We Wrocławiu można już oglądać złote precjoza bractw strzeleckich

Wroclife • 2023-01-24 We Wrocławiu można już oglądać złote precjoza bractw strzeleckich

Od wtorku w Muzeum Narodowym we Wrocławiu można zobaczyć wystawę czasową „Precjoza wrocławskich bractw strzeleckich”. To zbiór dzieł z epok renesansu, manieryzmu i baroku.

Prezentowane we Wrocławiu precjoza to jeden z najciekawszych i najcenniejszych zabytków, jakie były przechowywane w Wrocławiu do wybuchu II wojny światowej. W przeszłości można było oglądać je w Muzeum Przemysłu Artystycznego i Starożytności, które w niemieckim Breslau mieściło się w rejonie dzisiejszego pl. Wolności.

Zbiór składał się z ponad 300 zabytków – dzieł sztuki jubilerskiej i złotniczej. Niestety z uwagi na straty wojenne, zbiór nie zachował się w komplecie.

– O wielkości strat, jakich doświadczył ten zbiór w ostatnich miesiącach wojny, świadczy niewielka liczba pochodzących z niego obiektów, które zachowały się do czasów obecnych w zbiorach muzealnych – mówi Jacek Witecki, współkurator wystawy. – To właśnie na ich podstawie możemy zyskać wyobrażenie o unikatowym charakterze całej kolekcji – dodaje.

Na wystawie czasowej w Muzeum Narodowym do 5 maja oglądać można większość zachowanych dzieł, w tym m.in. wieniec z 1685 r. autorstwa słynnego wrocławskiego złotnika Christiana Mentzla starszego, noszony na przedramieniu przez króla strzelców bractwa z Zwingeru, złocony puchar wykonany przez Veita Kocha z Wrocławia w 1604 r., a także słynny puchar ofiarowany przez cesarza Rudolfa II Habsburga w 1577 r.

Poza tym na wystawie zobaczymy srebrne i pozłacane puchary, kufle, kubki, patery, ozdoby stołu to spektakularne dary cesarza, margrabiego brandenburskiego, biskupów wrocławskich, marszałka wielkiego litewskiego i pruskiego następcy tronu.

– Fascynujące, urokliwe, wyrafinowane – oto fragmenty najcenniejszej na świecie kolekcji dawnych wrocławskich bractw strzeleckich. Na takie miano w powszechnej opinii zasługiwały precjoza tutejszych strzelców – prezenty, jakie otrzymywali od hojnych protektorów i miejscowych darczyńców – wyjaśnia Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Najpopularniejsze