Jakie są koszty toksycznego przywództwa? Clive Boddy na kongresie Re_Mind

Małgorzata Burnecka • 2026-06-07

Jak chłodna skuteczność może niszczyć zaufanie, zespoły i całe organizacje? Opowie o tym Clive Boddy, badacz psychopatii korporacyjnej, który wystąpi na kongresie Re_Mind.

W skrócie

  • Clive Boddy bada zjawisko psychopatii korporacyjnej i toksycznego przywództwa.
  • Jego prace pokazują, że bezwzględność bywa mylona z kompetencją menedżerską.
  • Toksyczny lider może obniżać dobrostan pracowników i niszczyć zaufanie w organizacji.
  • Boddy wystąpi 24 czerwca 2026 roku podczas Re_Mind we Wrocławiu.
  • Sesja „Dobrostan w pracy” będzie częścią Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind.

Czy naprawdę najgroźniejszy szef to ten, który krzyczy? A może ten, który spokojnie liczy zysk, czaruje zarząd i zostawia po sobie lęk, konflikty oraz wypalone zespoły? O takich liderach pisze Clive Boddy, badacz psychopatii korporacyjnej, którego prace każą pytać, czy firmy nie mylą bezwzględności z kompetencją.

Clive Boddy będzie gościem 24 czerwca podczas sesji „Dobrostan w pracy” w ramach Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind, odbywającego się 22–24 czerwca 2026 roku we Wrocławiu.

Trudna diagnoza psychopatii korporacyjnej

Clive Boddy zajmuje się tematem, który łatwo zamienić w efektowny nagłówek. „Psychopata korporacyjny” brzmi jak postać z serialu o wielkich pieniądzach i jeszcze większych ambicjach. W jego badaniach nie chodzi jednak o sensację, lecz o pytanie bardzo praktyczne: co dzieje się z organizacją, kiedy władzę przejmują osoby pozbawione empatii, zdolne do manipulacji i odporne na poczucie winy?

Boddy, związany z Anglia Ruskin University, od lat bada toksyczne przywództwo, nękanie w miejscu pracy, etykę biznesu i wpływ osobowości liderów na dobrostan pracowników. Wcześniej pracował w Australii i Londynie, zgłębiając w swoich badaniach kluczowy problem: dlaczego ktoś, kto niszczy zaufanie, potrafi równocześnie wyglądać jak idealny kandydat do awansu?

Odpowiedź Boddy’ego jest niewygodna dla wielu firm. W korporacyjnym świecie cechy kojarzone z psychopatią nie muszą objawiać się chaosem, agresją czy przestępstwem. Mogą przybierać postać opanowania, uroku osobistego, bezwzględnej koncentracji na celu i świetnego zarządzania wizerunkiem.

Taki lider potrafi mówić językiem wyników, odporności i „twardych decyzji”. Problem zaczyna się wtedy, gdy za tą narracją stoi gotowość do poniżania, zastraszania, nękania ludzi i używania organizacji wyłącznie jako narzędzia do realizacji własnych ambicji.

Racjonalność bez hamulców

W pracy opublikowanej w 2023 roku Boddy postawił prowokacyjne pytanie o naturę homo economicus, czyli „człowieka ekonomicznego” rozumianego jako racjonalny uczestnik rynku, który kieruje się przede wszystkim własnym interesem i rachunkiem korzyści.

Badacz wskazuje, że jeśli tak rozumiana racjonalność zostanie odłączona od empatii, odpowiedzialności i wstydu, przestaje być cnotą. Chłodna kalkulacja sama w sobie nie gwarantuje etycznego działania, a problemem współczesnych organizacji jest kult racjonalności pozbawionej hamulców moralnych.

Wiele organizacji nagradza racjonalność i psychiczną odporność menedżerów. Osoba, która nie przejmuje się skutkami swoich decyzji dla innych, może wyglądać na „silną”. Ktoś, kto nie odczuwa lęku przed ryzykiem, może uchodzić za odważnego. Osoba, która nie waha się zwalniać, upokarzać albo skłócać ludzi, by osiągnąć cel, może zostać nazwana skuteczną.

W ten sposób psychopatyczne przywództwo może zostać pomylone z profesjonalizmem. Idąc krok dalej, Boddy stawia pytanie, czy niektóre firmy same tworzą środowiska, w których toksyczne cechy nie są filtrowane, lecz premiowane.

Społeczna odpowiedzialność jako fasada

W badaniu z 2010 roku, przeprowadzonym z Ronaldem Ladyshewskym i Peterem Galvinem, ten problem został pokazany przez pryzmat społecznej odpowiedzialności biznesu. Autorzy analizowali odpowiedzi 346 pracowników umysłowych w Australii, którzy oceniali swoich obecnych lub byłych przełożonych.

Pracownicy pod rządami toksycznych liderów rzadziej czuli, że są doceniani i uczciwie traktowani. Gorzej oceniali także odpowiedzialność firmy wobec środowiska, lokalnej społeczności i zatrudnionych osób. W konsekwencji społeczna odpowiedzialność organizacji stawała się jedynie fasadą.

Konflikt, dobrostan i zachowania obronne

W kolejnych badaniach Boddy analizował związki między psychopatią korporacyjną a konfliktem, dobrostanem afektywnym pracowników i zachowaniami kontrproduktywnymi. Innymi słowy badał, jak toksyczne przywództwo może przekładać się na atmosferę w pracy, emocje i zachowania w zespole.

Jeśli szef buduje pozycję przez strach i manipulację, pracownicy nie tylko czują się gorzej. Mogą też tracić zaangażowanie, działać defensywnie, unikać odpowiedzialności albo odpowiadać na przemoc własną formą oporu.

Boddy’ego interesuje nie tyle „zły charakter” pojedynczego menedżera, ile złożony system naczyń połączonych. Toksyczny lider wpływa na rekrutację, awanse, komunikację, zgłaszanie nadużyć, wyniki audytów, politykę HR i kulturę organizacji.

Może otaczać się ludźmi zależnymi, usuwać krytyków, podważać zaufanie między działami i przedstawiać chaos jako dowód, że tylko on potrafi utrzymać firmę w ryzach. Wtedy problem przestaje być jedynie niedoskonałością indywidualnego stylu zarządzania. Staje się ryzykiem organizacyjnym.

Czy psychopaci korporacyjni naprawdę istnieją?

W badaniach z 2022 roku Clive Boddy wraz ze współautorami postawił pytanie, czy „psychopaci sukcesu” rzeczywiście istnieją. Wiele zależy od tego, gdzie się ich szuka i jak rozumie się samo pojęcie psychopatii.

Jeżeli badania nad psychopatami koncentrują się przede wszystkim na osobach karanych, impulsywnych lub prowadzone są wśród osób społecznie wykluczonych, trudno się potem dziwić, że nie pokazują pełnego obrazu środowisk związanych z pracą umysłową, finansami, zarządzaniem czy doradztwem.

Nie każdy trudny w relacjach menedżer jest psychopatą i nie każda bezduszna decyzja oznacza zaburzenie osobowości. Boddy pokazuje jednak, że organizacje nie powinny uciekać od pytania o destrukcyjne cechy liderów tylko dlatego, że temat brzmi kontrowersyjnie.

Rozsądna rozmowa nie polega na przyklejaniu etykiet i stawianiu diagnozy, lecz na rozpoznawaniu wzorców: manipulacji, braku empatii, mobbingu, nadużyć, pozornej odpowiedzialności i niszczenia zaufania.

Nie wystarczy dowozić wynik

Prace Boddy’ego są ważne nie tylko dla psychologów organizacji. Powinni je czytać menedżerowie, działy HR, rady nadzorcze i wszyscy, którzy projektują ścieżki awansu.

Najprostszy wniosek jest zarazem najtrudniejszy do wdrożenia: nie wystarczy pytać, czy lider dowozi wynik. Trzeba pytać, jakie są koszty jego skuteczności, co dzieje się z ludźmi po drodze i czy sukces jednej osoby nie jest opłacony psychologicznymi kosztami całego zespołu.

Re_Mind 2026 we Wrocławiu

Kongres i Festiwal Psychologiczny Re_Mind pokazuje psychologię jako wiedzę użyteczną w codziennym życiu, pracy, relacjach i decyzjach społecznych. Wydarzenie organizowane przez Uniwersytet SWPS, współorganizowane przez Miasto Wrocław i Telewizję Polską, odbędzie się w Hali Stulecia oraz Wrocławskim Centrum Kongresowym.

W programie znalazły się debaty, wykłady i spotkania z badaczami oraz praktykami, a jednym z ważnych tematów będzie dobrostan w miejscu pracy.

Badania Clive’a Boddy’ego wprost dotykają doświadczenia, które wiele osób zna bez akademickich definicji: pracy pod kimś, kto potrafi niszczyć relacje w zespole, a jednocześnie uchodzić za skutecznego.

Boddy przypomina, że dobre życie zawodowe nie zależy wyłącznie od odporności pracownika. Zależy także od tego, komu organizacje oddają władzę i jakie cechy uznają za przywództwo.

Przedstawiamy także innych gości Kongresu Re_Mind:

Najpopularniejsze

Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru

Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
przeczytaj więcej

Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
przeczytaj więcej

MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski

Przez ponad 10 lat firma Michalczewski była częścią codziennych podróży mieszkańców Wrocławia. Współpraca rozpoczęła się na mocy umowy zawartej na dekadę, a w 2025 roku — w ramach ugody mediacyjnej — została częściowo przedłużona o kolejnych 12 miesięcy.
przeczytaj więcej

Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]

Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.
przeczytaj więcej