Wrocławski „mikrolas” na skrzyżowaniu Podwala i Kołłątaja ma już rok
Wiosną minął rok funkcjonowania „mikrolasu” w centrum Wrocławia. To znajdujący się w rejonie SP nr 71 fragment zieleni, który został obsadzony roślinnością leśną. Jak teren ten wygląda po przeszło roku funkcjonowania?
„Mikrolas” na skrzyżowaniu Podwala i Kołłątaja to wspólna inicjatywa Zarządu Zieleni Miejskiej oraz prywatnej firmy Endress+Hauser Polska. Pomysł wzorowany jest na metodzie opracowanej przez japońskiego botanika – Akirę Miyawakiego. Polega ona na sadzeniu roślin w charakterystycznym, wielopiętrowym układzie, tworzącym szybko rosnący i samoregulujący się ekosystem, który odwzorowuje naturalne środowisko i wspiera m.in. retencję wody.
Sadzenie „mikrolasu” rozpoczęło się w marcu ubiegłego roku. Dziś skwer jest już pięknie zazieleniony.
– Wszystkie zeszłoroczne sadzonki się przyjęły. Teraz las jest w fazie dynamicznego wzrostu. Dużo się w nim dzieje, bo mamy tu dużo gatunków. Pielenie zostało ograniczone do minimum, a swoboda, z jaką roślinność może się tu rozwijać, przekłada się na większą różnorodność – wyjaśnia dr Kasper Jakubowski, projektant wrocławskiego mikrolasu. – Podstawowy dobór gatunków był wzorowany na lesie Rędzińskim. Teraz, wśród zawilców, gajowców, paproci, poziomek i barwinków, czyli gatunków charakterystycznych dla leśnego runa, rozrosły się rośliny łąkowe i miejskie chwasty. Do mikrolasu wprowadziła się już także typowo leśna mrówka rudnica, a w specjalnie umieszczonych w lesie stertach rozkładających się kłód zadomowiły się m.in. chrząszcze – wylicza.
„Mikrolas” przy ruchliwym wrocławskim skrzyżowaniu to nie tylko dekoracja. Autorzy projektu przewidują, że taka przestrzeń w ciągu 5 lat ma pochłonąć ok. 127,5 kg CO2, a także pozwoli obniżyć pochodzący od strony pobliskiej jezdni hałas o ok. 10 dB. Zieleń ma też działać jak naturalny klimatyzator, a jego kolejną funkcją będzie zatrzymywanie wody w czasie suszy. Co ważne, jest rozwiązaniem ekologicznym i ekonomicznym: nie wymaga wykorzystania torfu, sztucznych nawozów ani plastikowej włókniny.
– Nasz mikrolas powstał w miejscu, które doskonale się do tego nadawało – niewielki teren, a ogromny potencjał. Z jednej strony udało się stworzyć zieloną przestrzeń, która realnie wspiera Wrocław w dążeniu do bycia miastem zrównoważonym, przyjaznym środowisku. Z drugiej – las stał się żywą lekcją przyrody dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 71. Dzieci, które pomagały przy jego sadzeniu, mogą dziś z bliska obserwować, jak ich praca przynosi konkretne efekty – podkreśla Nadia Golda z firmy Endress+Hauser Polska.
Projekt jest też elementem edukacji ekologicznej dla dzieci z sąsiedniej szkoły.
– Dzięki tej akcji nasi uczniowie mogli realnie wpłynąć na swoje otoczenie i zobaczyć, jak wspólne działanie przynosi korzyści, które potem odczuwają i obserwują na co dzień. Wierzę, że to doświadczenie pozostanie w ich pamięci i pomoże na stałe zaszczepić szacunek do przyrody oraz odpowiedzialność za wspólne dobro – dodaje Leszek Wesołowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 71 we Wrocławiu.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu