Byliśmy na jubileuszowym „Prometeuszu”. Przejmujący spektakl, który mrozi krew w żyłach [ZDJĘCIA]
To widowiskowy spektakl, budzący zachwyt nad możliwościami ludzkiego ciała, ale także zostawiający widza ze smutną refleksją na temat naszych słabości. Do zobaczenia w listopadzie na dolnośląskich scenach.
Jest duża szansa, że już go widzieliście – „Prometeusz” jest grany od 10 lat, zobaczyło go ponad 100 000 widzów. Jest też duża szansa, że podobnie jak my, nie mogliście się doczekać nowej odsłony tej historii, lub, jak osoby nieco bardziej wrażliwe – nie chcieliście zobaczyć jej ani razu więcej. Bo „Prometeusz” oprócz tego, że opowiada piękną historię, to przyprawia o gęsią skórkę i mrozi krew w żyłach. A spektakl z okazji dziesięciolecia był pod tym względem wyjątkowo emocjonujący.
To nie jest teatr, to nie jest pantomima, nie jest to także spektakl cyrkowy, ani musical. To połączenie wszystkich tych gatunków – zapierająca dech w piersiach opowieść o Prometeuszu zabiera nas w wędrówkę korzystając z wielu gatunków sztuki teatralnej. Mamy tutaj momenty z klasycznego teatru pantomimy, teatru komedii, teatru cieni, mamy synchroniczne układy taneczne - mamy latino, mamy rap, mamy występu chóru i orkiestrę. Jednak tym, co jest dla "Prometeusza" najbardziej charakterystyczne, są elementy cyrkowe i akrobatyczne. To, czego tak bardzo obawiać się będą osoby bardziej wrażliwe; to, co jest wysoko, nad sceną. Fragmenty, w których aktorzy wiszą na szarfach, linach, sześcianach, a także najpiękniejsza (i najsmutniejsza) scena spektaklu, w której w podniebnym balecie ścierają się ze sobą dwie wielkie siły – inicjatywa i upór człowieka, i wola boska, która chce ten upór zdławić za pomocą czarnego ptaka.
Aby zrozumieć opowieść warto znać historię Prometeusza, ale nie jest to konieczne. Obraz jest czytelny, ale jednocześnie na tyle uniwersalny, że można odczytać go na wiele sposobów, zgodnie z naszym życiowym doświadczeniem. Poruszających jest tutaj wiele scen - jak wyłanienie się indywidualności z kłebowiska ludzkich ciał, jak tchnienie ognia - duszy, w młode, błądzące jeszcze ludzie istnienia. Jak "walka" z Pandorą, ale też bardziej prozaicznie - ze zmysłowością, z prymitywnymi namiętnościami, które doprowadzają do ogłupienia, które zniewalają. Najbardziej poruszająca jest jednak scena uwięzienia herosa - minimalistyczny, tak odmienny od poprzednich obrazów taniec Prometeusza z wielkim sześcianem, symbolizującym spętanie, więzienie, ale w szerszym kontekście samotność człowieka, jego przywiązanie, uwikłanie w zastanej rzeczywitości, która, chociaż pozornie pozwala mu odejść, to cały czas podąża za nim, stając się nieodłączną częścią życia. A finalnie do każdego z nas przyjdzie kiedyś czarny, posępny czas, aby odebrać nam wszystko, co mamy.
"Prometeusz" jest spektaklem pięknym, ale także wyjątkowo przejmującym. Po serii fajerwerków i efektownych, mrożących krew w żyłach akrobacjach, zostajemy sam na sam z ludzką słabością. Z bohaterami, którzy zatracają się w rozpuście i rządzach, a potem z upadkiem samego Prometeusza, ukaranego przez bogów za swoją śmiałość.
"Prometeusza" zobaczyć będzie można 6 listopada w Centrum Spotkania Kultur w Lubinie.
Najpopularniejsze teraz
-
Upragniona hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 76 we Wrocławiu
-
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni
-
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro!
-
Trwają prace na ulicy Ruskiej
-
Ulica Wysoka wypiękniała. Koniec remontu kolejnej kamienicy
-
Jak zmieni się Wrocław? Podsumowanie XXXVIII sesji Rady Miejskiej
-
Bakterie, które oczyszczają miasto. MPWiK Wrocław z nagrodą „Polski Produkt Przyszłości”
-
Tylko jedna taka noc w roku. Noc Pokazów kończy sezon Fontanny Multimedialnej
-
Czas na Twój ruch! Ruszyła VI edycja Wielkiej Bitwy o Start-up
-
Zmiana czasu a zegar biologiczny. Organizm potrzebuje kilku dni, by się przestawić
-
Trener Ante Simundza przed meczem z Wieczystą Kraków: Cały czas wierzę w drużynę
-
Rosną ramię w ramię. Wyjątkowe drzewa, które zapuszczają korzenie razem z najmłodszymi wrocławianami
-
Wrocławianie wybrali. Znamy wyniki WBO 2026 – rekordowe 39 mln zł na 30 projektów
-
Legendarny humor na wrocławskich torach: Tramwaj „Studio 202” uczcił 70-lecie kultowej audycji
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
Najpopularniejsze
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni
Ponad 1,2 mld zł, 470 zadań inwestycyjnych i szeroki program remontów, MPWiK Wrocław przygotowuje się na kolejne lata rozwoju miasta. W planach jest nowy zakład produkcji wody, rozbudowa kanalizacji na osiedlach i modernizacja oczyszczalni ścieków. Niektóre z tych przedsięwzięć już trwają, a ich efekty mają poprawić bezpieczeństwo dostaw wody i komfort mieszkańców.
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro!
Ryanair ogłosił czwarte nowe połączenie z Wrocławia na lato 2027. Przewoźnik zapowiedział bezpośrednie loty do Faro, miasta położonego na południu Portugalii.
