Inwestorzy z Wałbrzyskiej SSE czują się wykorzystywani przez Wrocław. „Miasto stosuje wobec nas szantaż”
Inwestorzy działający w ramach Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej uważają, że władze Wrocławia wymagając od inwestujących w ramach strefy przedsiębiorców, wykonania na własny koszt przebudowy drogi publicznej zakładającej także budowę chodnika i drogi rowerowej, odstraszają nowych inwestorów. – ZDiUM stosuje nieformalny szantaż przy staraniu się o pozwolenie na budowę – skarżą się firmy z WSSE. Urzędnicy odpowiadają, że tylko egzekwują obowiązek wynikający z ustawy.
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna (większościowym udziałowcem jest Skarb Państwa) to jeden z kilku funkcjonujących w Polsce obszarów, na terenie których przedsiębiorcy mogą prowadzić swoją działalność korzystając ze specjalnych warunków np. zwolnień podatkowych. Choć siedziba strefy mieści się w Wałbrzychu, wyodrębnione w jej ramach podstrefy znajdują się na różnych obszarach Dolnego Śląska, a nawet Wielkopolski. Jedna z nich to podstrefa wrocławska, w skład której wchodzą m.in. działki przy ul. Piołunowej na Jerzmanowie.
Inwestorzy działający w ramach WSSE skarżą się, że Gmina Wrocław zamiast wspierać przedsiębiorców działających w podstrefie, próbuje realizować za ich pieniądze swoje zadania. Chodzi tu o kompleksową przebudowę ulicy Piołunowej.
– Miasto Wrocław przymusza nowych inwestorów w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej do przebudowy ul. Piołunowej. ZDiUM stosuje nieformalny szantaż przy staraniu się o pozwolenie na budowę, zmuszając nowych inwestorów do niewspółmiernej partycypacji w przebudowie dróg i infrastruktury – skarży się Małgorzata Krężel reprezentująca inwestorów z WSSE.
Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu odpowiada jednak, że nie ma tu mowy o szantażu czy przymuszaniu kogokolwiek do czegokolwiek, a obowiązek przystosowania drogi dojazdowej wynika z obowiązujących w całej Polsce przepisów.
– Obowiązek przebudowy drogi, w zakresie zapewnienia obsługi komunikacyjnej dla powstającego obiektu, nakłada na podmioty zewnętrzne art. 16 Ustawy o drogach publicznych. Jako zarządca drogi jesteśmy zobowiązani do egzekwowania zapisów przywołanej ustawy, a inwestorzy do ich stosowania – wyjaśnia Ewa Mazur z wrocławskiego ZDiUM-u.
Rzeczniczka przekazała nam, że urząd obecnie prowadzi rozmowy z pięcioma zakładami funkcjonującymi w okolicy. Wskazuje, że konieczność przebudowy ulicy, która powstała dwadzieścia lat temu, gdy w rejonie działał tylko jeden zakład, wynika z ekspertyz wykonanych przez Politechnikę Wrocławską, której naukowcy uznali, że istniejący stan drogi nie wytrzyma ruchu ciężarowego, a może mieć nawet problem ze wzmożonym ruchem samochodów osobowych.
Przedsiębiorcy przepisy rozumieją w nieco inny sposób. Nie kwestionują tego, że to do nich należy obowiązek budowy dojazdu do posesji, ale uważają że miasto przy okazji chce, by to inwestorzy wyręczyli gminę z jej zadań m.in. budowy chodników i dróg rowerowych, czy dojazdu do planowanej inwestycji komunalnej.
– O ile budowa zjazdów i dróg wewnętrznych jest oczywistym obowiązkiem inwestora, o tyle przebudowa drogi głównej już nie. Do ulicy mają jeszcze przylegać chodniki i ścieżka rowerowa, również finansowane przez firmy znajdujące się w strefie. Są to wielomilionowe inwestycje, których zakres narzuca miasto – komentuje Małgorzata Krężel, która uważa, że tego typu działania odstraszają inwestorów od Wrocławia. – Dawniej władze Wrocławia przyciągały do miasta kapitał, poprzez tworzenie dogodnych warunków i wymagań dla najbardziej cenionych gałęzi gospodarki, przez co miasto zyskało reputację stolicy nowoczesnych technologii. W oczywisty sposób wpłynęło to na rozwój rynku pracy. Aktualnie odnosi się wrażenie, że miastu mniej już zależy na jakości inwestorów – uważa.
Przedstawicielka firm z WSSE uważa ponadto, że władze miasta chcą wysłużyć się przedsiębiorcami, by w przyszłości samemu nie musieć przebudowywać ulicy w związku ze swoją inwestycją. Chodzi tu o plany ZDiUM związane z budową na Jerzmanowie magazynu kruszyw.
– Magazyn materiałów kamiennych ZDiUM, którego lokalizacja jest przewidziana przy linii kolejowej, znajduje się dopiero na etapie projektowania. Jako nowy obiekt magazyn będzie musiał mieć również uzgodnioną obsługę komunikacyjną. Będzie to jednak możliwe dopiero na etapie inwestycyjnym, kiedy prace projektowe zostaną ukończone i uzyskają wszystkie wymagane prawem uzgodnienia – odpowiada na te zarzuty Ewa Mazur.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.

