Wrocław: Alarm na lotnisku. Porzucone bagaże w dwóch miejscach
Znamy szczegóły wtorkowej akcji na wrocławskim lotnisku. Po ogłoszeniu ewakuacji terminale przylotów i odlotów musiało łącznie opuścić 80 osób. Na miejscu pojawili się strażnicy ze sprzętem minersko-pirotechnicznym.
Powodem całego zamieszania były dwie walizki pozostawione bez nadzoru. Pierwsza z nich znajdowała się w hali przylotów. – Z analizy monitoringu funkcjonariusze SG ustalili, że bagaż pozostawił mężczyzna, który wraz z innymi osobami przyjechał na lotnisko autobusem, a opuścił teren lotniska wypożyczonym samochodem – mówi ppor. SG Paweł Biskupik, p.o. rzecznika prasowego Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Na szczęście szybko okazało się, że porzucony bagaż to efekt roztargnienia. Oględziny pirotechników nie wykazały, by w walizce znajdowały się niebezpieczne materiały. To jednak nie wszystko, w tym samym czasie w terminalu odlotów służby namierzyły porzuconą różową dziecięcą torebkę.
– Pirotechnicy po oględzinach bagażu i wyznaczeniu strefy bezpieczeństwa, a także po przeanalizowaniu zapisu z kamer uznali, że ten bagaż może stwarzać zagrożenie. Sztab kryzysowy zarządził ewakuację około 80 osób z części „odloty” terminala. W trakcie działań minersko-pirotechnicznych pojawiła się właścicielka pozostawionej torebki – 43-letnia Polka – relacjonuje rzecznik straży i dodaje, że kobieta natychmiast została ukarana mandatem w wysokości 200 zł.
Mandaty to jednak nie jedyne problemy, jakie mogą mieć roztargnieni pasażerowie. Zarządcy lotniska mogą teraz dochodzić od nich odszkodowania związanego z kosztami prowadzonej akcji. We wtorkowych czynnościach na lotnisku brało udział 7 funkcjonariuszy Straży Granicznej, 2 policjantów, 5 funkcjonariuszy KAS oraz pracownicy Służby Ochrony Lotniska. W stan gotowości zostali postawieni też ratownicy medyczni i straż pożarna.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.


