Strzały na Krzykach. Policjanci walczyli z włamywaczem na rusztowaniu siedmiopiętrowego budynku
Chwile grozy na wrocławskich Krzykach. Policjanci po pościgu zatrzymali tam 33-letniego włamywacza. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że pogoń za przestępcą odbywała się po rusztowaniach siedmiopiętrowego budynku. Jakby tego było mało agresywny napastnik był uzbrojony w duży metalowy szpikulec.
Policja dopiero teraz zdecydowała się ujawnić szczegóły zdarzenia, do którego doszło kilkanaście dni temu. Mundurowi zostali wezwani w związku z włamaniem do jednego ze sklepów spożywczych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że sprawcy mieli być jeszcze w środku, stąd błyskawiczna reakcja policjantów.
Gdy patrol zjawił się na miejscu, funkcjonariusze zobaczyli dziurę w ścianie budynku. Gdy weszli na rusztowania, by przyjrzeć się jej z bliska, zauważyli ukrywającego się na wysokości mężczyznę, który trzymał w ręku ostry szpikulec o długości ok. 40 centrymetrów.
– W kierunku mężczyzny wydano okrzyki „Stój Policja! Nie ruszaj się!”, ale podejrzewany nie podporządkował się wydawanym poleceniom, nie odrzucił niebezpiecznego przedmiotu i zaczął biec po rusztowaniu. W związku z tym dwóch policjantów pobiegło za nim po rusztowaniach, a trzeci z nich został na dole, żeby odciąć ewentualną drogę ucieczki. Powiadomiono też o zdarzeniu pozostałe patrole. Cały czas istniało duże zagrożenie dla interweniujących policjantów, ponieważ uciekający mężczyzna nie wykonywał poleceń, a w ręku trzymał metalowy szpikulec oraz krzyczał niecenzuralne słowa w stosunku do funkcjonariuszy – relacjonuje podkom. Wojciech Jabłoński z KMP we Wrocławiu.
Po chwili pościgu, gdy mężczyzna został zapędzony „w kozi róg”, napastnik ruszył w kierunku mundurowych grożąc im metalowym ostrzem.
– W związku z tym, w celu przeciwdziałania bezpośredniemu zamachowi na życie i zdrowie funkcjonariusza ten kopnął napastnika w okolicę klatki piersiowej, ale mężczyzna cofnął się i ponownie zaatakował policjanta. Sprawcy udało się mimo wszystko zeskoczyć z rusztowania na ziemię i kontynuować ucieczkę. W związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia interweniujących funkcjonariuszy, jeden z nich oddał strzał ostrzegawczy z broni służbowej w powietrze. Podejrzewany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – relacjonuje rzecznik wrocławskiej policji.
Ostatecznie w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł większych obrażeń. Z późniejszych ustaleń wynika, że mężczyzna ukradł ze sklepu ponad 4 tys. zł w gotówce oraz sprzęt elektroniczny i artykuły spożywcze o łącznej wartości ok. 6 tys. zł. 33-latek decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące. Za kradzież z włamaniem grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Najpopularniejsze teraz
-
Trzecia edycja Night Skating nadchodzi! -
Wrocław ma plan ogólny. Co zmieni się dla mieszkańców, inwestorów i terenów zielonych? -
Wielki finał wakacji w Hydropolis. Rodzinny piknik już 29 sierpnia -
Dolnośląska kolej przyspiesza. Co zmieniły inwestycje na torach? -
Ante Simundza przed meczem w Legią - co powiedział na konferencji prasowej? -
Zmiany na Brochowie zostają na stałe. Ruch na Koreańskiej, Ziemniaczanej i Boiskowej pozostanie jednokierunkowy -
Koniec wakacji, ale nie remontów. Na jakie inwestycje we Wrocławiu trzeba jeszcze poczekać? -
Czy Wrocław wciąż jest stolicą polskich escape roomów? Jesienią ponownie przyciągnie fanów z całego świata -
Plac Solny zmieni się w plenerowe laboratorium technologii miejskich -
Wrocław na gospodarczym przyspieszeniu. Co napędza rozwój miasta i co czeka je w kolejnych latach? -
Sierpniowa Noc z Tramwajami. Zabytkowe wagony znów wyjadą na ulice Wrocławia -
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
Mieszkańcy i społecznicy posadzili pierwsze krzewy na Skwerze Przyjaźni we Wrocławiu -
SILVERBUS wraca. Mobilny punkt dla seniorów -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław
.jpeg)