Nie dla budowy fabryki w Długołęce. Rada gminy odrzuciła wniosek ws. ul. Polnej

Bartosz Senderek • 2026-04-23

Rada Gminy Długołęka odrzuciła w czwartek wniosek inwestora o możliwość przekształcenia funkcji terenów w rejonie ul. Polnej w podwrocławskiej Długołęce. Jedna z firm chciała na działce w sąsiedztwie domków jednorodzinnych postawić halę fabryczną, co wzbudziło protesty mieszkańców.

O sprawie pisaliśmy w ubiegły poniedziałek. Do Rady Gminy Długołęka wpłynął wniosek właściciela trzech działek w rejonie ul. Polnej. Inwestor ubiegał się o zmianę funkcji terenu z usługowo-rzemieślniczej (dopuszczającej małe zakłady) na produkcyjną, co pozwoliłoby mu na budowę nawet 18-metrowej hali fabrycznej.

Takie plany inwestora poskutkowały protestami mieszkańców okolicznych domków jednorodzinnych, którzy uznali, że budując tu swoje domy, zaakceptowali zapisane w dokumentach przeznaczenie działek, a zmiana ich funkcji jest zerwaniem kompromisu, na który się zgodzili, kupując nieruchomości.

Zobacz całą galerię (3 zdjęć)

Sprawa najpierw we wtorek była omawiana na gminnej Komisji Gospodarki, gdzie została zaopiniowana negatywnie. Do ostatecznego głosowania doszło w czwartek na sesji Rady Gminy Długołęka. O tym, jak istotna była to sprawa, świadczy obecność grupy mieszkańców na sesji, ale też to, że w sprawie głos zabrał sam wójt, który jeszcze przed głosowaniem zapewnił, że radni z jego klubu nie poprą uchwały.

Klub Radnych Wojciecha Błońskiego nie zagłosuje za tą uchwałą. I żebyście o tym wiedzieli. Nie mogę być odpowiedzialny za pozostałych radnych, ale za mój klub jestem odpowiedzialny. I bardzo proszę, nie obrażajcie radnych z klubu Wojciecha Błońskiego, że to są niekompetentni radni, że to są tak zwane „łapki”. Nie ma to nic wspólnego z normalnym funkcjonowaniem – mówił do zgromadzonych Wojciech Błoński, który dodał, że wniosek złożony przez inwestora musiał zostać rozpatrzony przez radę gminy, bo takie są przepisy. – Każdy może złożyć wniosek i my jako gmina, wy jako radni, a ja jako wójt musimy go rozpatrzeć – tłumaczył.

Wójt ponadto podziękował mieszkańcom za obecność na sesji i aktywny udział w życiu gminy. Dodał jednak, że organizowanie protestu było niepotrzebne, bo ci mogli do niego przyjść i osobiście załatwić sprawę. – Trochę mnie to smuci, bo tak jak powiedziałem chwilę temu, drzwi do mojego gabinetu są otwarte zawsze. Znamy się z niektórymi z Was bliżej, może mniej, ale nigdy nie stroniłem od spotkań. Nigdy nie boję się konfrontacji, żeby stanąć przed Wami i powiedzieć Wam, czy będzie tak, czy inaczej – komentował wójt Błoński.

Po wystąpieniu wójta zgłoszony został wniosek o przeprowadzenie głosowania bez prowadzenia dalszej dyskusji. Ostatecznie za odrzuceniem wniosku głosowało 19 radnych, 1 osoba się wstrzymała, nikt nie był za.

Najpopularniejsze