Międzypokoleniowy dialog we Wrocławiu. Spotkania, które łączą bez względu na wiek
Gdy tradycyjne rodziny wielopokoleniowe są już rzadkością, kluby seniora, a dzieci mają coraz mniejszy kontakt z dziadkami, pomóc w relacjach międzypokoleniowych mogą inicjatywy społeczne i kluby seniora. Wrocławskie instytucje od lat angażują się w organizację budujących mosty wydarzeń międzypokoleniowych na których spotykają się doświadczenie i młodzieńcza energia.
Funkcjonowanie wydarzeń międzypokoleniowych we Wrocławiu jest szczególnie ważne ze względu na zmieniające się struktury rodzin i style życia. Coraz więcej osób, zwłaszcza starszych, doświadcza samotności. Seniorzy, którzy szukają kontaktu z innymi, mogą dziś uczestniczyć w spotkaniach kilkudziesięciu klubów seniora działających na większości wrocławskich osiedli.
– We Wrocławiu działa ok. 90 klubów seniora zarówno dotowanych przez miasto, jak i niekorzystających z dotacji. Kluby są prowadzone przez rady osiedli, organizacje pozarządowe, parafie i mają pełną autonomię odnośnie do programu, który proponują seniorom. To od liderów zależy typ zajęć czy propozycji. Często kluby seniora współpracują z lokalnymi CAL i Radami Osiedli, dzieląc wspólną przestrzeń. Zajęcia odbywają się w godzinach, w których seniorzy czują się bezpiecznie: w okolicy południa czy wczesnych godzinach popołudniowych – mówi Beata Nawrotkiewicz z Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, które z ramienia Miasta Wrocławia wspiera lokalne inicjatywy w codziennych działaniach.
Wrocławskie kluby seniora oferują bardzo zróżnicowaną ofertę – od warsztatów i wspólnych wycieczek po wykłady czy spotkania w luźniejszej atmosferze, podczas których można porozmawiać, wymienić doświadczenia, a nawet potańczyć na imprezach tematycznych. Takie inicjatywy odgrywają też istotną rolę w budowaniu dialogu międzypokoleniowego. Kluby seniora chętnie zapraszają do współpracy dzieci i młodzież. Dzięki temu młodzi wrocławianie mają np. okazję zaprezentować swoje talenty artystyczne, przed zupełnie nową publicznością.
– Kluby seniora są otwarte na inicjatywy międzypokoleniowe, kontakty i wzajemne doświadczenia budują dialog międzypokoleniowy. Wynika to z doświadczeń klubu seniora, bliskości np. placówek edukacyjnych, wspólnych zajęć w przestrzeni. Inicjatywy międzypokoleniowe odbywają się najczęściej przy okazji świąt czy uroczystości, ale też promujemy dodatkowym wsparciem inicjatywy międzypokoleniowe proponowane przez organizacje pozarządowe – zauważa Beata Nawrotkiewicz z WCRS.
Część projektów zakłada również wymianę doświadczeń i umiejętności. Co istotne – z tej wzajemnej nauki korzystają obie strony. Seniorzy potrafią swoimi opowieściami dać młodym ludziom żywą lekcję historii, a młodzież może z kolei pomóc w orientacji w świecie cyfrowym czy podsunąć nowe sposoby spędzania wolnego czasu.
– W naszym klubie organizowaliśmy kilka inicjatyw, które angażowały zarówno seniorów, jak i młodzież. Wśród nich znalazły się m.in. edycje gry w bingo, podczas których młodzież wcielała się w rolę prowadzących, a uczestnikami była społeczność międzypokoleniowa. Dużym powodzeniem cieszyły się również warsztaty lukrowania pierników – w tym przypadku młodzież przekazywała seniorom wiedzę i umiejętności zdobyte wcześniej na własnych zajęciach – wylicza Joanna Stefanowska, kierownik Klubu „Promyk” – Międzypokoleniowego Centrum Kultury przy SM Cichy Kącik we Wrocławiu.
Lokalne inicjatywy pokazują, że spotkania między seniorami a młodzieżą budują mosty porozumienia i przynoszą praktyczne korzyści – od wymiany umiejętności po nowe relacje sąsiedzkie. Dla młodych udział w takich działaniach to nie tylko szansa na zdobycie nowych kompetencji, lecz także okazja do zrozumienia historii i doświadczeń starszego pokolenia. Takie spotkania uczą empatii i odpowiedzialności, przygotowując do życia w zróżnicowanej społeczności.
– Wrocław należy od 2018 roku do sieci miast przyjaznych starzeniu się i podejmuje działania na rzecz budowania dialogu międzypokoleniowego. Dziś, gdy rodziny wielopokoleniowe należą raczej do wyjątków, dziadkowie mieszkają daleko od wnuków, taki kontakt daje obu stronom możliwość przełamywania barier i stereotypów, zbudowania relacji, rozwijania wzajemnego zrozumienia. Młodzi uczą się, że wiek nakłada ograniczenia, ale jednocześnie przywileje, płynące z doświadczenia. Seniorzy natomiast mogą dzięki kontaktom z młodymi lepiej poznać i zrozumieć współczesny świat oraz zachodzące w nim szybkie zmiany – przekonuje Beata Nawrotkiewicz.
Wyzwaniem dla organizatorów wydarzeń międzypokoleniowych jest jednak przełożenie powstałych relacji na codzienne życie. Choć młodzi ludzie chętnie uczestniczą w spotkaniach klubów seniora, trudniej jest zbudować trwałe więzi, które przetrwałyby poza wydarzeniami.
– Zaobserwowaliśmy, że relacje między uczestnikami były bardzo pozytywne – pełne życzliwości, szacunku i wzajemnego zainteresowania. Spotkania przebiegały w przyjaznej atmosferze, sprzyjającej wymianie doświadczeń – opowiada Joanna Stefanowska z „Promyka”, która jednak zauważa, że inicjatywy tego typu raczej ograniczają się jedynie do uczestnictwa we wspólnych wydarzeniach. – Nie zauważyliśmy większego zainteresowania ze strony uczestników, by kontynuować tego typu kontakty poza wydarzeniami lub angażować się w stałe formy współpracy międzypokoleniowej. Z naszego doświadczenia wynika, że większym zainteresowaniem wśród uczestników cieszą się zajęcia skierowane do konkretnych grup wiekowych – seniorów lub młodzieży – zwłaszcza gdy odpowiadają one ich indywidualnym zainteresowaniom – dodaje organizatorka.
Kluczem do sukcesu mogą być więc atrakcyjne propozycje programowe, dobrze zaprojektowane role dla uczestników i współpraca lokalnych instytucji. Inwestując w takie działania, miasto zyskuje nie tylko lepsze relacje między pokoleniami, lecz także silniejsze, bardziej zintegrowane społeczności osiedlowe – a to korzyść dla nas wszystkich.
Dobre relacje międzypokoleniowe we Wrocławiu budowane są nie tylko w skali mikro, ale także w skali całego miasta. Jedną z najważniejszych inicjatyw ostatnich lat są Wrocławskie Potańcówki – oddolne wydarzenia, na które wracają wrocławianie w każdym wieku. Od kilku sezonów cieszą się one ogromną popularnością, a organizatorzy dbają o to, by barierą nie był ani wiek, ani kondycja uczestników. Imprezy są dostosowane też do osób o różnych szczególnych potrzebach.
– Wrocławskie Potańcówki to wspólne wydarzenia, które stały się sztandarowym przykładem działań międzypokoleniowych. Potańcowki naturalnie prowadzą do wzajemnego spotkania między młodymi i starszymi. I choć w samej nazwie nie podkreślamy aspektu międzypokoleniowego, ale jest on wpisany w charakter działania. Taniec łączy ludzi. Można się o tym przekonać na każdej potańcówce, na której bawią się osoby w różnym wieku czy pochodzenia. Z naszych obserwacji wynika, że atrakcyjna propozycja przyciąga różne grupy społeczne, które łączy zainteresowanie tematem, a wiek nie jest przeszkodą, by w nich uczestniczyć – mówi nam Beata Nawrotkiewicz.
Mimo wyzwań dialog międzypokoleniowy to inwestycja, która przynosi korzyści jednostkom i całym społecznościom.
– Uważamy, że wydarzenia międzypokoleniowe są wartościowe, ponieważ pozwalają młodzieży rozwijać umiejętności komunikacyjne, uczą cierpliwości i otwartości na potrzeby innych, natomiast seniorom dają poczucie bycia potrzebnymi i możliwość poznania nowych perspektyw – podsumowuje Joanna Stefanowska z Klubu „Promyk”.
Dialog międzypokoleniowy to nie tylko ładne hasło, ale konkretne korzyści dla całej społeczności: wymiana umiejętności, przeciwdziałanie samotności, większa empatia i aktywność lokalna. Warto więc wspierać i uczestniczyć w inicjatywach, które łączą pokolenia, bo to klucz do tworzenia bardziej zintegrowanych, żywych osiedli i lepszej atmosfery sąsiedzkiej.
Dowiedz się więcej historii wrocławian
Więcej o historii wrocławian i ich relacjach można dowiedzieć w Centrum Historii Zajezdnia. Wystawa „Wrocław 1945–2016” to skierowana do odbiorców w każdym wieku wyjątkowa podróż przez dramatyczne losy miasta – od wojennych zniszczeń, przez trudny czas powojenny, aż po dynamiczny rozwój w kolejnych dekadach.
W Zajezdni zobaczysz unikalne zdjęcia i filmy ze zrujnowanego Wrocławia, poczujesz atmosferę tamtych dni i dowiesz się, co przeżywali zarówno ci, którzy musieli opuścić swoje domy, jak i ci, którzy przyjechali tu, by zacząć nowe życie. To nie tylko wystawa – to żywa opowieść o ludziach, emocjach i odbudowie miasta z ruin.
Centrum Historii Zajezdnia – więcej na: zajezdnia.org.
MATERIAŁ POWSTAŁ W RAMACH WSPÓŁPRACY Z CENTRUM HISTORII ZAJEZDNIA Z OKAZJI ROKU POJEDNIANIA 2025
Najpopularniejsze teraz
-
Zanieczyszczona woda w Odrze – wszystko co musisz wiedzieć!
-
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela
-
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA]
-
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!
-
Skażenie Odry. Czy na wrocławskich kąpieliskach można się bezpiecznie kąpać?
-
Nowy system kaucyjny coraz bliżej! Czy we Wrocławiu gdzieś oddamy już butelki w butelkomatach?
-
Przy ul. Zwycięskiej i Ołtaszyńskiej tereny nie dla deweloperów. Powstanie park.
-
Ile kosztuje zgrzewka wody? Jak wybrać najlepszą?
-
Wrocław zaprasza nad wodę. Miejskie kąpieliska gotowe na sezon 2026
-
Umowa podpisana! Tak będzie wyglądać najdroższa szkoła w historii Wrocławia [WIZUALIZACJE]
-
Niebawem rusza remont torowiska na ul. Trzebnickiej
-
UOKiK grozi Biedronce wysokimi karami. Chodzi o promocje i „pomarańczowe ceny”
-
Pierwsze elektryczne Mercedesy eCitaro dotarły do Wrocławia. MPK zamówiło kolejne 20 autobusów
-
Święto Wrocławia 2026. Hanna Suchocka Honorową Obywatelką Wrocławia
-
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach
Najpopularniejsze
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela
Miękinia pod Wrocławiem stanie się nowym centrum zaawansowanych technologii. Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie strona tajwańska zdecydowała, że właśnie tam powstanie Tajwański Park Technologiczny, który zostanie zlokalizowany na terenach przygotowanych wcześniej pod inwestycję Intela.
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA]
2 września funkcjonowanie rozpocznie nowy Zespół Szkolno-Przedszkolny przy ul. Cynamonowej na Lipie Piotrowskiej. Docelowo uczyć się ma tam 1200 dzieci.

