Dzień po otwarciu Szermierz nie ma już szpady. Sprawca będzie tłumaczył się na Trzemeskiej

Wroclife • 2023-06-22 Dzień po otwarciu Szermierz nie ma już szpady. Sprawca będzie tłumaczył się na Trzemeskiej

Szpada w ręku Szermierza na pl. Uniwersyteckim przetrwała ledwie jeden dzień. W czwartek rano wrocławski ZDiUM poinformował o nocnym akcie wandalizmu w ramach którego atrybut zniknął z pomnika. Sprawcy już zostali się ustaleni, mają nimi zając się policjanci z komisariatu przy Trzemeskiej.

– Wtorkowe zdjęcie Szermierza ze szpadą jest dziś niestety historią. Dzisiejsze zdjęcie Szermierza bez szpady stanie się historią jutro – przekazali w czwartek rano pracownicy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Urzędnicy przekazali, że dzięki monitoringowi już udało się ustalić tożsamość sprawcy, który został ujęty i ma zostać przekazany policjantom z komisariatu Stare Miasto. Zarządca obiektu zapowiada, że złoży w tej sprawie zawiadomienie ws. popełnienia przestępstwa i będzie domagać się od sprawcy pokrycia kosztów naprawy pomnika.

Warto wspomnieć, że Fontanna „Szermierz” we wtorek została oddana do użytku. Więcej na ten temat tutaj. Przy okazji remontu podjęto ważną decyzję w sprawie szpady, która często jest celem chuliganów. Oryginalna szpada została zdeponowana w gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, a Szermierzowi do ręki wkładany ma być tani przedmiot wykonany z plastiku, tak by w przypadku aktów wandalizmu szkody dla miasta były jak najmniejsze.

– Szpada rzeczywiście nie ma żadnej wartości materialnej. To nawet nie jest aluminium. Nie da się jej też powiesić nad kominkiem. W ręku wandala pozostaje jeno klinga, czyli do niczego niepodobny kawałek metalu. Replika ma za zadanie chronić rzeźbę, więc łamie się przy próbie kradzieży – czytamy w komunikacie ZDiUM-u.

Najpopularniejsze