Wrocław: Pijany kierowca staranował ogródek piwny przy św. Antoniego. Złapali go dopiero na Partynicach [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2024-12-18 Wrocław: Pijany kierowca staranował ogródek piwny przy św. Antoniego. Złapali go dopiero na Partynicach [ZDJĘCIA]

Policja ujawnia kulisy niedawnego pościgu, do którego doszło na ulicach Wrocławia. Pijany, i jak się później okazało naćpany, 33-latek staranował ogródek restauracyjny w centrum, a później uciekał przed goniącym go świadkiem zdarzenia. Po interwencji okazało się, że problemy może mieć nie tylko uciekający, ale i 51-letni kierowca, który pomógł policji w schwytaniu pirata drogowego.

Policję o zdarzeniu na ul. św. Antoniego powiadomił jeden z kierowców. Przekazał on na numer alarmowy, że był świadkiem, jak kierujący pojazdem marki Suzuki wjeżdża w restauracyjny ogródek i ucieka z miejsca zdarzenia. 51-letni kierowca z obywatelskiego obowiązku postanowił pojechać za sprawcą zamieszania, na bieżąco informując policję o jego położeniu.

– Jadąc za osobowym suzuki zgłaszający był świadkiem jak jego kierowca łamał kolejne przepisy ruchu drogowego, a o swoim aktualnym położeniu informował na bieżąco mundurowych. Tym sposobem policjanci dojechali na ul. Zwycięską, gdzie przy użyciu sygnałów pojazdu uprzywilejowanego polecili kierującemu suzuki zatrzymać się w zatoczce autobusowej – mówi mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.

Kierujący po zatrzymaniu jeszcze próbował uciekać pieszo, jednak natychmiast został dopadnięty przez stróżów prawa. Uciekinier okazał się być 33-letnim obywatelem Ukrainy, który przyznał się policjantom, że przed swoją brawurową jazdą wypił szklankę whisky. Badania policyjnymi testami wykazały jednak, że w organizmie kierowcy znajdował się nie tylko alkohol, ale też i amfetamina.

Ponadto okazało się, że pojazd którym się poruszał nie miał aktualnych badań technicznych, ani ważnego ubezpieczenia OC. Rozbite auto na lawecie trafiło na policyjny parking, a kierowca do policyjnego aresztu. Sąd może mu wymierzyć karę nawet 5 lat pozbawienia wolności, a przy okazji dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Na odpowiedzialność karną naraził się też kierowca, który jako jedyny rzucił się w pościg za pijanym i naćpanym kierowcą. Okazało się, że 51-latek miał cofnięte prawo jazdy. Jego sprawa zostanie rozpatrzona w odrębnym postępowaniu.

Najpopularniejsze