Od tego, jak wypełnisz to pole w PIT, zależy, czy Wrocław dostanie miliardy złotych
Jak co roku, do 30 kwietnia większość z nas musi rozliczyć się ze swoich ubiegłorocznych dochodów i podatków. W polskim systemie podatkowym wpływy z PIT i CIT trafiają do samorządów. Wrocławski magistrat liczy na miliardy, ale to, czy pieniądze trafią do Wrocławia, jest uzależnione m.in. od tego, jakie miejsce zamieszkania wpiszemy w deklarację.
W ubiegłym roku z wpływów PIT i CIT do kasy Wrocławia wpłynęło rekordowe 4,5 mld zł. W tym roku miasto liczy na powtórzenie tego wyniku. Zasada rozliczania się z samorządami jest prosta: im więcej osób rozlicza się w danym mieście, tym większe są wpływy do jego kasy.
Wrocław od lat walczy o to, by osoby faktycznie mieszkające w stolicy Dolnego Śląska i korzystające z usług finansowanych przez miasto, dokładały się do kosztów jego funkcjonowania poprzez płacenie podatków na miejscu. Problemem są tu przede wszystkim osoby, które we Wrocławiu mieszkają, a rozliczają się w swoich rodzinnych miejscowościach. To błąd, bo przepisy mówią jasno, że rozliczyć PIT powinniśmy w miejscowości, w której faktycznie mieszkamy, a nie tam, gdzie jesteśmy zameldowani.
– Nie trzeba być zameldowanym. Choć zachęcamy wszystkich mieszkańców, aby dopełnili obowiązku meldunkowego, to w przypadku samego rozliczania podatku wystarczy jedynie wpisać aktualne, czyli „wrocławskie” miejsce zamieszkania. W ten sposób osoby, które żyją w naszym mieście i korzystają z niego na co dzień, realnie przyczyniają się do jego rozwoju – tłumaczy Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia.
Wrocławski magistrat szacuje, że obecnie podatki we Wrocławiu rozlicza tylko 87% mieszkających na jego terenie. Pozostali wskazują w zeznaniu inne miejsce zamieszkania (np. miejscowość rodzinną, z której do Wrocławia przyjechali), czym powodują stratę dla miasta. Ten ważny z punktu widzenia zarządzania miastem aspekt ma naświetlać startująca właśnie kampania „Twój PIT zmienia Wrocław”, której celem jest pokazanie, że płacenie podatków w mieście przyczynia się do jego rozwoju.
ZOBACZ, JAKIE INWESTYCJE SĄ REALIZOWANE ZA PIENIĄDZE Z TWOJEGO ZEZNANIA PIT:
– Chcemy pokazać mieszkańcom, że ich podatki mają realne znaczenie. To na przykład nowy zespół szkolno-przedszkolny przy ulicy Zwycięskiej, który uruchomimy w tym roku. Koszt tego zadania to aż 90 milionów złotych. To także nowe parki, boiska, remonty dróg czy infrastruktury torowej – tłumaczy Marcin Urban i dodaje: – Czas na rozliczenie podatku mija 30 kwietnia. Liczymy, że przy składaniu zeznania przyjrzą się Państwo rubryce „miejsce zamieszkania” i upewnią się, że wpisane dane są aktualne.
Wrocławski magistrat wylicza, że tylko na remonty kamienic i podwórek miasto przeznaczy w tym roku prawie 250 milionów złotych. Modernizacja torowisk pochłonie kolejne 59 milionów, a kontynuacja programu „Wrocław na dobrej drodze” – 30 milionów złotych. Nowa trasa tramwajowa na Swojczyce to wydatek rzędu 140 milionów złotych. Do tego zakupy taborowe MPK – tylko jeden nowoczesny tramwaj kosztuje nawet 20 milionów złotych, a Wrocław potrzebuje ich aż 160. Do tego ponad 400 nowych autobusów, które wzmocnią komunikację miejską.
Wrocław ma także program, którego celem jest zmotywowanie faktycznych mieszkańców zarówno do płacenia podatków w mieście, jak i meldowania się. To Nasz Wrocław i Nasz Wrocław MAX. Osoby, które spełnią ich wymogi, mogą skorzystać z bezpłatnych wejściówek do największych wrocławskich atrakcji. Płacenie podatków i meldunek uprawniają też m.in. do kupna tańszych okresowych biletów komunikacji miejskiej, uzyskania większej liczby punktów rekrutacyjnych do szkół i przedszkoli, a także oferują liczne zniżki w różnego rodzaju miejscach.
– Programem „Nasz Wrocław” chcemy podziękować wszystkim tym, którzy wspierają miejski budżet. Poza darmowymi wejściami do największych wrocławskich atrakcji to także tańsze bilety komunikacyjne, więcej punktów w rekrutacji do szkół i przedszkoli oraz zniżki u naszych prywatnych partnerów programu. Cieszymy się, że z tej oferty skorzystało już ponad 380 tysięcy użytkowników – tłumaczy dyrektor Departamentu Marki Miasta, Radosław Michalski.
Aby dołączyć, wystarczy pobrać bezpłatną aplikację mobilną „Nasz Wrocław”, wypełnić dane i wpisać numer zeznania podatkowego.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu