Policjanci z radarem przy wjeździe do Wrocławia. Mandaty sypały się taśmowo [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2022-06-07

Akcja drogówki na wylocie z Wrocławia przy Targpiaście zakończyła się seria mandatów dla kierowców przekraczających prędkość. W miejscu, gdzie można jechać maksymalnie 70 km/h nie brakowało aut, które pędziły grubo ponad 100 km/h.

Akcję przeprowadzono w ubiegły piątek popołudniu. Jak tłumaczą mundurowi wszystko w trosce o bezpieczeństwo na drodze. – Nadmierna prędkość jest wciąż jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, do których dochodzi na polskich drogach – mówi sierż. szt. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Apele policji nie przełożyły się jednak na zachowania kierowców. Tylko podczas jednej kontroli na północy Wrocławia policjanci zatrzymali czworo kierowców, którzy za nic mieli znak ograniczający prędkość do 70 km/h.

Rekordzista w tym miejscu jechał aż 141 km/h. – 49-latek poczuwał się do winy, dlatego policjanci zakończyli interwencję w postępowaniu mandatowym, nakładając na niego grzywnę w wysokości 2500 zł. Mężczyźnie mundurowi obligatoryjnie zatrzymali, na trzy miesiące, prawo jazdy – poinformował nas policjant.

Prawo jazdy na trzy miesiące stracił też inny kierujący, który na tym odcinku jechał z prędkością 135 km/h. Będzie on musiał też zapłacić 2 tys. zł mandatu.

Tylko na 1500-złotowych mandatach zakończyły się zatrzymania dwóch innych kierujących, którzy zostali przyłapani na przemieszczaniu się przez miasto z prędkością 124 km/h i 121 km/h.

Najpopularniejsze