Złote algi znów pojawiły się w Odrze. Czeka nas powtórka z zeszłego roku?
– Tak zwane złote algi już występują w rzece – alarmuje dr hab. Krzysztof Lejcuś z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wrocławski urzędnicy mają już sygnały o pojedynczych martwych rybach w Fosie Miejskiej oraz incydencie z toną śniętych ryb w kanale Gliwickim. Wiele wskazuje na to, że latem tego roku, ponownie może dojść do krytycznej sytuacji na Odrze.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku doszło do masowego śnięcia ryb na różnych odcinkach Odry. Służby polskie i niemieckie przez kilka tygodni bezskutecznie próbowały zidentyfikować źródło zanieczyszczenia. Ostatecznie naukowcy ustalili, że powodem skażenia były toksyny wytwarzane przez złote algi. Naukowcy alarmują, że organizmy te pojawiły się w Odrze także i teraz.
– Tak zwane złote algi już występują w rzece. Stąd w kolejnych dniach, przy wysokich temperaturach, dużym nasłonecznieniu i niskich stanach wody ich rozwój może następować bardzo szybko – przestrzega dr hab. Krzysztof Lejcuś, prof. Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Niestety są też już pierwsze niepokojące sygnały. Kilka dni temu w kanale Gliwickim wyłowiono ponad tonę śniętych ryb. Pojedyncze martwe ryby w ostatnim czasie odławiane były też we wrocławskiej Fosie Miejskiej, która jest stale monitorowana przez służby magistratu.
W poniedziałek we wrocławskim ratuszu odbyło się spotkanie prezydenta Wrocławia z przedstawicielami Polskiego Związku Wędkarskiego oraz naukowców z Uniwersytetów Wrocławskiego i Przyrodniczego.
– W sprawie Odry potrzebne są intensywne działania państwowych instytucji i służb. Jako samorząd mamy w tym zakresie ograniczone kompetencje. Niezbędne jest wprowadzenie natychmiastowego i całkowitego zakazu spuszczania zasolonych wód kopalnianych. Teraz, a nie od 2030 roku, jak przewiduje ustawa. Równie istotne jest wprowadzenie nowoczesnych zabezpieczeń i filtrów dla firm mających pozwolenia wodnoprawne na wpuszczanie ścieków do Odry – powiedział po spotkaniu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
We Wrocławiu stan wody w Odrze badany jest od 23 maja przy użyciu specjalnej bojki analitycznej ufundowanej przez jednego z operatorów komórkowych. Wyniki na bieżąco przekazywane są do ekspertów.
– Stan wody w Odrze był w ostatnich tygodniach dobry. Natomiast poniżej dobrego jest poziom zawiesin, tlenu rozpuszczonego i przewodnictwa elektrolitycznego. Niepokojąca jest stała tendencja wzrostu mineralizacji wód – a to sygnał dopływu wód zasolonych – wnioskuje prof. dr hab. Stanisław Staśko z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Woda w Odrze jest też prowadzona przez służby miejskie oraz badana w laboratoriach MPWiK. Ostatnie badania z 12 czerwca, wykazują lekkie przekroczenie poziomu pH wody. W normie jest m.in. poziom tlenu rozpuszczonego czy przewodność. Kontrole cieków wodnych na terenie Wrocławia realizuje z kolei straż miejska. Od początku maja to już ponad 120 tego typu kontroli. Miasto jednak nie jest zarządcą Odry i nie może podejmować tam samodzielnych decyzji.
W zarządzanej przez magistrat Fosie Miejskiej, gdzie w maju odłowiono 4 śnięte ryby, a 13 czerwca znaleziono kolejne 21 martwych ryb (ok. 400 kg). Ryby zostały przekazane do badań. W przypadku zagrożenia pracownicy ZZM niezwłocznie koordynują akcję odławiania i zabezpieczenia śniętych ryb w fosie. Powiadamiają wtedy służby weterynaryjne oraz firmę utylizującą.
– Od 3 tygodni prowadzimy pilotażowy projekt natleniania fosy. W związku z tym zamontowaliśmy dwie, specjalne fontanny oraz dyfuzor. Jesteśmy w fazie testów systemu natleniania. Jeśli urządzenia spełnią swoje zadanie, wówczas rozważymy możliwość dokupienia kolejnych – mówi Jacek Mól, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.


