Piernik będzie jednym z symboli Wrocławia. To u nas jadano go z rybami i sercami wołowymi
Choć powszechnie z piernikami w Polsce kojarzony jest Toruń, to według historyków Dolny Śląsk ma być krainą, z której te popularne wyroby mogą się wywodzić. Pierwsze wzmianki o piernikach na Dolnym Śląsku pochodzą z terenów dzisiejszej Świdnicy, ale w przeszłości piernikarni nie brakowało we Wrocławiu. Urząd Miejski wprowadza więc na rynek Piernik Miejski, który ma stać się jednym z symboli stolicy Dolnego Śląska.
Oficjalny Piernik Miejski przedstawia wizerunek wrocławskiego Ratusza. Produkt wkrótce ma trafić do sprzedaży w punktach z oficjalnymi pamiątkami z naszego miasta. Wybór padł na ten rodzaj ciastka, z uwagi na to, że Wrocław ma bogate tradycje piernikarskie.
– To prawdziwa i autentyczna tradycja miasta. Piernik istnieje tutaj nie tylko w przestrzeni kulinarnej, ale w kulturze i obyczajach. Nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby powrócić do tradycji, przywrócić pewne smaki i je rozwijać – mówi Karolina Klimek, historyk sztuki, która przez ostatnie 10 lat badała historię rzemiosła piernikarstwa w Polsce
Co ciekawe pierniki na ziemiach dzisiejszego Wrocławia nie były produktem kojarzącym się tylko z Bożym Narodzeniem. Ciemne korzenne ciasto wykorzystywane było także w niedeserowych propozycjach kulinarnych.
– Pierniki to coś absolutnie unikalnego. Potocznie myślimy dzisiaj o pierniku, jako słodkim, lukrowanym ciasteczku, ale tak naprawdę pierniki to coś absolutnie niezwykłego i unikalnego, którego tradycję możemy wiązać z naszymi jeszcze słowiańskimi tradycjami miodowników. Pierniki przez wiele lat miały różne funkcje, różne zastosowanie i różne smaki – opowiada Karolina Klimek. – Co ciekawe, tradycja piernikowa dotyczyła kiedyś całego roku, i nie była ona związana tylko z jedną porą. Pierniki jedzono w bardzo różny sposób, nie rzadko z rybami czy sercami wołowymi. Często jadano je nie na słodko, w taki sposób jak dzisiaj – tłumaczy badaczka, która dodaje że Toruń miano „piernikowej stolicy” zyskał głównie dzięki zabiegom marketingowym, a niewykluczone, że tamtejsi piernikarze fachu mogli uczyć się od Dolnoślązaków. – W przeszłości miały miejsce takie sytuacje, w których nasi wrocławscy piernikarze jechali tam, ponieważ tutaj była tak duża konkurencja, i tak wysoki poziom, że szukali innych rynków zbytu – zaznacza historyk.
Poza wprowadzeniem do sprzedaży Piernika Miejskiego, we Wrocławiu ruszyła właśnie wystawa poświęcona tradycjom piernikarskim naszego miasta. Można ją oglądać na ul. Świdnickiej (między Operą i przejściem podziemnym)
– To wystawa poświęcona produktowi kojarzonemu ze Świętami. Niedługo zapach tego produktu wypełni nasze domy, a wystawa w ciągu ul. Świdnickiej prowadzącym na wrocławski Jarmark będzie wprowadzać nas w nastrój świąteczny – mówi Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Promocji Miasta Wrocławia. – Mówimy o wrocławskich piernikach, produkcie kojarzonym z korzennym ciastkiem, które zapisało się w naszej tradycji, historii i kulturze. Wrocław i Gdańsk były pierwszymi polskimi miastami, które się w tej historii zapisały – dodaje dyrektor.
Miłośnicy pierników mogą też w sezonie zimowym wybrać się do Kolejkowa, gdzie już po raz czwarty prezentowana jest wystawa Miasto z Piernika będąca makietą kolejową wybudowaną z 1 600 kg ciasta piernikowego.
Najpopularniejsze teraz
-
Zmiany na rondzie przy ul. Granicznej. Miasto wybuduje nowy łącznik
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
-
Zmiany w organizacji ruchu przy ul. Gazowej. Od 8 sierpnia kierowców czekają utrudnienia
-
Ciepły letni wieczór, muzyka i taniec. Nie przegap ostatniej potańcówki pod NFM!
-
Z Wrocławia na weekend: Śladami natury i legend. Spacer po skalnym labiryncie Błędnych Skał
-
Koszykarski Śląsk Wrocław szlifuje formę przed nowym sezonem. Kibiców czeka sześć sparingów
-
Prokuratura ujawnia kulisy śmierci Sebastiana z Wrocławia. Nafaszerowali nastolatka narkotykami i zamknęli drzwi
-
Ranking szkół podstawowych 2023. Te wrocławskie podstawówki są najlepsze [LISTA]
-
Wrocławski Aquapark wymienił wszystkie zjeżdżalnie. Kosztowało to 12,5 mln zł [ZDJĘCIA]
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
-
Lidl przy Rdestowej otwarty z poślizgiem
-
Nowi skrzydlaci mieszkańcy zoo. Jedyną taką parę w Polsce zobaczycie we Wrocławiu
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Wybory 2025: Wrocław już policzył głosy! Mamy dane ze 100% komisji w mieście
Najpopularniejsze
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
Kierowcy od lat żartowali, że przejazd ulicą Gajowicką przypomina bardziej próbę wytrzymałości samochodowego zawieszenia niż zwykłą miejską trasę. Teraz jeden z najbardziej wyeksploatowanych fragmentów ulicy doczeka się remontu. Od 8 sierpnia drogowcy rozpoczną prace na odcinku od al. Hallera do ul. Racławickiej.


