To był test wytrzymałości dla żołnierzy z Wrocławia. „Brak snu, głód i ciągła presja”
Grupa żołnierzy z 10. Wrocławskiej Brygady Łączności przeszła w ostatnim czasie kurs SERE, który jest uznawany za jedno z najbardziej intensywnych szkoleń w polskich Siłach Zbrojnych.
Szkolenie SERE (Survival, Evasion, Resistance, Escape) uznawane jest za jedno z najbardziej intensywnych i wyczerpujących szkoleń realizowanych przez polskie wojsko. W jego trakcie żołnierze są poddawani presji psychicznej i fizycznej, której celem jest doskonalenie umiejętności przetrwania, unikania przeciwnika, oporu w niewoli i ucieczki.
Jak tłumaczą nam wojskowi, takie szkolenie ma na celu przygotowanie żołnierzy do działania w sytuacji odizolowania od własnych sił, w terenie kontrolowanym przez przeciwnika, w warunkach, w których liczy się nie tylko wyszkolenie bojowe, ale również odporność psychiczna i umiejętność podejmowania racjonalnych decyzji pod presją.
W ostatnich tygodniach szkolenie to przeszli żołnierze 10. Wrocławskiej Brygady Łączności.
– SERE to szkolenie, które wyczerpuje fizycznie, ale przede wszystkim mentalnie. Brak snu, głód, ciągła presja i konieczność zachowania zimnej krwi uczą pokory i pokazują, jak ważna jest współpraca oraz zaufanie do własnych umiejętności – relacjonuje jeden z wrocławskich żołnierzy, któremu udało się ukończyć kurs.
– Bardzo szybko człowiek uczy się, że o przetrwaniu decydują detale. Suche skarpety, właściwa dbałość o stopy i natychmiastowe reagowanie na obtarcia były absolutnie kluczowe. Każde zaniedbanie w tym zakresie mogło oznaczać natychmiastową eliminację z dalszego szkolenia. To doświadczenie pokazuje, jak ważna jest samodyscyplina i odpowiedzialność za siebie oraz swoje wyposażenie – dodaje kolejny z żołnierzy 10. Wrocławskiej Brygady Łączności.
W odróżnieniu od klasycznego survivalu, którego celem jest długotrwałe przetrwanie, szkolenie SERE koncentruje się na szybkim i bezpiecznym powrocie do własnych sił. Kluczowe znaczenie ma tu skrytość działania, unikanie sygnalizowania swojej obecności oraz minimalizowanie ryzyka wykrycia.
Dowódcy 10. Wrocławskiej Brygady Łączności podkreślają, że udział i ukończenie szkolenia przez wrocławskich żołnierzy to potwierdzenie wysokiego poziomu panującego we wrocławskiej jednostce.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich spacerowiczów i rowerzystów. Połączenie pieszo-rowerowe na Promenadzie Staromiejskiej, tuż przy odrestaurowanym Bastionie Sakwowym, działa już w pełnym zakresie. Charakterystyczne, biało-czerwone malowanie nowego przejazdu widać już z daleka, sygnalizując domknięcie jednej z najważniejszych tras rekreacyjnych w centrum Wrocławia.


