Za gigantyczne kolejki do lekarza częściowo winni są sami pacjenci. Wrocławski wydał ważny apel
Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu rusza z nową kampanią informacyjną „Tysiące straconych wizyt”. W jej ramach będzie edukował pacjentów, którzy rezygnując z wizyty „zapominają” ją odwołać. W ubiegłym roku przez takie zachowanie, tylko na Dolnym Śląsku szansę na wizytę straciło 45 tys. osób.
Szacuje się, że w całej Polsce rocznie do skutku może nie dochodzić nawet do 1,3 mln zaplanowanych wizyt u lekarzy z powodu braku ich odwołania. W czasie, w którym specjaliści siedzą bezczynnie, mogliby udzielić pomocy osobom czekającym w gigantycznych kolejkach.
W przychodniach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu współczynnik zaplanowanych wizyt, na które pacjenci nie przychodzą to ok. 4%. Przez takie zachowanie miesięcznie marnuje się czas, który mógłby być poświęcony nawet 1 tys. pacjentów.
– Dla przykładu, w tak ważnej poradni jak Poradnia Leczenia Bólu, do której trafiają osoby zmagające się z codziennym bólem, zrealizowanie takiej liczby konsultacji oznaczałoby skrócenie kolejki o 3 miesiące! Nie trudno sobie wyobrazić, co to oznacza dla osoby cierpiącej – podkreśla Patrycja Korolewicz, kierowniczka Działu Statystyki i Dokumentacji Medycznej USK we Wrocławiu. – Dodatkowo trzeba uwzględnić odraczanie lub niestawianie się na zaplanowane operacje. Miesięcznie dochodzi do odwołania około 1250 hospitalizacji. To powoduje dużo zamieszania i problemów z organizacją pracy lekarzy i bloku operacyjnego.
Sekretarki medyczne poszczególnych klinik kilka dni przed terminem przyjęcia telefonują do pacjentów i przypominają o planowanej hospitalizacji. To właśnie wtedy pacjenci przekazują informację o tym, że zapomnieli o terminie, są na wakacjach lub nie mogą pojawić się w szpitalu z powodu konieczności opieki nad dzieckiem lub psem. W życiu każdego człowieka zdarzają się trudne do przewidzenia sytuacje rodzinne lub infekcje, co jest całkowicie zrozumiałe. Gorzej, gdy zapomnimy poinformować o tym placówkę, w której ma się zaplanowane badanie lub wykonanie skomplikowanej procedury medycznej. Z tych też powodów Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu przypomina, że jeżeli informacja o braku możliwości zgłoszenia się na wizytę lub operację wpłynie do szpitala odpowiednio wcześnie, w większości udaje się znaleźć kogoś innego, kto czeka na zabieg.
– Nieodwołanie wizyty to strata dla wszystkich, dla pacjentów i dla szpitala. Chorzy czekają dłużej na poradę, lekarz czeka w pustym gabinecie, a mógłby pomóc innym pacjentom - mówi lek. Maciej Kamiński, zastępca dyrektora ds. medycznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Po stronie szpitala w proces wypełnienia zwolnionego terminu zaangażowane są też m.in. osoby, które muszą skontaktować się z jednym, dwoma, a czasami kilkunastoma kolejnymi pacjentami z całkiem obszernej listy. Sprawdzić ich dyspozycyjność, zweryfikować pod względem sytuacji medycznej i ustalić z nimi szczegóły. Z drugiej strony proszę wejść w skórę pacjentów oczekujących na swoją kolej operacji. Z powodu teoretycznej zajętości bloku operacyjnego muszą czekać niejednokrotnie w poważnym niepokoju o swoje zdrowie i życie, podczas gdy mogliby zostać przyjęci znacznie szybciej – dodaje.
W ramach kampanii USK przypomina, że pacjenci, którzy nie mają możliwości przyjść na wizytę, mogą odwołać ją telefonicznie lub mailowo. Funkcjonuje dedykowany adres poczty elektronicznej: odwolaj.wizyte@usk.wroc.pl. Oprócz możliwości odwołania wizyty za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz funkcjonującego numeru stacjonarnego, uruchomiona została dedykowana linia, która ma ułatwić proces odwołania wizyty. Wystarczy, że pacjent zadzwoni pod numer telefonu komórkowego 885 834 824 oraz poda imię i nazwisko, datę planowanej wizyty oraz nazwę poradni.
Część pacjentów korzysta z tej możliwości i dzięki temu około 1,7 tys. wizyt miesięcznie jest odwoływanych lub przekładanych z wyprzedzeniem. Innymi słowy 1700 szans na szybszy termin dla innych pacjentów.
– Problem nieodwoływania wizyt byłby jeszcze większy, gdyby nie obecny system e-skierowań. Elektroniczny system nie pozwala zapisać się w kilku kolejkach na to samo świadczenie, co jeszcze kilka lat temu było powszechną praktyką stosowaną przez chorych, szukających jak najszybszego terminu przyjęcia – podkreśla Patrycja Korolewicz.
Dodatkowo trzeba pamiętać, że zgodnie z Ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej w przypadku niezgłoszenia się na ustalony termin udzielenia świadczenia, świadczeniobiorca – czyli pacjent – podlega skreśleniu z listy oczekujących, chyba że uprawdopodobni, że niezgłoszenie się nastąpiło z powodu siły wyższej (np. nagła choroba, wypadek).
Najpopularniejsze teraz
-
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca
-
Męskie Granie 2026 we Wrocławiu. Znamy pierwszych artystów, którzy u nas wystąpią!
-
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę
-
Rusza remont ul. Szybowcowej na Gądowie
-
Wrocław ma dużo więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych danych. Zobacz, ilu nas mieszka w mieście
-
Półmetek Vertigo Summer Jazz Festival. Przed nami druga połowa koncertów
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
SIM Wrocław rusza z budową osiedla. 405 mieszkań z niższym czynszem powstanie na Jagodnie i Wojszycach. To model podobny do TBS. [ZOBACZ GALERIĘ]
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Rekord na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Ponad 18 tys. kandydatów walczy o 1379 miejsc
-
Panthers Wrocław zagrają z Firenze Red Lions na Stadionie Olimpijskim
-
Czy Wrocławowi grozi korekta cen mieszkań? Rynek zwalnia, ale stolica Dolnego Śląska nadal się broni
-
Filmowe lato na Partynicach. Kino pod chmurką
-
Piątek we Wrocławiu: najpierw upał, później gwałtowne burze, możliwy grad. IMGW ostrzega
-
Lato w mieście? Pij kranówkę i korzystaj ze zdrojów ulicznych
Najpopularniejsze
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca
To prawdziwa przyrodnicza sensacja i powód do dumy dla Wrocławia. W ZOO Wrocław wykluł się pierwszy w historii ogrodu, a zarazem pierwszy w Polsce waran z Komodo. Co jeszcze bardziej niezwykłe, młody przyszedł na świat bez udziału samca – dzięki zjawisku zwanemu partenogenezą. Dlatego jest bardzo podobny do mamy.
Męskie Granie 2026 we Wrocławiu. Znamy pierwszych artystów, którzy u nas wystąpią!
Kultowy festiwal muzyczny Męskie Granie w 2026 roku zawita do Wrocławia na przełomie lipca i sierpnia. Organizatorzy ogłosili już pełne line-upy tegorocznej edycji. Znamy listę artystów, którzy wystąpią we Wrocławiu. Już dziś w południe startuje także sprzedaż biletów na tegoroczne koncerty.
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę
Cafe Równik, jedna z najbardziej wyjątkowych kawiarni we Wrocławiu, potrzebuje wsparcia mieszkańców. Podczas nieobecności zespołu, który przebywał na turnusie rehabilitacyjnym, lokal padł ofiarą aktu wandalizmu. Zniszczone zostały parasole w ogrodzie, a jeden z nich został skradziony.

