Diamenty są wieczne

Bartosz Adamiak • 2021-05-22

Chcesz ofiarować swojej wybrance pierścionek z diamentem, który spełni najwyższe standardy i zachwyci ją unikatowym pięknem? Postaw na światowy poziom i zyskaj gwarancję najwyższej jakości.

Zadanie nie jest proste. Każdego roku na świecie wydobywa się ponad sto milionów karatów diamentów. Tylko część z nich nadaje się do produkcji biżuterii czy do celów lokacyjnych. Wiele z tych „karatów” to diamenty o zbyt niskiej jakości lub wręcz pył diamentowy, który wykorzystywany jest do celów przemysłowych. Spośród niewielkiej części, jaka spełnia wymagania branży jubilerskiej, zaledwie ułamek to diamenty, które można określić mianem premium.

PO PIERWSZE: CERTYFIKAT

W 1931 roku jubiler z Los Angeles Robert M. Shipley założył Gemological Institute of America (GIA) – organizację, która miała stworzyć standardy i odbudować nadszarpniętą wówczas renomę branży jubilerskiej. To właśnie GIA, obok HRD i IGI, stanowi dziś największą i najbardziej poważaną organizację certyfikującą diamenty. Odpowiada za stworzenie standardów, słowników branżowych, a także metod klasyfikacji i wyceny diamentów na podstawie ustandaryzowanych parametrów i skal (zasada 4C). Standardy te obowiązują dziś na całym świecie, co oznacza, że wycena jednego diamentu nie powinna znacząco się różnić, niezależnie od tego, czy dokonamy jej w Antwerpii, czy w Lodynie.

Wspomniana zasada 4C bazuje na czterech podstawowych parametrach, które charakteryzują każdy kamień: szlif (cut), barwa (colour), czystość (clarity) oraz masa (carat). Dla każdego z nich istnieje skala, kryteria i metody badawcze. 4C to standard stosowany przez największe instytucje certyfikujące, zatem pierwszym, podstawowym tropem przy wyborze kamienia powinien być właśnie certyfikat – najlepiej wystawiony przez GIA, HRD lub IGI – zawierający informację o każdym z tych czterech parametrów.

Certyfikat, wydany przez uznaną instytucję certyfikującą, zawiera pełny raport na temat diamentu, bez pominięcia żadnych informacji. Jest gwarancją tego, że płacimy dokładnie za to, co dostajemy. Dlatego szukając pierścionka z diamentem, należy w pierwszej kolejności upewnić się, czy dla kamienia został wystawiony, przez zaufaną instytucję, dokument.

PO DRUGIE: PARAMETRY

Standardy wyznaczane przez najbardziej prestiżowe firmy jubilerskie zakładają, że diament charakteryzuje szlif o najwyższej klasie (excellent). Kamień, którego szlif jest niedoskonały, pomimo najlepszej czystości czy barwy, nie będzie lśnił tak, jak mógłby lśnić przy idealnym szlifie. Mówimy tu o niewykorzystanym potencjale, a co za tym idzie – diamencie o nieco niższej klasie.

Jeżeli chodzi o barwę – skala od Z (żółty) do D (bezbarwny) – przyjmuje się, że najwyższy standard spełniają kamienie, które na skali plasują się między G a D. Są to kamienie prawie lub całkowicie bezbarwne. Kolor to również czynnik, który ma niezwykle istotny wpływ na ostateczny wygląd diamentu.

W przypadku czystości sprawa jest już nieco bardziej złożona, z uwagi na fakt, że – szczególnie w przypadku mniejszych kamieni – inkluzje na bardzo niskim poziomie są praktycznie niewidoczne dla nieuzbrojonego oka. Niewielkie zanieczyszczenia nie są w stanie, w żaden sposób, zepsuć efektu zapewnionego przez szlif i kolor, jednak przyjmuje się, że o klasie premium możemy mówić, gdy czystość diamentu zaklasyfikowana jest przynajmniej na poziomie SI–VSI (small inclusions/very small inclusions – niewielkie inkluzje).

Ostatnim parametrem 4C jest masa. I choć powszechnie utarło się, że im większy diament, tym lepszy, to tak naprawdę właśnie ten parametr pozwala łatwo dobrać kamień na miarę naszych możliwości finansowych. Zwłaszcza, że diament musi dobrze wyglądać nie tylko w pierścionku, ale także na dłoni. Nie zawsze będzie to największy możliwy kamień. Dużą popularnością cieszą się kamienie celujące w masę 1 ct.

Był rok 1947. Mary Frances Gerety, copywriterka pracująca dla agencji N. W. Ayer & Son, właśnie kładła się spać, gdy przypomniała sobie o jeszcze jednej pilnej sprawie. Na skrawku papieru zapisała: A Diamond is Forever. Hasło, tak jak i diamenty, okazało się ponadczasowe. Wykorzystane w 1948 roku w kampanii reklamowej De Beers, towarzyszy tej firmie od ponad siedemdziesięciu lat, budząc w kolejnych pokoleniach pragnienie wiecznej miłości zaklętej w pierścionku z diamentem.

PO TRZECIE: ZAUFANY DOSTAWCA

„Diamenty są wieczne” – oto hasło, które w 1947 roku spopularyzowało pierścionki zaręczynowe z diamentem. Dziś to klasyka sama w sobie, a największe firmy jubilerskie robią wszystko, by to właśnie ich wyroby były kojarzone z radośnie wypowiedzianym „tak”. Jednak, by podziwiać jakość na najwyższym poziomie, wcale nie trzeba odwiedzać Cartiera czy Tiffany’ego! Goldenmark to polska marka, która o diamentach wie wszystko – pisze Marta Buzalska na łamach specjalistycznego serwisu biżuteryjnego blingsis.com.

Wrocławska firma Goldenmark wprowadziła na rynek swoją ofertę pierścionków z linii Miracle GIA, którą wyróżniają światowej jakości diamenty, certyfikowane przez GIA. Każdy z nich charakteryzuje się najwyższą klasą szlifu, czyli excellent. Poza tym, diamenty Miracle GIA dostępne są w trzech klasach: Classic – kamienie spełniające standardy międzynarodowych jubilerów, doskonała opcja dla osób, którym zależy na wielkości, przy optymalnej cenie (parametry od: czystość SI, barwa G); Premium – jakość na poziomie najbardziej rozpoznawalnych marek jubilerskich z Francji czy USA (parametry od: czystość VS1, barwa F) oraz Noble – najrzadziej spotykana czystość i barwa, gwarancja najwyższych parametrów i koloru stosowanych w biżuterii (parametry od: czystość VS1, barwa F).

Ważną cechą oferty Miracle GIA jest także to, że znacznie ułatwia ona odnalezienie się w świecie diamentów osobom, które chcą kupić wspaniały, zjawiskowy pierścionek, bez zgłębiania wszystkich tajników branży.

Nasza oferta przeznaczona jest nie tylko dla znawców. Wystarczy jedynie wybrać pierścionek, który nam się podoba i oszacować budżet. Na tej podstawie określimy, jak duży kamień, o jakich parametrach możemy kupić i przedstawiamy kilka opcji. Model pierścionka, który skradł nasze serce, nie będzie miał wpływu na cenę – opowiada Marta Dębska, dyrektor zarządzająca marki.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Goldenmark

Najpopularniejsze

Zmiany na rondzie przy ul. Granicznej. Miasto wybuduje nowy łącznik

Już w nocy z 7 na 8 sierpnia zmieni się organizacja ruchu na rondzie Gruzińskich Oficerów Wojska Polskiego przy ul. Granicznej. Nowe rozwiązania mają poprawić płynność ruchu w rejonie zjazdu z Autostradowej Obwodnicy Wrocławia i lotniska. Dodatkowo miasto zapowiada budowę łącznika, który odciąży rondo.
przeczytaj więcej

Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal

Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.
przeczytaj więcej

Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką

Kierowcy od lat żartowali, że przejazd ulicą Gajowicką przypomina bardziej próbę wytrzymałości samochodowego zawieszenia niż zwykłą miejską trasę. Teraz jeden z najbardziej wyeksploatowanych fragmentów ulicy doczeka się remontu. Od 8 sierpnia drogowcy rozpoczną prace na odcinku od al. Hallera do ul. Racławickiej.
przeczytaj więcej

Zmiany w organizacji ruchu przy ul. Gazowej. Od 8 sierpnia kierowców czekają utrudnienia

Od 8 sierpnia zmieni się organizacja ruchu na przebudowywanym skrzyżowaniu ulic Gazowej, Karwińskiej i Mościckiego. W związku z kolejnym etapem inwestycji kierowcy muszą przygotować się na ruch wahadłowy oraz utrudnienia, które potrwają do końca września.
przeczytaj więcej