Drewniane donice na Daszyńskiego/Żeromskiego tylko do końca listopada? Co się później z nimi stanie?
Z końcem listopada kończy się projekt, w ramach którego miasto ustawiło drewniane donice przy skrzyżowaniu ulic Daszyńskiego i Żeromskiego. Instalacje ustawione w ramach programu Grow Green nie zostaną jednak zutylizowane, mają być badane przez najbliższe pięć lat.
Platformy i donice zwane przez urzędników „parkletami” na skrzyżowaniu ulic Daszyńskiego i Żeromskiego zostały ustawione pod koniec 2019 roku i część zmotoryzowanych mieszkańców osiedla, a także były przedmiotem skarg do policji. Inwestycja o wartości 1,8 mln zł była elementem projektu Grow Green realizowanego w ramach unijnego programu Horyzont 2020.
Drugi z trzech etapów zadania dotyczącego instalacji na skrzyżowaniu Daszyńskiego i Żeromskiego dobiega końca w listopadzie tego roku.
Tym, co się stanie z donicami i znajdującą się w nich zielenią zainteresował się opozycyjny radny Michał Kurczewski, który we wrześniu złożył zapytanie w tej sprawie do prezydenta Jacka Sutryka.
Okazuje się, że miasto na razie nie zamierza utylizować elementów instalacji. Zgodnie z założeniami projektu, donice i ich zawartość ma zostać zabezpieczona na kolejne pięć lat i udostępniona naukowcom z Uniwersytetu Przyrodniczego.
– Jednym z najważniejszych zadań przewidzianych w projekcie jest monitoring zastosowanych rozwiązań pod kątem wpływu na mikroklimat. Monitoring zaplanowany został w trzech etapach - monitoring przed wykonaniem demonstratorów, dwuletni monitoring po wykonaniu demonstratorów oraz monitoring pięcioletni po zakończeniu projektu, który zakończy się w listopadzie 2027 roku. Przez ten czas parklety powinny być dostępne dla Uniwersytetu Przyrodniczego w celu wykonywania prac badawczych – tłumaczy w odpowiedzi na pismo radnego Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju.
Obserwacje i badania te mają zakończyć się oceną możliwości stosowania podobnych rozwiązań np. w celu zagospodarowania i wykorzystania wód opadowych czy stworzenia w mieście tzw. oaz zieleni, dających schronienie przed upałem.
Wbrew wcześniejszym informacjom, w czwartek urzędnicy doprecyzowali odpowiedź, z której wynika że monitoring projektu ma odbywać się "w miejscu zrealizowanych działań". Co oznacza, że koniec etapu projektu, nie oznacza końca parkletów na jezdni.
Foto główne: Andrzej Skobejko/UMW
Najpopularniejsze teraz
-
Zanieczyszczona woda w Odrze – wszystko co musisz wiedzieć! -
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela -
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA] -
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć! -
Skażenie Odry. Czy na wrocławskich kąpieliskach można się bezpiecznie kąpać? -
Nowy system kaucyjny coraz bliżej! Czy we Wrocławiu gdzieś oddamy już butelki w butelkomatach? -
Przy ul. Zwycięskiej i Ołtaszyńskiej tereny nie dla deweloperów. Powstanie park. -
Ile kosztuje zgrzewka wody? Jak wybrać najlepszą? -
Wrocław zaprasza nad wodę. Miejskie kąpieliska gotowe na sezon 2026 -
Umowa podpisana! Tak będzie wyglądać najdroższa szkoła w historii Wrocławia [WIZUALIZACJE] ocławia [WIZUALIZACJE]
-
Niebawem rusza remont torowiska na ul. Trzebnickiej -
UOKiK grozi Biedronce wysokimi karami. Chodzi o promocje i „pomarańczowe ceny” -
Pierwsze elektryczne Mercedesy eCitaro dotarły do Wrocławia. MPK zamówiło kolejne 20 autobusów -
Święto Wrocławia 2026. Hanna Suchocka Honorową Obywatelką Wrocławia -
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach