Oby do jesieni!
Pomimo tego, że realnie Rada Osiedla może podejmować wiążące decyzje jedynie jako całość, władze miejskie zdecydowały, że przez najbliższe pół roku funkcjonować będą wyłącznie zarządy. Jakie konsekwencje poniosą mieszkańcy?
W lutym bieżącego roku Rada Miejska zdecydowała o przeniesieniu terminu wyborów na październik. Tymczasem kadencja radnych wygasła już w kwietniu.
Wybory do Rad Osiedli to ważny element lokalnej demokracji. Chcemy zorganizować je zgodnie z podstawowymi zasadami: tajności głosowania, bezpośredniości, równości i powszechności. A co najważniejsze, w sposób bezpieczny dla mieszkańców. Zgodnie z nową ordynacją, wybory do Rad Osiedli zostaną zorganizowane w październiku. W listopadzie ubiegłego roku dokonaliśmy zmian w ordynacji wyborczej do Rad Osiedli, przewidując, że pandemia może trwać dłużej. Dzięki temu nie musimy ryzykować zdrowiem i życiem wrocławian, organizując wybory wiosną. Nie było jednak prawnej możliwości wydłużenia obecnej kadencji radnych – mówił chwilę po ogłoszeniu nowego terminu wyborów Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego.
CZY ZARZĄDY MOGĄ UTRZYMAĆ TE SAME KOMPETENCJE, CO RADY W PEŁNYM SKŁADZIE?
Niestety nie. Do czasu kolejnych wyborów, czyli przez następnych sześć miesięcy, poza kompetencjami zarządów pozostaną sprawy przypisane w statutach wyłącznie całym radom. Będą to kwestie dotyczące między innymi uchwalania planu finansowego czy opiniowania projektów w sprawie wydawania zezwoleń na sprzedaż alkoholu.
Magdalena Gajewska, była przewodnicząca Rady Osiedla Sołtysowice: Nie będziemy mogli podejmować uchwał, a ta kompetencja jest bardzo istotna. Pozostawienie samego zarządu uniemożliwi między innymi przesunięcia w budżecie osiedla, przez co już w kwietniu musieliśmy rozplanować wydatki aż do października. Zwykle takich uchwał było co najmniej kilka w roku. Obecna sytuacja utrudni również podejmowanie bieżących inicjatyw na rzecz mieszkańców, które rada mogła przedstawiać w formie uchwały i powierzać do realizacji zarządowi. Mimo wygaśnięcia mandatów radnych, chcielibyśmy wspierać zarząd w jego działaniach – nieformalnie, jako mieszkańcy osiedla. Wszelkie wydarzenia osiedlowe i tak są ograniczone ze względu na pandemię, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, jesteśmy gotowi pomóc.
JAK BARDZO OKRES PRZEJŚCIOWY WPŁYNIE NA SPRAWY MIESZKAŃCÓW?
Na wrocławskim Brochowie, tuż przed wygaśnięciem kadencji radnych, dokonały się kluczowe osobowe roszady. A wszystko z myślą o tym, żeby brak pełnego składu rady okazał się jak najmniej odczuwalny dla mieszkańców.
U nas na straży pozostanie Marek Sadowski, dotychczasowy przewodniczący rady. Został wybrany wiceprzewodniczącym zarządu osiedla, ponieważ to on pilotował wiele spraw w kontaktach z Urzędem Miejskim -– mówi Piotr Szymański, radny minionej kadencji Rady Osiedla Brochów – Mamy niestety dużo tematów, które wymagają dalszego planowania i ciągłości działań: rewitalizacja Brochówki, WBO, Fundusz Osiedlowy. Nieprzedłużenie kadencji rady do jesieni z pewnością wpłynie negatywnie na nasze możliwości skutecznego działania na rzecz mieszkańców – dodaje.
Na wielu osiedlach, podobnie jak na Sołtysowicach, radni pragną nieformalnie kontynuować podjęte prace. Tak jest też na Karłowicach-Różance.
Ewa Suchożebrska, była przewodnicząca Rady Osiedla: W okresie przejściowym planujemy kontynuować większość działań, które realizowaliśmy w latach ubiegłych. Są to zajęcia dla seniorów, klub młodzieżowy, spacery piesze i wycieczki rowerowe oraz zajęcia sportowo-rekreacyjne w ramach Funduszu Czasu Wolnego. Jedynym ograniczeniem mogą być obostrzenia związane z pandemią. Wielu radnych zadeklarowało wsparcie zarządu pomimo wygaśnięcia mandatu, co uważam za potwierdzenie ich zaangażowania w sprawy mieszkańców. Wszystkie dotychczasowe formy kontaktu z radą pozostaną bez zmian. Zależy nam bowiem na tym, aby okres przejściowy nie dotknął mieszkańców.
NA STRAŻY POZOSTAJĄ ZARZĄDY
W gestii zarządów pozostaje reprezentowanie osiedli względem organów i jednostek organizacyjnych miasta. Zarządy mogą również w dalszym ciągu wystąpić do magistratu z wnioskiem o powstanie na osiedlu nowego domu kultury, szkoły, przedszkola czy ośrodka sportu.
Funkcjonowanie zarządu bez Rady Osiedla nie jest niczym nowym, szczególny jest natomiast czas trwania tej sytuacji. Po każdej zakończonej kadencji zarząd osiedla pracował jeszcze przez kilka, kilkanaście dni, aż do momentu zaprzysiężenia nowo wybranych radnych osiedlowych i utworzenia samorządu osiedlowego kolejnej kadencji. Nie ulega wątpliwości, że w tym roku będzie to sprawdzian skuteczności i duże wyzwanie dla wszystkich zarządów. Mają one administrować osiedlem, realizując przyjęty budżet i kontynuując rozpoczęte działania, a także podejmować sprawy bieżące do czasu wyboru nowych samorządów – opowiada Sławomir Czerwiński, przewodniczący zarządu Osiedla Maślice.
Między kwietniem a październikiem pięcioosobowe zarządy osiedli będą realizować dotychczas przyjęte plany. Jeśli rady odpowiednio omówiły i precyzyjnie wyznaczyły kierunki działań oraz uwzględniły potrzebne zmiany w swoich budżetach, to utworzyły solidny fundament pod wytężoną pracę zarządów.
Najpopularniejsze teraz
-
Zmiany na rondzie przy ul. Granicznej. Miasto wybuduje nowy łącznik
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
-
Zmiany w organizacji ruchu przy ul. Gazowej. Od 8 sierpnia kierowców czekają utrudnienia
-
Koszykarski Śląsk Wrocław szlifuje formę przed nowym sezonem. Kibiców czeka sześć sparingów
-
Ciepły letni wieczór, muzyka i taniec. Nie przegap ostatniej potańcówki pod NFM!
-
Z Wrocławia na weekend: Śladami natury i legend. Spacer po skalnym labiryncie Błędnych Skał
-
Prokuratura ujawnia kulisy śmierci Sebastiana z Wrocławia. Nafaszerowali nastolatka narkotykami i zamknęli drzwi
-
Ranking szkół podstawowych 2023. Te wrocławskie podstawówki są najlepsze [LISTA]
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
-
Wrocławski Aquapark wymienił wszystkie zjeżdżalnie. Kosztowało to 12,5 mln zł [ZDJĘCIA]
-
Lidl przy Rdestowej otwarty z poślizgiem
-
Wybory 2025: Wrocław już policzył głosy! Mamy dane ze 100% komisji w mieście
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Nowi skrzydlaci mieszkańcy zoo. Jedyną taką parę w Polsce zobaczycie we Wrocławiu
Najpopularniejsze
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
Kierowcy od lat żartowali, że przejazd ulicą Gajowicką przypomina bardziej próbę wytrzymałości samochodowego zawieszenia niż zwykłą miejską trasę. Teraz jeden z najbardziej wyeksploatowanych fragmentów ulicy doczeka się remontu. Od 8 sierpnia drogowcy rozpoczną prace na odcinku od al. Hallera do ul. Racławickiej.

