Wrocław: Odrą płynęła istna „tablice Mendelejewa”. Skutki możemy odczuwać nawet przez 30 lat

Wroclife • 2024-10-22 Wrocław: Odrą płynęła istna „tablice Mendelejewa”. Skutki możemy odczuwać nawet przez 30 lat

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej w trakcie ostatnich powodzi przebadali skład wody w Odrze. Badania jasno pokazały, że woda powodziowa zawiera znacznie przekroczone stężenia niektórych pierwiastków. Jaki dokładnie był skład wody przepływającej przez Wrocław?

W czasie ostatniego alarmu powodziowego służby często apelowały by pod żadnym pozorem nie korzystać z wody powodziowej, nie tylko do pinia i podlewania roślin, ale także kąpania się i mycia oraz pławienia zwierząt.

O tym, jak duże uzasadnienie miały wspomniane apele, przekonujemy się z raportu przygotowanego przez Wydział Chemii PWr. Wrocławscy naukowcy sprawdzili jaki wpływ powódź miała na skład rzeki. Próbki wody do analiz zostały pobrane z czterech różnych lokalizacji rzeki: Odra-Potokowa, Odra-Czernica, Odra-Jaz i Odra-pl. Grunwaldzki.

Naukowcy z uczelni technicznych, takich jak Politechnika Wrocławska, mają obowiązek reagować na zagrożenia regionalne, wykorzystując swoją wiedzę ekspercką, aby wspierać władze lokalne w podejmowaniu decyzji oraz wydawaniu zaleceń – tłumaczy prof. Katarzyna Chojnacka, prorektor ds. współpracy z otoczeniem. – Wrześniowa powódź w regionie dolnośląskim była dla nas bodźcem do przeprowadzenia badań wód Odry, ponieważ takie zdarzenia powodują zwykle wzrost stężeń zanieczyszczeń, zarówno organicznych, jak i nieorganicznych, co może zagrażać zdrowiu publicznemu i środowisku – dodaje.

Doboru miejsc pobierania próbek dokonano w taki sposób, by można było przeprowadzić analizę zanieczyszczeń zarówno na odcinkach miejskich, jak i w mniej zurbanizowanych, a także w miejscach, gdzie rzeka łączy się z dopływami. Pozwoliło to zrozumieć wpływ powodzi na ekosystem w różnych warunkach hydrologicznych i środowiskowych. Próbki docelowo zostały poddane analizie w akredytowanym Laboratorium Chemicznym Analiz Wielopierwiastkowych na Wydziale Chemicznym.

Wyniki analiz pobranych próbek wody zostały porównane z obowiązującymi normami oraz Ramową Dyrektywą Wodną. Stwierdzono m.in. znaczące przekroczenia stężeń glinu (Al) i żelaza (Fe). Natomiast stężenia azotu (N) i fosforu (P) były podwyższone, co może wpływać na zwiększenie tempa eutrofizacji (proces wzbogacania zbiorników wodnych w pierwiastki biofilne). Tego rodzaju zanieczyszczenia są szczególnie niebezpieczne w zamkniętych akwenach, takich jak Morze Bałtyckie. Odnotowano również wysokie stężenie sodu (Na), chociaż dla tego pierwiastka norma w wodach powierzchniowych nie jest wyznaczona.

Otrzymane wyniki wykazały, że woda powodziowa niesie znaczne ilości zanieczyszczeń chemicznych i biologicznych – wyjaśnia prof. Katarzyna Chojnacka. – Powodzie przyczyniają się do podniesienia osadów dennych, które są bogate w biogeny (np. azot, fosfor), metale ciężkie oraz substancje organiczne. Eutrofizacja wywołana nadmiernym stężeniem tych związków prowadzi do deficytu tlenu w wodzie, co wywiera presję na organizmy wodne, takie jak ryby. Woda powodziowa niesie również znaczny ładunek biogenów i zanieczyszczeń do Morza Bałtyckiego, przyspieszając zakwity sinic. Problem ten jest szczególnie istotny ze względu na zamknięty charakter Bałtyku i jego długi czas wymiany wody.

Prof. Chojnacka dodaje również, że wyniki nie były zaskoczeniem dla politechnicznego zespołu badawczego. Wynikają bowiem z wypłukiwania zanieczyszczeń z terenów rolniczych i przemysłowych. – Zaskakująco pozytywny był natomiast brak podwyższonych stężeń toksycznych metali, takich jak kadm czy rtęć, co świadczy o niskim poziomie zanieczyszczenia tymi pierwiastkami – podkreśla badaczka z Wydziału Chemicznego.

Ekspertka tłumaczy ponadto, że zwiększone ładunki biogenów wpływają na rozwój stref beztlenowych w Bałtyku, co prowadzi do śmierci organizmów dennych i zaburzeń w łańcuchu.

Długotrwałe skutki takich zanieczyszczeń mogą mieć poważne konsekwencje dla rybołówstwa oraz turystyki w regionie. Jesienna powódź, która wprowadziła duży ładunek zanieczyszczeń do Morza Bałtyckiego, prawdopodobnie spowoduje bujny zakwit sinic latem. W związku z tym konieczne jest podjęcie działań mających na celu redukcję dopływu zanieczyszczeń oraz wdrożenie strategii ochrony ekosystemów morskich – komentuje wyniki badań.

Z wyliczeń naukowców wynika, że wymiana wód Bałtyku i Morza Północnego wynosi około 25-30 lat, a wolna wymiana wód sprzyja gromadzeniu się zanieczyszczeń, takich jak biogeny (azot, fosfor), co pogłębia proces eutrofizacji. Zanieczyszczenia pochodzące z powodzi mogą więc utrzymywać się przez dekady, zwiększając ryzyko długotrwałego pogorszenia jakości wody i ekosystemów morskich.

Najpopularniejsze

Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela

Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela

Miękinia pod Wrocławiem stanie się nowym centrum zaawansowanych technologii. Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie strona tajwańska zdecydowała, że właśnie tam powstanie Tajwański Park Technologiczny, który zostanie zlokalizowany na terenach przygotowanych wcześniej pod inwestycję Intela.
przeczytaj więcej
Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Od 1 lipca 2026 r. mieszkańcy wrocławskich osiedli TBS muszą spodziewać się podwyżki czynszów. Spółka tłumaczy, że pierwsza od czterech lat zmiana stawek to konieczność podyktowana rosnącymi kosztami utrzymania budynków.
przeczytaj więcej
Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Na zamkniętą dla regularnego ruchu pasażerskiego w połowie lat 90-ty linię kolejową nr 310 w za nieco ponad rok mają wrócić pociągi. Prace rewitalizacyjne na trasie z Łagiewnik do Piławy Górnej są już na zaawansowanym etapie. Nowe tory pojawiają się na kolejnych odcinkach, budowane są też perony i przystanki.
przeczytaj więcej
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!

Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!

We Wrocławiu pojawił się nowy typ oszustwa. Ktoś podając się za pracownika agencji aktorskiej wysyła do mieszkańców SMS z propozycją zagrania w filmie lub serialu, tym samym wyłudzając od nich dane osobowe i inne informacje.
przeczytaj więcej