Koniec popularnej akcji pomocy wrocławskiemu Hospicjum dla Dzieci. Uniemożliwiły ją unijne regulacje
Po 13 latach z Wrocławia znikną charakterystyczne czerwone kosze w kształcie serca, do których można było przynosić zakrętki po napojach. Akcję, z której dochód szedł na Fundację Hospicjum dla Dzieci uniemożliwiły regulacje Unii Europejskiej.
Akcja „Nakrętki dla Hospicjum” cieszyła się przez ostatnie lata ogromnym zainteresowaniem. Duże czerwone serca stały m.in. przy szkołach i innych instytucjach publicznych. Mieszkańcy wrzucali do nich plastikowe zakrętki po napojach, które następnie były sprzedawane, a tak pozyskane pieniądze trafiały na konto fundacji.
– Zebraliśmy do tej pory ponad 800 tysięcy kilogramów nakrętek co dało nam ponad milion złotych, tak potrzebnych naszym Podopiecznym. Zbiórka nakrętek była naszą najbardziej efektywną akcją ponieważ nie ma nakładów finansowych związanych z promocją, czy informacją. Przynosiła nam tak potrzebne środki, ale także wyrabiała u dzieci i młodzieży nawyk sortowania – przekazało kierownictwo Fundacji.
Niestety akcja nie może być dalej kontynuowana. Wszystko przez dyrektywę Unii Europejskiej, zgodnie z którą zakrętki muszą być teraz na stałe przytwierdzane do opakowania. Przepisy uniemożliwiły też możliwość sprzedawania nakrętek producentom wyborów z tworzyw sztucznych, tak jak miało to miejsce wcześniej. Wszystko to sprawiło, że fundacja nie może już pozyskiwać pieniędzy w ten sposób.
Fundacja nakrętki będzie zbierała jeszcze tyko do konca marca. Można je przywozić jednak tylko bezpośrednio do siedziby fundacji przy ul. Sołtysowickiej 58. Nakrętek w ramach akcji nie przyjmuje już PSZOK przy Janowskiej 51, na rozstawionych w mieście koszach również pojawiają się informację o zakończeniu akcji i prośby o niewrzucanie już nowych nakrętek.
– Z dniem wejścia w życie dyrektywy unijnej wprowadzającej zakaz stosowania przez producentów samodzielnych nakrętek plastikowych nastąpi brak możliwości sprzedaży nakrętek, czego skutki odczuwamy już od kilku miesięcy. To dla nas trudne rozstanie po tylu latach wspólnego zaangażowania dla dobra Podopiecznych – podsumowuje Fundacja.
Najpopularniejsze teraz
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
Ponad 2700 osób pobiegło w pierwszej edycji NightWave
-
Kim jest typowy wrocławianin? Co pokazuje Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025?
-
SUGranty 2026: 16 wrocławskich szkół zamieni pomysły uczniów w nowe przestrzenie
-
Studenci sprawdzają, jakie bakterie zostają w autobusach i tramwajach MPK
-
Tłumy na Student Day na Partynicach. Wyścigi w klimacie Dzikiego Zachodu
-
Noc Bibliotek 2026 we Wrocławiu: książki po zmroku, escape room i nocowanie między regałami
-
Na Brochowie powstanie 200 mieszkań TBS. Ruszyła budowa
-
Woda a moda. Październik w Hydropolis pod znakiem mody cyrkularnej i świadomych wyborów
-
Nowe kierunki, nowe inwestycje. UMW rozpoczyna rok akademicki
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Święto literatury we Wrocławiu: Nadchodzi 21. edycja Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Branżowy Oscar dla MPWiK. Wrocławska spółka najskuteczniej na świecie wykrywa wycieki wody
Najpopularniejsze
Ponad 2700 osób pobiegło w pierwszej edycji NightWave
W sobotni wieczór w rejonie Tarczyński Arena Wrocław odbyła się pierwsza edycja biegu NightWave powered by Decathlon. Uczestnicy rywalizowali na dystansach 5 i 10 km. Łącznie oba biegi ukończyło 2767 osób.
Kim jest typowy wrocławianin? Co pokazuje Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025?
Czy typowy wrocławianin mieszka we własnym mieszkaniu? Ile zarabia? Jak dojeżdża do pracy i czy ma problem z dotarciem do lekarza? Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025 pozwala stworzyć szczegółowy portret mieszkańca miasta.

