Konstanty Pociejkowicz nowym patronem wrocławskiego tramwaju
Konstanty Pociejkowicz został w czwartek patronem kolejnego wrocławskiego tramwaju Moderus Gamma. Zapoczątkowana przez poprzedniego prezesa MPK tradycja nadawania pojazdom imion znanych wrocławian jest kontynuowana przez obecny zarząd miejskiej spółki.
We Wrocławiu swoje tramwaje mają już ks. Stanisław Orzechowski, Edyta Stein, Maria Koterbska, Wanda Rutkiewicz, Adam Wójcik, Andrzej Waligórski oraz Monika Jaworska.
Teraz do tego grona dołączył Konstanty Pociejkowicz – legendarny żużlowiec Ślęzy, a potem Sparty Wrocław.
– Wrocławskie MPK wspiera sport, angażuje się w wydarzenia sportowe, dlatego tym bardziej wybór patronów wśród sportowców jest nam bardzo bliski. Cieszę się, że dzięki tej idei możemy honorować osiągnięcia i zasługi sportowe tych osób, a, przede wszystkim, przypominać o nich wrocławianom oraz turystom odwiedzającym nasze miasto – komentuje wiceprezes MPK Przemysław Nowicki.
W uroczystości nazwania udział wzięli zarówno bliscy Konstantego Pociejkowicza, jak i obecni żużlowcy i kibice Sparty.
– To wspaniała inicjatywa, o którą tak zabiegł świętej pamięci Krzysztof Balawejder, były prezes MPK Wrocław, a prywatnie miłośnik sportu i oddany kibic wrocławskiej Sparty. Bardzo się cieszę, że udało się ją zrealizować - podkreśla prezes klubu WTS Sparta Andrzej Rusko. – Mamy piękny tramwaj i wierzę, że ten skład będzie dowoził kibiców na mecze naszej drużyny. Tak popularny w naszym mieście „Kostek” wraca na tory – dodał.
Kim był Konstanty Pociejkowicz?
Konstanty Pociejkowicz urodził się 12 stycznia 1932 roku w Mirance, później zaś do końca życia związał z Wrocławiem - sportowo i życiowo, choć to właśnie sport był przecież całym jego życiem. W wieku siedemnastu lat po raz pierwszy obejrzał zawody żużlowe, po czym, zauroczony wielotysięcznym tłumem kibiców i zapaloną rywalizacją zawodników, postanowił sam spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Parę lat później zadebiutował we wrocławskim zespole ligowym, następnie powołany do kadry młodzieżowej i narodowej. Swą brawurą nie raz przynosił Sparcie powody do dumy; zdobył dla drużyny także rekordowe 1643,5 punktów oraz siedem medali Drużynowych Mistrzostw Polski: trzy srebrne i cztery brązowe. Osiem razy brał udział w finałach Indywidualnych Mistrzostw Polski, a w 1960 roku w Rybniku stanął na najwyższym stopniu podium. Odznaczony tytułem Zasłużonego Mistrza Sportu, a także, w 1967 roku, Medalem Za Ofiarność i Odwagę. Lata po zakończeniu kariery, w 1995 roku, zdobył bezapelacyjnie pierwsze miejsce w plebiscycie na najlepszego zawodnika wrocławskiego żużla. Zmarł 18 czerwca 2003 roku.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.
