Niemcy z Berlina odprawieni z kwitkiem [ZOBACZ ZDJĘCIA]
W hitowym spotkaniu AFLE – The League Europe Panthers Wrocław nie dali szans drużynie Berlin Thunder, wygrywając aż 50:12. Przekonujące zwycięstwo pozwoliło wrocławianom umocnić się na pozycji wicelidera Konferencji Południowo-Wschodniej oraz potwierdzić swoje aspiracje do grona najlepszych zespołów w Europie.
Panthers Wrocław od pierwszych minut narzucili rywalom własne warunki gry. Wszystkie cztery inauguracyjne posiadania ofensywne zakończyli zdobyciem przyłożenia. Wynik otworzył Mike Harley Jr., a następnie na listę punktujących wpisali się Jameson Wang, Kacper Jaszewski i Kamil Kotlarz. Skuteczna gra w ataku oraz pewna postawa całej drużyny sprawiły, że gospodarze schodzili do szatni z wysokim prowadzeniem 30:0.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ:Po przerwie zespół prowadzony przez Dave’a Likinsa nie zwolnił tempa i konsekwentnie powiększał przewagę. W drugiej połowie przyłożenia zdobyli Juan Flores-Calderon i Maciej Krupa, a Kacper Jaszewski po raz drugi w tym spotkaniu zameldował się w polu punktowym przeciwników. Ofensywa wrocławska grała jak z nut, a defensywa również radziła sobie znakomicie.
- Za każdym razem gra tutaj to dla mnie wielkie wydarzenie. Największy stadion w mieście, w całym regionie. Super uczucie! Co do samej gry… Ja od samego początku powtarzałem, że najważniejsze jest to, żeby nasza defensywa zagrała bardzo dobrze, wiedzieliśmy, że ich atak jest mocny. Mieliśmy też przekonanie, że w ataku jesteśmy w stanie zdobyć dużo punktów i tak też zrobiliśmy. Trenerzy dobrze nas przygotowali do tego pojedynku i to dało efekt” – powiedział Rafał Rogaczewski, center Panthers Wrocław.
Przed Panthers Wrocław kolejne sportowe wyzwania. Już 28 czerwca drużyna uda się do Florencji, gdzie zmierzy się z zespołem Firenze Red Lions w ramach europejskich rozgrywek.
Sportowe emocje i rodzinna zabawa na Stadionie Olimpijskim
Jeszcze więcej emocji zapowiada się jednak podczas najbliższego meczu domowego. 4 lipca Stadion Olimpijski zamieni się nie tylko w arenę sportowej rywalizacji, ale także w miejsce rodzinnej rozrywki inspirowanej amerykańskim stylem świętowania.
Oprócz meczu z Paris Lights na kibiców czekać będzie specjalna strefa atrakcji z food truckami, dmuchańcami dla najmłodszych, konkursami, niespodziankami oraz możliwością spotkania klubowych maskotek. To propozycja zarówno dla fanów futbolu amerykańskiego, jak i wszystkich szukających pomysłu na aktywne, letnie popołudnie we Wrocławiu.
Najpopularniejsze teraz
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind] -
⚠️ JUTRO (7 lipca) wielka ewakuacja przy ul. Trzemeskiej. Nowy Dwór zostanie odcięty od centrum. Zmiany w komunikacji miejskiej -
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc -
Ewakuacja mieszkańców w rejonie ul. Trzemeskiej. Saperzy usuną niewybuch z II wojny światowej -
Wrocław zaplanował na 2026 rok rekordowy budżet. Jako miasto wydamy 9,67 mld zł -
Hala Targowa ma pozostać sobą. Ma być przestrzenią dla lokalnyego handlu, dobrego jedzenia, miejscem edukacji i spotkań. -
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę -
Co czwarty wrocławianin regularnie pije kranówkę. Jak oceniamy jakość wody z kranu? [WYNIKI BADAŃ] -
Będzie nowy przystanek kolejowy pod Wrocławiem -
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady! -
Nowy system kaucyjny coraz bliżej! Czy we Wrocławiu gdzieś oddamy już butelki w butelkomatach? -
Parkowanie w centrum Wrocławia. Gdzie i za ile można zaparkować? [WAKACJE 2025] -
Elektroradiologia także na Politechnice Wrocławskiej -
Rekordowa liczba pasażerów na wrocławskim lotnisku. Gdyby nie remont, byłoby 5 milionów! -
Piorun uderzył w fontannę multimedialną. Pokazy ograniczone, zobacz video
