Nowy nabytek wrocławskich Sympatyków Transportu Miejskiego ma tylko 26 lat, ale też ciekawą historię
Klub Sympatyków Transportu Miejskiego z Wrocławia pochwalił się nowym nabytkiem. To autobus Solaris Urbino 12 pierwszej generacji, który – mimo że ma zaledwie 26 lat – będzie cennym elementem kolekcji.
Klub Sympatyków Transportu Miejskiego to grupa pasjonatów zajmująca się renowacją i utrzymaniem zabytkowego taboru komunikacyjnego. W dawnej zajezdni przy ul. Legnickiej kolekcjonerzy zgromadzili dziesiątki starych tramwajów i autobusów, które kursowały zarówno po Wrocławiu, jak i innych miejscowościach.
Kolekcja właśnie została wzbogacona o autobus Solaris Urbino 12 z 2000 roku. Choć pojazd jest stosunkowo młody, będzie stanowił ciekawe uzupełnienie wystawy ze względu na swoją historię.
– Pozyskany pojazd jest istotnym wzmocnieniem kolekcji Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego z kilku powodów. Przede wszystkim stanowi on reprezentację kawałka historii transportu zbiorowego we Wrocławiu, powiązaną z zagadnieniem obsługi połączeń komunikacyjnych przez prywatnych operatorów. To autentyczny pojazd, który „na swojej skórze” doświadczył długoletniego procesu transformacji przewozów podmiejskich do stanu, który znamy obecnie – wygodne autobusy o wielu różnych nowinkach technologicznych. W czasach jego kursowania nie było to jeszcze aż tak oczywiste, a ten i jego „bliźniacze” pojazdy stanowiły przysłowiową „jaskółkę” zmian – tłumaczy Krzysztof Kołodziejczyk, prezes KSTM.
Pozyskany Solaris to autobus, który przed wdrożeniem do eksploatacji był prezentowany na V Wystawie Komunikacji Miejskiej w Łodzi jako model demonstracyjny producenta (używającego jeszcze wówczas marki Neoplan Polska). Później pojazd trafił do zajezdni Nowe Sady w Łodzi – wraz z kupowanymi równolegle MAN-ami były to pierwsze autobusy niskopodłogowe w tym mieście. Sześć lat później, w wyniku wymiany taboru, Solaris trafił do Dolnośląskich Linii Autobusowych (DLA) i kursował po Wrocławiu na liniach podmiejskich z serii 6xx, które później otrzymały numerację 9xx.
Z uwagi na to, że wspomniany autobus nie miał zamontowanej kasy biletowej, nie mógł kontynuować pracy na liniach aglomeracyjnych, więc został skierowany do obsługi linii 115. Po przejęciu tej trasy przez MPK 1 marca 2010 roku, pojazd nie miał już swojej stałej linii i pojawiał się okazjonalnie w wielu miejscach – m.in. na różnych liniach strefowych do podwrocławskich gmin, na liniach bezpłatnych dowożących do sklepów, a nawet w ramach wypożyczenia do MPK Wrocław, które zmagało się z brakami taborowymi podczas wakacyjnych remontów w 2011 roku.
W późniejszych latach autobus był wykorzystywany m.in. na jednej z linii komunikacji miejskiej w Świebodzicach, a jeszcze później stanowił rezerwę kontraktu DLA w Rybniku. Około lat 2014–2015 pojazd powrócił do Wrocławia, gdzie – wciąż w biało-niebieskim malowaniu rybnickim – kursował w ramach podwykonawstwa dla MPK na linii 101, a także na liniach zastępczych „za tramwaj”. Ostatnie lata swojego „liniowego życia” spędził w Radomiu, pełniąc rolę autobusu rezerwowego.
Obecność marki Solaris w kolekcji KSTM podkreśla rolę tego producenta w historii komunikacyjnej Wrocławia. Choć pojazdy tej marki nie zapadły w pamięć wrocławian tak mocno jak Ikarusy, Jelcze, Volvo czy Mercedesy, były i wciąż są obecne na ulicach miasta.
– Solaris Urbino stanowi kolejny etap rozwoju konstrukcji autobusowych reprezentowanych przez klubową kolekcję. To pierwszy w zbiorach Klubu autobus w stu procentach niskopodłogowy, oparty o współcześnie stosowane komponenty. W pewnym sensie ciężko uwierzyć, że owy autobus skończył już ćwierćwiecze swojego istnienia. Podobne konstrukcje widzimy na ulicach również dziś, lecz to właśnie w czasach jego produkcji zaczęły być stawiane podwaliny pod współczesną komunikację zbiorową – wyjaśnia Kołodziejczyk.
Inicjatorem zachowania pojazdu marki Solaris przez Klub Sympatyków Transportu Miejskiego był członek stowarzyszenia, Michał Kwietniak. – Od pewnego czasu poszukiwałem autobusu, który mógłby reprezentować historię wrocławskiej komunikacji podmiejskiej. Po kilku nieudanych próbach okazja nadeszła z niespodziewanej strony. Udało się pozyskać autobus autentyczny, taki, jaki faktycznie jeździł we Wrocławiu i jego okolicach. Doskonale pamiętam tego rodzaju autobusy – dojeżdżałem nimi do szkoły podstawowej. Po remoncie autobus będzie przypominał pasjonatom komunikacji o tym, jak kształtowała się obsługa komunikacyjna podwrocławskich miejscowości. Zapewniam, że ze swojej strony zadbam o smaczki i detale związane z epoką, natomiast koledzy współpracujący przy projekcie są mistrzami w obsłudze technicznej, mechanicznej autobusów. Ten autobus będzie naprawdę ciekawostką! – przekonuje klubowicz.
Najpopularniejsze teraz
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Okropna kontuzja Michała Mokrzyckiego
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Nowy lokator w ZOO Wrocław! Przyjechał niedźwiedź brunatny Artur
-
Prosto z miasta w stronę natury. Nowy odcinek Via Regia nad Widawą i Odrą
-
Nowy dom BWA Wrocław: sztuka wraca do dawnej hali pocztowej przy Kolejowej
-
Koniec z dziurami na Wiśniowej – remont, na który czekano trzy dekady
-
Jedyny taki tramwaj w Polsce wyjedzie na ulice Wrocławia
-
Tydzień Kina Hiszpańskiego we Wrocławiu. Będzie można zobaczyć najciekawsze filmy z Półwyspu Iberyjskiego
-
Obserwacja nieba we Wrocławiu. Skąd na Dolnym Śląsku najlepiej widać gwiazdy? [ASTROMAPA]
-
Wrocławscy studenci stworzyli aplikację, która pomaga znaleźć mieszkanie i współlokatora
-
Wyciek danych 19 mln Polaków. Sprawdź swoje dane i zastrzeż PESEL. Jak to zrobić?
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Wrocławskie MPK kupuje kolejne 40 autobusów. Marka już została wybrana!
-
Pod Wrocławiem powstała duża fabryka błonnika rozpuszczalnego. To rewolucyjny składnik produktów spożywczych [ZDJĘCIA]
Najpopularniejsze
Okropna kontuzja Michała Mokrzyckiego
Niestety potwierdziły się najgorsze obawy kibiców Śląska. Pomocnik WKS-u zerwał więzadła w kolanie. Czeka go długa przerwa w grze.
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.


