Wrocław: Grabarz bez prawa jazdy wiózł urnę na cmentarz. „Panie policjancie, spieszymy się na pogrzeb!”

Wroclife • 2023-03-08

Do nietypowej interwencji policji doszło w ostatnich dniach przy skrzyżowaniu ul. Powstańców Śląskich z al. Hallera. Policjanci z drogówki namierzyli tam szybko jadącego busa. W trakcie kontroli mundurowych zaskoczył niecodzienny ładunek, którym była urna z prochami zmarłego.

W całej sprawie nie byłoby niczego dziwnego, gdyby nie to, że ani kierowca, ani podróżujący z nim kolega z pracy, nie mieli prawa jazdy.

– Dwaj mężczyźni, pracownicy jednego z zakładów pogrzebowych spiesząc się na pogrzeb "zapomnieli", że żaden z nich nie miał uprawnień do kierowania. Nie miało to dla nich większego znaczenia, gdyż na cmentarzu czekali już żałobnicy, a oni wieźli ze sobą urnę z prochami zmarłego. Ich tłumaczenia nie miały znaczenia dla interweniujących funkcjonariuszy, a autem odjechał inny, mający uprawnienia do kierowania pracownik – mówi mł. asp. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

27-latek, który kierował białym mercedesem odpowie teraz nie tylko za przekroczenie prędkości, ale też i prowadzenie samochodu bez uprawnień. Od ubiegłego roku sprawy związane z kierowaniem bez uprawnień kierowane są za każdym razem do sądu, który może wymierzyć za to karę do 1,5 tys. zł do nawet 30 tys. zł. Dodatkowo, jeżeli kierowca taki zostanie przyłapany na popełnieniu wykroczenia, sąd może dodatkowo orzec zakaz prowadzenia pojazdów przez kolejne 3 lata.

Najpopularniejsze