Wrocław, jako pierwsze miasto na świecie, zaczyna korzystać z detekcji satelitarnej, by skuteczniej weryfikować powierzchnie objęte podatkiem od nieruchomości i analizować zapisy deklaracji podatkowych. Pomoże w tym obrazowanie satelitarne. Wykonawcą projektu – na zlecenie magistratu – jest wrocławska spółka SatRevolution.

Jak podkreślają urzędnicy, dzięki podpisanej rocznej umowie miasto będzie otrzymywało raporty zawierające zobrazowania – czyli „zdjęcia” satelitarne oraz detekcję budynków. System będzie wykorzystywany do weryfikacji złożonych deklaracji podatkowych. Na ich podstawie pracownicy urzędu będą mogli porównywać dane w złożonych przez podatników dokumentach ze stanem faktycznym, optymalizować prowadzone już kontrole podatkowe w zakresie podatku od nieruchomości oraz podejmować decyzje co do dalszych działań. To pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie.

– We Wrocławiu mamy prawdziwe perełki technologiczne, takie, jak SatRevolution, która wysyła w kosmos satelity. W mieście otwartym i nowoczesnym znajdują się takie podmioty, zajmujące się technologiami kosmicznymi, które bez kompleksów konkurują z międzynarodowymi firmami. To ważne dla przyszłości Wrocławia – podkreśla Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Detekcja satelitarna a deklaracja podatkowa

W magistracie zaznaczają, że ważne dla skuteczności analiz będą również aktualne dane pochodzące z rejestrów publicznych, prowadzonych przez jednostki urzędu miasta – m.in. dane geodezyjne.

Aby maksymalnie efektywnie zarządzać procesem detekcji, zarówno wybór lokalizacji, jak i częstotliwość analiz będzie uzgadniana między pracownikami ratusza a firmą SatRevolution w miesięcznych cyklach. Koszt realizacji projektu detekcji satelitarnej to 128 tysięcy zł netto – wyliczają urzędnicy.

Miasto szacuje, że należności z powodu niezgłoszenia budynków do opodatkowania – to przede wszystkim budynki wielkopowierzchniowe – mogą sięgać ok. 3-4 milionów złotych. Te środki – jak podkreślają urzędnicy – mogłyby być wykorzystane np. na kolejne nasadzenia na terenie miasta lub poprawę infrastruktury.

– Otrzymywane przez nas raporty będą dodatkowym źródłem informacji i wzbogacą dokumentację, która już dzisiaj jest w posiadaniu urzędników. Rozwiązanie pomoże między innymi w weryfikacji zapisów deklaracji podatkowych – mówi Marcin Urban, skarbnik Wrocławia.

“Kosmiczna” współpraca

Wykonawcą projektu detekcji satelitarnej jest wrocławska spółka SatRevolution S.A. Jak przypominają w magistracie, początkiem współpracy z urzędem miejskim był kwiecień 2019 r. i podpisanie listu intencyjnego, dotyczącego wspólnych działań badawczo-rozwojowych związanych z przetwarzaniem, analizą i wykorzystaniem zdjęć satelitarnych.

– Projekt detekcji satelitarnej realizowany dla Urzędu Miasta we Wrocławiu jest dla SatRevolution bardzo ważny. Przetwarzanie i analiza zobrazowań satelitarnych stanowi kolejny, po produkcji satelitów i ich podzespołów, etap rozwoju oferty spółki. Poza wsparciem dla wydziałów zajmujących się podatkami, nasze usługi oferujemy również służbom zajmującymi się utrzymaniem zieleni miejskiej, zarządzaniem kryzysowym czy zagospodarowaniem przestrzennym – mówi Grzegorz Zwoliński, prezes zarządu SatRevolution S.A. 

Po sukcesie związanym z umieszczeniem na orbicie pierwszego, w pełni opartego o polską myśl technologiczną, satelity obserwacyjnego Ziemi – „Światowida” –  spółka realizuje projekt budowy konstelacji REC, która w pierwszym etapie, od 2023 roku, będzie dostarczała wysokorozdzielcze zobrazowania optyczne z ośmiu satelitów.