Do szpitala przy ul. Koszarowej, który jest głównym ośrodkiem walki z epidemią na Dolnym Śląsku, trafił aparat do wykonywania testów na koronawirusa. Nowy sprzęt umożliwi badanie 70 próbek dziennie oraz przyśpieszy czas oczekiwania na wyniki.

Aktualnie w naszym regionie jest ponad 200 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem. W szybszym diagnozowaniu potencjalnie zakażonych osób pomoże nowy sprzęt, który trafił w piątek do szpitala przy ulicy Koszarowej.

Do naszego szpitalnego laboratorium dotarł już aparat do wykonywania testów na koronawirusa – metodą PCR. Sprzęt jest automatyczny i dzięki niemu – mamy nadzieję – będzie się krócej czekać na wyniki próbek pobranych od pacjentów – poinformowali przedstawiciele Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu.

Rozrasta się sieć dolnośląskich laboratoriów

Marszałek Dolnego Śląska Cezary Przybylski podkreśla, że nowy sprzęt umożliwi badanie 70 próbek dziennie oraz przyśpieszy czas oczekiwania na wyniki. 

Tym samym rozrasta się sieć dolnośląskich laboratoriów, diagnozujących COVID-19. W naszym regionie działają już trzy inne laboratoria – w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym na Borowskiej, we wrocławskim sanepidzie oraz uruchomione kilka dni temu laboratorium w Dolnośląskim Centrum Onkologii – wyjaśnia Przybylski.

Wartość sprzętu to ponad 300 tysięcy złotych.