Długie kolejki do „Trumienki” i innych ulubionych cukierni wrocławian [ZDJĘCIA]
Po czym można poznać Tłusty Czwartek we Wrocławiu? Po kolejkach do Trumienki, Łomżanki, Naszej Pączkarni, Spychały, a nawet niektórych Hertów. Wrocławianie od rana szturmują wrocławskie piekarnie i cukiernie w poszukiwaniu pączków, które mają zapewnić dobrobyt i dostatek.
Niektóre wrocławskie piekarnie i cukiernie mają już status kultowych. Do takich z pewnością należy słynna „Trumienka” przy ul. Curie-Skłodowskiej. Piekarnia powstała w 1961 roku swoją współczesną nazwę wzięła od tego, że po sąsiedzku działa tu zakład pogrzebowy, a hasło „idziemy pod trumienkę” na dobre zadomowiło się w gwarze studentów pobliskiej politechniki.
„Trumienka” w ostatnich latach przeżywa istne oblężenie w Tłusty Czwartek. Nie inaczej jest w tym roku. By kupić tu „klasyka” z różą za 4,80 zł najwytrwalsi czekali dziś rano w kolejce nawet 2 godziny.
We Wrocławiu nie brakuje jednak innych słynnych lokali z pączkami. Niewątpliwą renomą może poszczycić się m.in. „Łomżanka” z ul. Ruskiej 10. To założona 1935 roku w Łomży cukiernia, która za założycielami Leonem i Michaliną Chalamońskimi przywędrowała w 1946 roku do Wrocławia. Dziś Łomżankę prowadzą ich wnukowie, a cukiernia jest jedną z popularniejszych nie tylko w Tłusty Czwartek.
W ostatnich latach spore kolejki ustawiają się też do cukierni Gigi w Feria Gaj przy ul. Świeradowskiej. Tutejsze wypieki, choć ich cena wykracza daleko ponad średnią, uznawane są za jedne z najlepszych w mieście.
Swoje trzeba odstać zazwyczaj też do popularnych pączkarni na Starym Mieście. Od rana tłumnie jest przy Naszej Pączkarni na Świdnickiej, chwilę poczekać trzeba też Dobrej Pączkarni na Kuźniczej.
Oszczędni mogą postawić na pączki z dyskontów. Ostatnia „wojna” Biedronki z Lidlem o cenę masła, pozwala mieć nadzieje, że z tych sklepów wyjdziemy i z pączkami, i ze sporym zapasem gotówki. Pierwszy z dyskontów kusi dziś klientów 12 pączkami gratis przy zakupach za minimum 149 zł (wymagana jest karta lojalnościowa). Niemiecka sieć z kolei kusi promocją, w ramach której przy zakupie 24 pączków z nadzieniem cena 1 sztuki stopnieje z 1,15 zł do 0,19 zł.
I gdy pączkowe „szaleństwo” się rozkręca, przychodzi Wojewódzki Inspektor Sanitarny, który przestrzega, że: „Jeden zjedzony dziś pączek ma gwarantować pomyślność na cały rok. Kolejne obciążą wątrobę lub trzustkę” i tym samym nieco hamuje wyścig na ilość zjedzonych tego dnia smakołyków.
– Lukrowany, smażony na smalcu i wypełniony słodkim nadzieniem dostarcza co najmniej 300 kalorii. Zjedzenie jednego lub dwóch nie powinno obciążyć organizmu osoby zdrowej, zwłaszcza gdy po słodkiej przekąsce zafundujemy sobie niewielką dawkę wysiłku fizycznego. W Tłusty Czwartek umiar zachować powinny zwłaszcza osoby ze schorzeniami wątroby i trzustki, ponieważ właśnie te narządy są potencjalnie najbardziej obciążone nadmiarem tłuszczu i cukru. Jeśli nadmiar kalorii nie zostanie spalony, musi się gdzieś odłożyć, a pierwszym miejscem ku temu jest właśnie wątroba. Z kolei trzustka musi poradzić sobie z nagłym wzrostem poziomu cukru, co zmusza ją do intensywnej pracy, której chory narząd może nie sprostać. Z tego samego powodu ostrożność przy jedzeniu wskazana jest także u osób z cukrzycą i zaburzeniami tolerancji glukozy, jak również z refluksowym zapaleniem przełyku przez wzgląd na zawarte w cieście drożdże – czytamy w poradzie Sanepidu przygotowanej specjalnie na Tłusty Czwartek.
We Wrocławiu przygotowana została też spora oferta dla miłośników kuchni wegańskiej i wegetariańskiej. Więcej w artykule:
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Piwo pod chmurką we Wrocławiu? Gdzie można legalnie pić alkohol na dworze? [MAPA, LISTA MIEJSC]
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
Najpopularniejsze
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
Zakończyła się modernizacja linii kolejowej nr 355 między Ostrowem Wielkopolskim a Grabownem Wielkim. Inwestycja warta około 180 mln zł przywróciła ruch pociągów na całej trasie i poprawiła komfort oraz bezpieczeństwo podróży.
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.

