Cztery przyjaciółki i milion emocji. Katarzyna Kostołowska o „CZTERDZIESTU powodach do radości” [WYWIAD]

Paweł J. Sochacki • 2026-05-07

Cztery przyjaciółki, trzy psy, jeden kot oraz mnóstwo wyzwań! Najnowsza powieść Katarzyny Kostołowskiej „CZTERDZIEŚCI powodów do radości”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Książnica, znowu zachwyci rzeszę czytelników. Dziesiąta odsłona przygód najlepszych koleżanek z Wrocławia bawi, wzrusza oraz wprowadza w nostalgię. Przeczytajcie sami, co o niej mówi sama autorka.

Paweł J. Sochacki: „CZTERDZIEŚCI powodów do radości” to kolejna odsłona przygód czterech przyjaciółek z Wrocławia. Pokazujesz, że ich życie to miks radości, kłopotów oraz wzruszeń. Czego czytelnicy mogą się spodziewać tym razem?

Katarzyna Kostołowska: Uniwersum bohaterów tej historii mocno się rozrosło, więc w najnowszej powieści dopuszczam do głosu młodsze pokolenie. Także to, które jeszcze nie może niczego powiedzieć, bo leży w wózku i ssie smoczek :-). Są więc narodziny, a oprócz tego urodziny, codzienne kłopoty - w pracy i w domu, ale też wielka polityka, która - czy się tego chce, czy nie - ma wpływ na nasze życie. Oczywiście jest też przyjaźń - ta trwa nieprzerwanie już od dziesięciu tomów, chociaż czasami trzęsie się w posadach, bo moje bohaterki to dość temperamentne kobiety.

Wszystkie bohaterki mają swoje słabsze i mocniejsze strony. Czy po tak długim czasie jesteś w stanie powiedzieć, która postać jest najbliższa twojemu sercu?

Lubię je wszystkie razem i każdą z nich z osobna. Mimo że wiele je łączy, każda jest inna i każda ma w sobie coś, co sprawia, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Zresztą nie bez powodu noszą imiona moich przyjaciółek. Każdą też traktuję jak własne dziecko, bo to ja powołałam je do życia. A czy można wybierać spośród własnych dzieci? Podobno tak, ale ja nie potrafię.

Wrocław stanowi główne tło fabularne twoich książek. Staje się też po części bohaterem wielu wydarzeń. Czuć, że jesteś przywiązana do tego miejsca…

Wrocław uwielbiam, chyba nie mogłabym na stałe zamieszkać nigdzie indziej, o czym przekonałam się podczas rocznego pobytu w Londynie. Tęskniłam codziennie. Poza tym wybór miejsca akcji zaoszczędził mi sporo pracy dokumentacyjnej, bo piszę o mieście, które dobrze znam - kiedyś napisałam nawet przewodnik po Wrocławiu.

Proces pisania wymaga często poświęceń, zaangażowania oraz dużej wytrwałości. Czego dowiedziałaś się o sobie jako pisarka, tworząc dziesiątą, jubileuszową część?

Po pierwsze tego, że najtrudniej jest mi zacząć :-). Chodzę z tą nienapisaną książką w głowie i wymyślam milion powodów, żeby tylko nie otworzyć laptopa. Mam wtedy tak wysprzątane mieszkanie, że można jeść z podłogi. Po drugie już wiem, że nie ma sensu słuchać wewnętrznego głosu, który podpowiada mi, że skończyłam się jako pisarka i że już nigdy niczego nie napiszę. Bo ostatecznie zawsze siadam do komputera :-).

Czy możesz zdradzić, nad czym teraz pracujesz i jakie masz kolejne plany wydawnicze?

Piszę właśnie drugi tom serii pt. „Kancelaria”. Jest to opowieść o perypetiach dwóch młodych prawniczek - adwokatki i radczyni prawnej, które otworzyły we Wrocławiu własną kancelarię. Wewnętrzny głos udało mi się pokonać i szczęśliwie zmierzam do finału.

Premiera każdej książki to doskonały powód do świętowania. Gdzie w najbliższym czasie czytelnicy będą mogli Cię spotkać, porozmawiać o książkach oraz zdobyć upragniony autograf?

20 maja będę gościnią Jacka Myszkowskiego w Centrum Aktywności Lokalnej na wrocławskich Maślicach, a wcześniej - 16 maja - odbędziemy spacer literacki śladami bohaterek moich książek. Końcówka maja to Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie, natomiast w czerwcu wybieram się na Festiwal Książki do Opola. O szczegółach będę informować w moich mediach społecznościowych z nadzieją na miłe spotkania z czytelnikami.

Dziękuję za rozmowę.

Najpopularniejsze

Piorun uderzył w fontannę multimedialną. Pokazy ograniczone, zobacz video

W sobotę (20 czerwca 2026 r.) Fontanna Multimedialna we Wrocławiu uległa poważnej awarii po uderzeniu pioruna w główny gejzer wodny. Uszkodzeniu uległa część instalacji, a pokazy zostały ograniczone.
przeczytaj więcej

Dziwidło olbrzymie - dziś widać jeszcze więcej niż wczoraj. Dlaczego? Botanicy mieli ku temu ważny powód

Jeśli dziś zaglądacie do kwitnącego dziwidła, możecie zauważyć, że odsłania ono więcej niż jeszcze wczoraj. To jednak nie przypadek ani kolejny etap widowiskowego kwitnienia, lecz efekt zaplanowanych działań zespołu botaników.
przeczytaj więcej

Koleje Dolnośląskie uruchomiły nowy sklep. Bilet można kupić ekspresowo

Nowy sklep internetowy Kolei Dolnośląskich ma być najszybszą i najwygodniejszą metodą kupna biletów na regionalne pociągi. Czym będzie wyróżniał się własny system sprzedaży KD?
przeczytaj więcej

Wakacje warto zacząć bezpiecznie. Hydropolis zaprasza na rodzinny piknik edukacyjny

Wakacje to czas wyczekiwany przez dzieci i dorosłych. To miesiące podróży, wypoczynku nad wodą, leśnych wędrówek i aktywności na świeżym powietrzu. Aby letni relaks kojarzył się wyłącznie z dobrymi wspomnieniami, warto pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. O tym, jak mądrze i odpowiedzialnie korzystać z uroków lata, będzie można przekonać się podczas rodzinnego pikniku edukacyjnego „Bezpieczne wakacje”, organizowanego przez Hydropolis we Wrocławiu.
przeczytaj więcej