Wrocław pożegnał Krzysztofa Balawejdera. Na pogrzeb prezesa MPK przyszły tłumy [ZDJĘCIA]
Tłumy żegnały we wtorek Krzysztofa Balawejdera, prezesa MPK Wrocław, który zmarł nagle w wieku 44 lat. Część żałobników ubrała charakterystyczne żółte szaliki, a urna z prochami zmarłego przejechała ulicami wrocławskiej Wielkiej Wyspy, na której mieszkał.
Uroczystości pogrzebowe Krzysztofa Balawejdera rozpoczęły się o godz. 14:00 w Kościele pw. św. Faustyny przy ul. Jackowskiego na Biskupinie. Podczas pogrzebu z prezesem MPK żegnali się przedstawiciele władz, lokalni samorządowcy, współpracownicy, miejscy społecznicy i przede wszystkim przyjaciele oraz rodzina zmarłego. Na mszę święto przyszło tak wiele osób, że część z nich nie zmieściła się w świątyni.
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który jak spora część uczestników pogrzebu przywdział żółty szalik (atrybut, z którym Prezes był kojarzony od lat) wspominał go nie tylko, jako swojego współpracownika, ale też i przyjaciela. Mówił, że Krzysztof nie lubił marnować czasu na rzeczy oczywiste, a podczas długich urzędniczych spotkań, można było zaobserwować, że myślami jest już w innym miejscu.
Prezydent Wrocławia pośmiertnie odznaczył Krzysztofa Balawejdera odznaką Wratislavia Grato Animo (Wrocław z wdzięcznością), zaś Minister Transportu przyznał odznakę honorowa „Zasłużony dla transportu Rzeczypospolitej Polskiej” za wieloletnią pracę w MPK i POLBUSIE.
Wspominająca swojego szefa pracownica MPK dziękował mu za jego prace i otwartość na problemy załogi, a swoje przemówienie zakończyła mówiąc, że Prezes zawsze szedł swoją drogą. I to właśnie piosenka „My way” Franka Sinatry towarzyszyła Balawejderowi w ostatniej drodze prowadzącej ulicami wrocławskiego Biskupina i Sępolna. Do końca towarzyszył mu też charakterystyczny żółty szalik. Na cmentarzu zabrzmiała z kolei "Wrocławska piosenka" Marii Koterbskiej.
Krzysztof Balawejder spoczął na cmentarzu św. Rodziny przy ul. Smętnej we Wrocławiu.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.


