Zbierający podpisy ws. odwołania Jacka Sutryka skarżą się na policję. "Legitymują nas po kilka razy, bez podania przyczyny"

Bartosz Senderek • 2025-02-10

Członkowie inicjatywy SOS Wrocław skarżą się na policję, która ma bez konkretnego powodu legitymować osoby zbierające podpisy za zawołaniem referendum ws. odwołania prezydenta Jacka Sutryka. Według grupy policja w ciągu doby miała czterokrotnie odwiedzać członków komitetu, w tym trzy razy w jednym miejscu.

Przypomnijmy, że we Wrocławiu zawiązał się komitet referendalny, który zbiera podpisy pod odwołaniem prezydenta Jacka Sutryka. Pierwszym etapem jest zbiórka podpisów – komitet musi uzbierać minimum 46,7 tys. podpisów mieszkańców Wrocławia, by PKW mogła zarządzić referendum, w którym wrocławianie będą odpowiadać na pytanie czy chcą odwołać obecnego włodarza. Komitet SOS Wrocław sięgnął po demokratyczne narzędzie, jakim jest referendum ws. odwołania Prezydenta Wrocławia, bo twierdzi, że Jacek Sutryk nie wywiązuje się z wyborczych obietnic m.in. związanych z transparentnością i sposobem zarządzania miastem, a także wypominają mu udział w aferze Collegium Humanum.

Zbiórka podpisów trawa od drugiej połowy stycznia. Zbierający podpisy w ubiegł weekend poinformowali w swoich mediach społecznościowych, że wolontariusze inicjatywy mają być regularnie legitymowani przez policję. Sami zainteresowani mają wątpliwości, czy chodzi tu o bezpieczeństwo, czy jest to próba ingerenci policji w proces polityczny.

– W ciągu 24 godzin czterokrotnie byliśmy legitymowani bądź sprawdzani przez Policję. Nie chcemy robić z tego afery i szanujemy pracę funkcjonariuszy, ale zaczyna to wyglądać nieciekawie. To działania, które mają na celu zakłócanie naszej pracy i utrudnianie korzystania z naszych praw konstytucyjnych, a tym jest aktywny udział w procesie wyborczym, który wymaga zebranie określonej liczby podpisów. Ze zdziwieniem przyjmujemy fakt, że policja aktywnie działa przeciwko wolontariuszom zbierającym podpisy. Chciałbym przypomnieć, że działania wolontariuszy są chronione prawem a zakłócanie przebiegu wyborów narusza Art. 249. Kodeksu Karnego – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Paweł Nogal z inicjatywy SOS Wrocław.

Zobacz całą galerię (3 zdjęć)

Według działaczy komitetu SOS Wrocław, tylko oni mają być obiektem zainteresowania policji. – Parę metrów dalej zbierano podpisy pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego, ale w stosunku do tamtych wolontariuszy nie podejmowano interwencji – twierdzi Sylwia Samstyko, która w niedzielę zbierała podpisy przy Dworcu Świebodzkim.

Jeden z liderów akcji, rady miejski Piotr Uhle zastanawia się czy interwencje policji nie mają tła politycznego. – Nie jest tajemnicą, że dobrze się znają i często spotykają ze sobą Jacek Sutryk oraz minister Tomasz Siemoniak, któremu podlega Policja. Gdyby taka ingerencja miała miejsce, byłby to absolutny skandal – ocenia polityk, który ma także wątpliwości co do samej procedury legitymowania. – W ciągu 24 godzin mieliśmy cztery interwencje policji, w tym trzy w jednym punkcie w zaledwie półtorej godziny. Mamy wątpliwości, czy te interwencje zostały przeprowadzone poprawnie, ponieważ policjanci nie posiadali imienników (identyfikatorów), nie przedstawiono nam podstawy prawnej – mówi Piotr Uhle.

W poniedziałek rano przesłaliśmy do biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zapytanie m.in. o przyczyny legitymowania oraz o to, czy czynności realizowane wobec wolontariuszy były rejestrowane przez kamery na mundurach policjantów, co mogłoby obalić zarzuty członków inicjatywy o niepoprawne przeprowadzenie interwencji. Niestety do momentu publikacji artykułu odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Na łamach innych lokalnych mediów policjanci tłumaczą, że były to rutynowe czynności wykonywane po zgłoszeniach mieszkańców i straży miejskiej.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej