Oławski.
Nawierzchnia: Asfalt, kostka niefazowana oraz równe wały.
Ta trasa to kwintesencja wrocławskich nadrzecznych szlaków rowerowych. Praktycznie nie trzeba wyjeżdżać na drogi publiczne, a żeby podziwiać najbardziej rozpoznawalne symbole miasta – takie jak Ostrów Tumski, wrocławski Rynek czy Hala Stulecia – wystarczy tylko na chwilę nieznacznie zjechać z proponowanej trasy.
Pętla do Samotworu i Pałacu Alexandrów
Długość: ok. 40 km.
Przebieg: Most Oławski – Park Grabiszyński – Oporów – Smolec – Jerzmanowo – Samotwór – Leśnica – Maślice – Pilczyce – Popowice – Most Oławski.
Nawierzchnia: Drogi rowerowe oraz spokojne lokalne drogi asfaltowe.
To propozycja dla osób, które chcą na chwilę opuścić miasto i poczuć klimat dolnośląskich miejscowości. Największą atrakcją jest Pałac w Samotworze, którego historia sięga XVIII wieku. Otoczony zielenią obiekt należy do najbardziej malowniczych rezydencji znajdujących się w pobliżu Wrocławia.
Warto również zatrzymać się w Parku Leśnickim, gdzie znajduje się zamek oraz rozległe tereny spacerowe. To jedno z ulubionych miejsc wypoczynku mieszkańców zachodniej części miasta.
Wrocław najlepiej poznawać na dwóch kółkach
Wrocław i jego okolice oferują znacznie więcej tras rowerowych niż tylko te opisane powyżej. Gęsta sieć ścieżek, wałów oraz lokalnych dróg sprawia, że praktycznie każda wycieczka może wyglądać inaczej i prowadzić do nowych, często mało znanych miejsc.
Niezależnie od tego, czy wybierzemy krótką przejażdżkę wzdłuż Odry, rodzinny wypad do Parku Pawłowickiego, miejską pętlę wokół Wielkiej Wyspy czy całodniową wyprawę do Samotworu, rower pozwala odkrywać Wrocław w spokojnym tempie. To właśnie wtedy można dostrzec detale architektury, zatrzymać się w cieniu parkowych alei, podziwiać nadrzeczne krajobrazy i przekonać się, że wiele najciekawszych miejsc znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum miasta.
Warto potraktować przedstawione propozycje jako inspirację i stworzyć własną mapę rowerowych odkryć.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Darmowe kryptowaluty za rejestrację – zobacz ile można zyskać!
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Oto pierwszy komunalny beach bar we Wrocławiu. Byliśmy w Porcie Węglowym [ZDJĘCIA, CENY, ATRAKCJE]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
-
Na co zwrócić uwagę przy wyborze maszynki do włosów?
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
-
Flaga na 1 i 3 maja. Czy trzeba wywieszać flagę na 1 maja? Czy jest mandat za brak flagi na domu?
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.

