W lasach pojawiły się grzyby. Można uzbierać całe kosze

Artur Heliak • 2026-09-06

- Co kilka, kilkanaście metrów gniazdo z 8-10 podgrzybkami brunatnymi. Wielkość kapeluszy od 1-20 cm. Pojedyncze prawdziwki, jednak większość robaczywe. Wrażenia jak z pełni sezonu. Zabrakło koszy i wiaderek - relacjonuje dolnośląski grzybiarz.

Miłośnicy grzybobrania nie muszą już czekać na jesienny wysyp. Po okresie ciepłej pogody, któremu towarzyszyły opady deszczu, w lasach na Dolnym Śląsku zaczęły pojawiać się pierwsze okazy. Zdjęcia publikowane przez grzybiarzy pokazują, że sezon powoli nabiera tempa.

Na razie trudno mówić o powszechnym wysypie, ale sytuacja może szybko się zmienić. Jeżeli we wrześniu nadal będzie wilgotno, a temperatury pozostaną umiarkowane, warunki powinny sprzyjać rozwojowi grzybów.

Wśród pierwszych zbieranych gatunków dominują kanie. W koszykach pojawiają się jednak również borowiki, podgrzybki, koźlarze, maślaki oraz kurki. To dopiero początek sezonu – w kolejnych tygodniach lista leśnych zdobyczy powinna się wydłużać.

Zobacz całą galerię (18 zdjęć)

Dokąd wybrać się na grzyby niedaleko Wrocławia?

Dolny Śląsk daje grzybiarzom sporo możliwości. W okolicach Wrocławia nie brakuje rozległych terenów leśnych, dlatego na pierwsze jesienne zbiory nie trzeba od razu planować bardzo dalekiej wyprawy.

Bory Dolnośląskie i okolice Bolesławca to jeden z najbardziej oczywistych wyborów. Ogromne kompleksy leśne są znane z dużej liczby podgrzybków i borowików, ale można tu znaleźć także maślaki czy kurki. Z Wrocławia trzeba wprawdzie dojechać nieco dalej, jednak dla wielu grzybiarzy jest to jeden z najciekawszych kierunków.

Dobrym pomysłem mogą być również Lasy Milickie. To rozległy obszar leśny, który warto odwiedzić nie tylko ze względu na grzyby. W pobliżu znajdują się również Stawy Milickie i liczne malownicze trasy.

Na krótszą wyprawę można wybrać okolice Obornik Śląskich. Bliskość Wrocławia sprawia, że to popularne miejsce na jednodniowy, a nawet kilkugodzinny wypad do lasu.

Grzybiarze zaglądają także w okolice Twardogóry i Oleśnicy. Występujące tam lasy mieszane przy odpowiedniej wilgotności mogą dostarczyć przede wszystkim podgrzybków i borowików.

Jeszcze bliżej Wrocławia warto sprawdzić lasy w rejonie Miękini, Brzegu Dolnego i Wołowa. To propozycja dla osób, które nie chcą poświęcać całego dnia na dojazd, a mimo to liczą na udane grzybobranie.

Gdzie sprawdzić, czy grzyby już rosną?

Przed wyjazdem warto sprawdzić tzw. radar grzybowy, który pokazuje informacje dotyczące występowania grzybów w poszczególnych regionach Polski.

SPRAWDŹ RADAR GRZYBOWY

Najpopularniejsze