Nie dla budowy fabryki w Długołęce. Rada gminy odrzuciła wniosek ws. ul. Polnej
Rada Gminy Długołęka odrzuciła w czwartek wniosek inwestora o możliwość przekształcenia funkcji terenów w rejonie ul. Polnej w podwrocławskiej Długołęce. Jedna z firm chciała na działce w sąsiedztwie domków jednorodzinnych postawić halę fabryczną, co wzbudziło protesty mieszkańców.
O sprawie pisaliśmy w ubiegły poniedziałek. Do Rady Gminy Długołęka wpłynął wniosek właściciela trzech działek w rejonie ul. Polnej. Inwestor ubiegał się o zmianę funkcji terenu z usługowo-rzemieślniczej (dopuszczającej małe zakłady) na produkcyjną, co pozwoliłoby mu na budowę nawet 18-metrowej hali fabrycznej.
Takie plany inwestora poskutkowały protestami mieszkańców okolicznych domków jednorodzinnych, którzy uznali, że budując tu swoje domy, zaakceptowali zapisane w dokumentach przeznaczenie działek, a zmiana ich funkcji jest zerwaniem kompromisu, na który się zgodzili, kupując nieruchomości.
Sprawa najpierw we wtorek była omawiana na gminnej Komisji Gospodarki, gdzie została zaopiniowana negatywnie. Do ostatecznego głosowania doszło w czwartek na sesji Rady Gminy Długołęka. O tym, jak istotna była to sprawa, świadczy obecność grupy mieszkańców na sesji, ale też to, że w sprawie głos zabrał sam wójt, który jeszcze przed głosowaniem zapewnił, że radni z jego klubu nie poprą uchwały.
– Klub Radnych Wojciecha Błońskiego nie zagłosuje za tą uchwałą. I żebyście o tym wiedzieli. Nie mogę być odpowiedzialny za pozostałych radnych, ale za mój klub jestem odpowiedzialny. I bardzo proszę, nie obrażajcie radnych z klubu Wojciecha Błońskiego, że to są niekompetentni radni, że to są tak zwane „łapki”. Nie ma to nic wspólnego z normalnym funkcjonowaniem – mówił do zgromadzonych Wojciech Błoński, który dodał, że wniosek złożony przez inwestora musiał zostać rozpatrzony przez radę gminy, bo takie są przepisy. – Każdy może złożyć wniosek i my jako gmina, wy jako radni, a ja jako wójt musimy go rozpatrzeć – tłumaczył.
Wójt ponadto podziękował mieszkańcom za obecność na sesji i aktywny udział w życiu gminy. Dodał jednak, że organizowanie protestu było niepotrzebne, bo ci mogli do niego przyjść i osobiście załatwić sprawę. – Trochę mnie to smuci, bo tak jak powiedziałem chwilę temu, drzwi do mojego gabinetu są otwarte zawsze. Znamy się z niektórymi z Was bliżej, może mniej, ale nigdy nie stroniłem od spotkań. Nigdy nie boję się konfrontacji, żeby stanąć przed Wami i powiedzieć Wam, czy będzie tak, czy inaczej – komentował wójt Błoński.
Po wystąpieniu wójta zgłoszony został wniosek o przeprowadzenie głosowania bez prowadzenia dalszej dyskusji. Ostatecznie za odrzuceniem wniosku głosowało 19 radnych, 1 osoba się wstrzymała, nikt nie był za.
Najpopularniejsze teraz
-
Pasja, profesjonalizm i serce do edukacji. Wrocław nagradza wyjątkowych nauczycieli i dyrektorów -
Czy Wrocław wróci na pierwsze miejsce wśród „wodnych miast”? Przed nami VIII Kongres Miasto – Woda – Jakość Życia -
Remonty trwają. Które wrocławskie kamienice odnowią się w najbliższym czasie? -
Wrocław szykuje świąteczne iluminacje. Na Rynku stanie choinka, do której będzie można wejść -
Rusza przebudowa ul. Ruskiej we Wrocławiu. Będą utrudnienia i zmiany w ruchu -
Niebezpieczne zdarzenie w autobusie MPK Wrocław. Monocykl elektryczny uszkodził podłogę i wywołał zadymienie -
Nowy salon CHERY we Wrocławiu! MM Cars zaprasza na uroczyste otwarcie już w sobotę, 17 października -
Śląsk Wrocław przegrał z Lechem Poznań 1:4. Zobacz bramki i [GALERIĘ ZDJĘĆ] -
Lekcja gry od mistrza. Śląsk 1-4 Lech -
Branżowy Oscar dla MPWiK. Wrocławska spółka najskuteczniej na świecie wykrywa wycieki wody -
Początek mody na Koreę? Seongnam nowym miastem partnerskim Wrocławia. Korea Day już w sobotę -
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę -
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza? -
Górniczy pochód przeszedł przez Wrocław. Dolny Śląsk to region bogaty w surowce -
Śląsk przed trudnym pojedynkiem z Lechem. Co powiedział na konferencji Ante Simundza?