We Wrocławiu odbędzie się jubileuszowy koncert z okazji 30-lecia płyty „ojDADAna” Grzegorza Ciechowskiego
Piejo kury, piejo! Ni mają koguta – od premiery albumu „ojDADAna” Grzegorza Ciechowskiego minęło już 30 lat. Z tej okazji Impart Centrum organizuje specjalny jubileuszowy koncert, podczas którego będzie można usłyszeć utwory autorstwa Grzegorza Ciechowskiego w nowej artystycznej aranżacji.
Koncert „Tu był Grzegorz z Ciechowa – 30 lat od wydania albumu” odbędzie się 6 lutego 2026 r. w Imparcie Centrum przy ul. Piłsudskiego 19. Podczas wydarzenia usłyszeć będzie można nowe aranżacje utworów z albumu „ojDADAna” przygotowane przez Dorotę Błaszczyńską-Mogilską i Grzegorza Kowalskiego.
Autorzy podkreślają, że nie będzie to rekonstrukcja oryginału, lecz całkiem nowa interpretacja „prowadząca dialog” z oryginałem. W trakcie występu smyczki spotykają się z elektroniką, tradycyjne melodie z nowoczesnymi bitami, a charakterystyczne motywy Ciechowskiego zyskują nowe proporcje i oddech.
– Do pracy aranżacyjnej postanowiłam zaprosić mojego serdecznego kolegę Grzegorza Kowalskiego, z którym mam przyjemność grać w zespole Kwiat Jabłoni. Wywodzimy się de facto z różnych środowisk muzycznych – ja mam wykształcenie klasyczne, jednak od lat realizuję swoją pasję do muzyki, łącząc różne gatunki, m.in. klasykę, folk, minimal music oraz muzykę rozrywkową, a także komponując i aranżując – opowiada Dorota Błaszczyńska-Mogilska. – Grześ jest znakomitym basistą, a do tego kompozytorem i producentem muzycznym. Nasza współpraca przebiegała bardzo produktywnie. Dzieliliśmy się pomysłami i łączyliśmy je w spójną całość. Ja często odpowiadałam za partie smyczkowe i wokalne, natomiast Grześ za brzmienia elektroniczne oraz sekcję rytmiczną – dodaje.
Koncert, choć będzie bazował na utworach sprzed 30 lat, ma być pełen nowej energii i współczesnych brzmień. Został on przygotowany na podstawie kilkuletniego procesu artystycznego. Impulsem do jego realizacji był pomysł reinterpretacji płyty Grzegorza Ciechowskiego zainicjowany przez Sławomira Przybyła, dyrektora artystycznego Festiwalu FAMA. To właśnie tam, podczas finału festiwalu, materiał zabrzmiał po raz pierwszy na żywo, by w jubileuszowym roku trzydziestolecia wydania albumu wyruszyć w dalszą drogę.
Twórcy w swoim projekcie konsekwentnie balansują między szacunkiem dla przełomowych, często awangardowych pomysłów autora „ojDADAna” a potrzebą uwspółcześnienia brzmienia, tak aby materiał mógł wybrzmieć na nowo, ale intensywnie i aktualnie. Projekt od początku zakładał pracę zespołową i otwartość na różnorodne muzyczne języki. Każdy z zaproszonych muzyków wnosi własną wrażliwość i osobisty sposób interpretacji. Na scenie nikt nie jest dodatkiem. Koncert działa jak precyzyjny, żywy organizm, oparty na wspólnej energii grania.
– Najważniejsze jednak jest to, że łączy nas ogromna radość z wykonywania tego materiału. Czujemy wszechogarniającą energię i wdzięczność, że możemy przedstawić światu to, nad czym trzydzieści lat temu pracował Grzegorz Ciechowski – i to w naszej autorskiej odsłonie – opisują artyści.
Istotnym elementem projektu jest dialog między tradycją a współczesnością. Już trzy dekady temu Grzegorz Ciechowski odważnie łączył ludowe śpiewy, nagrania terenowe i elektronikę, tworząc kolaż, który do dziś pozostaje inspirujący. W nowej odsłonie te idee zostają rozwinięte, a tradycyjne motywy Karpat spotykają się z nowoczesnym brzmieniem, otwierając muzykę ludową na nowych odbiorców i pokazując jej ponadczasowy potencjał.
Gościem specjalnym wrocławskiego koncertu będzie MIUOSH. Jego wrażliwość i fascynacja muzyką ludową zaowocowały powstaniem mashupów, w których utwory z „ojDADAna” naturalnie splatają się z jego autorskimi kompozycjami. Rapowa narracja, nieobecna na oryginalnej płycie, poszerza opowieść koncertu i nadaje jej nowy rytm, bez naruszania spójności całego projektu.
Na scenie wystąpią: Dorota Błaszczyńska-Mogilska (skrzypce, wokal), Wiola Jakubiec (skrzypce, wokal), Agata Jonczak (wiolonczela, wokal), Stefan Błaszczyński (flet, perkusjonalia, wokal), Grzegorz Kowalski (bas), Marcin Ścierański (perkusja), Michał Wódz (klawisze, syntezatory, wokal), Darek Bafeltowski (gitary) oraz Sławomir Przybył (wokal), a także MIUOSH.
Wieczór otworzy avant-folkowy duet SEKUNDa, który podobnie jak niegdyś Ciechowski czerpie z dziedzictwa Karpat, przetwarzając je przez współczesną wrażliwość i tworząc swój eksperyment. Ich występ wprowadzi publiczność w klimat nieoczywistych połączeń i przygotuje grunt pod dalszą muzyczną podróż.
Bilety na koncert można zakupić przez stronę strefakultury.pl.
Najpopularniejsze teraz
-
Pasja, profesjonalizm i serce do edukacji. Wrocław nagradza wyjątkowych nauczycieli i dyrektorów
-
Śląsk Wrocław przegrał z Lechem Poznań 1:4. Zobacz bramki i [GALERIĘ ZDJĘĆ]
-
Lekcja gry od mistrza. Śląsk 1-4 Lech
-
Remonty trwają. Które wrocławskie kamienice odnowią się w najbliższym czasie?
-
Czy Wrocław wróci na pierwsze miejsce wśród „wodnych miast”? Przed nami VIII Kongres Miasto – Woda – Jakość Życia
-
Wrocław szykuje świąteczne iluminacje. Na Rynku stanie choinka, do której będzie można wejść
-
Początek mody na Koreę? Seongnam nowym miastem partnerskim Wrocławia. Korea Day już w sobotę
-
Rusza przebudowa ul. Ruskiej we Wrocławiu. Będą utrudnienia i zmiany w ruchu
-
Górniczy pochód przeszedł przez Wrocław. Dolny Śląsk to region bogaty w surowce
-
Niebezpieczne zdarzenie w autobusie MPK Wrocław. Monocykl elektryczny uszkodził podłogę i wywołał zadymienie
-
Nowy salon CHERY we Wrocławiu! MM Cars zaprasza na uroczyste otwarcie już w sobotę, 17 października
-
Śląsk przed trudnym pojedynkiem z Lechem. Co powiedział na konferencji Ante Simundza?
-
Koniec remontu ul. Szybowcowej. Przywrócono ruch dwukierunkowy
-
Branżowy Oscar dla MPWiK. Wrocławska spółka najskuteczniej na świecie wykrywa wycieki wody
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
Najpopularniejsze
Śląsk Wrocław przegrał z Lechem Poznań 1:4. Zobacz bramki i [GALERIĘ ZDJĘĆ]
Śląsk Wrocław przegrał z Lechem Poznań 1:4 w meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Goście zdobyli cztery bramki, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Grzegorza Tomasiewicza w doliczonym czasie gry.
Lekcja gry od mistrza. Śląsk 1-4 Lech
Śląsk Wrocław jedynie przez dwa pierwsze kwadranse był w stanie nawiązać równorzędną walkę z broniącym tytułu Lechem Poznań. Następnie pełną kontrolę nad meczem przejął zespół z Wielkopolski i po wygranej 4-1 wyjechał z Wrocławia z kompletem punktów.
