54-latek zlekceważył ostrzeżenie policjantów. Za kilkadziesiąt minut siedział w areszcie

Wroclife • 2022-05-02

Nawet 5 lat więzienia grozi 54-letniemu wrocławianinowi, który w ciągu jednego dnia dwa razy został zatrzymany przez wrocławską drogówkę, w związku z tym samym przestępstwem. Druga z kontroli zakończył się przewiezieniem kierowcy do aresztu.

Policjanci z wrocławskiej drogówki podczas jednej z rutynowych interwencji ustalili, że za kierownicą czerwonego peugeota siedzi 54-latek, który ma zasądzony zakaz kierowania pojazdami. Interwencja ta zakończyła się przygotowaniem dokumentacji i zwolnieniem kierowcy, który znalazł zastępstwo za kierownicę swojego samochodu.

W całej tej sytuacji nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że zaledwie kilkadziesiąt minut później mężczyzna znów został przyłapany przez mundurowych na prowadzeniu samochodu.

– Mężczyzna po raz kolejny lekceważąco podszedł do obowiązujących przepisów, gdyż godzinę później ci sami policjanci zatrzymali go w tym samym miejscu ponownie za kierownicą tego samego peugeota. W tym przypadku na rękach mężczyzny wylądowały kajdanki i dalszą część dnia spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych – mówi sierż. szt. Paweł Noga z KMP we Wrocławiu.

Zgodnie z aktualnymi przepisami niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych zagrożone jest karą nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Najpopularniejsze